Pamiętam jak pierwszy raz przeszedłem DS1 z jakimś OP halbardem, coś tam napisałem na ich reddicie że podoba mi się ta gra… a ktoś mi napisał że w takim razie moje przejście gry się nie liczy bo miałem za łatwo ( ͡º ͜ʖ͡º)
A podobno to tylko community elden ringa jest toksyczne.

#gry #ciekawostki
greedy_critic - Pamiętam jak pierwszy raz przeszedłem DS1 z jakimś OP halbardem, coś ...

źródło: image_picker_FA27D960-3D53-4EB4-827E-FD920D381AF6-2611-00000044B2DA0948

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Styline: @greedy_critic Nie jestem jakiś fanatykiem soulsów ba w sumie to nawet nie lubię DS1, ale cała magia soulsów polega na tym, że grasz sobie samemu i odkrywasz świat i przeciwników. Ta seria, poza może sekiro i bloodbornem zawsze miała ukryty "łatwy poziom trudności" i to było ok. Ale co nie jest okej to ludzie którzy po prostu grają na buildach z internetu, które są po prostu często zepsute.
  • Odpowiedz
Kilka lat temu przeszedłem prolog i się odbiłem
Teraz już mam odhaczone chociażby Cyberpunk i dodatek, czy serię Watchdogs, więc nie mam w co grać dalej
No więc pobrałem i zacząłem pierwsze misje; bijatyka w saloonie, polowanie na legendarnego niedźwiedzia, zawiezienie bab do miasta i chyba się wciągnąłem
#rdr2 #reddeadredemption2 #gry
ruskizydek - Kilka lat temu przeszedłem prolog i się odbiłem
Teraz już mam odhaczone ...

źródło: temp_file6723955412787233949

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

SPOILER DOTYCZĄCY GRY CLAIR OBSCUR EXPEDITION 33

Słyszałem, ze istnieje jakiś boss Simon, który jest najtrudniejszym przeciwnikiem w grze. No i w końcu na niego trafiłem. Mam Maelle zbudowaną pod maksymalne obrażenia w jednym ataku i wszystko szło jak po maśle jak do tej pory, nie inaczej mogło być przy tym Simonie.
Gdy jego pasek zdrowia bez większych trudności spadł do 0 aż się zaśmiałem jak mam przekokszoną drużynę. Jakież było moje
Akuzativ94 - SPOILER DOTYCZĄCY GRY CLAIR OBSCUR EXPEDITION 33

Słyszałem, ze istnieje...

źródło: IMG_2451

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Akuzativ94 tak, buildy na one hitujaca maelle sa powszechne jak ktos jest slaby w uniki, ale zawsze mozna po prostu walczyc z nim kilka rund i zabic go "normalnie"

@mamracjewieszotym dla jednego masochizm dla innego zabawa, dla kogos innego bez sensu i nidna jest gra nie stawiajaca wyzwania. To troche tak jakby pisac fanowi wspinaczki "po co sie p-------c, ja sobie odpalam na tv natonal geographic albo ode piechoto na
  • Odpowiedz
@Akuzativ94: Pierwsza faza Simona to żart, a nie walka, dowolny chromatyczny przeciwnik jest cięższy. Dopiero faza druga daje popalić fest. No i z twojego wpisu wnioskuję, że nie miałeś okazji się przekonać co się dzieje jak zostawisz mu 1/3 HP - otóż permanentnie wymazuje Ci cały team xD. Niemniej, ja Simona ubić nie dałem rady, ale wszystkich innych bossów tak - podobała mi się np. walka z Cleą z takich
  • Odpowiedz
Nie tylko Netflix stracił połączenie z bazą.
W Wiedźminie 3, Geralt też był już tylko generycznym bohaterem fantasy, z sarkastycznymi odzywkami.
I do poziomu schizola z jedynki, CDP nigdy już nie dojechał.
A ten białowłosy, niestabilny, melancholijny psychol, jest najbliższy książkowemu pierwowzorowi.

I na deser, on jest na prawdę dobrym człowiekiem
Hambercios - Nie tylko Netflix stracił połączenie z bazą.
W Wiedźminie 3, Geralt też ...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 6
nie byłbym aż tak surowy. Faktycznie że biorąc pod uwagę wszystkie 3 gry to Geralt z 3. części najmniej przypominał siebie z książek. Ja osobiście tłumaczę sobie to tym że to co Geralt przeszedł od momentu "śmierci" w Rivii do wydarzeń z 3. części w jakiś sposób po prostu wpłynęło na jego charakter i tożsamość.

@Ucho1899: Może jestem surowy, ale uwielbiam Geralta w jedynce.
Tak, ten w trójce jest świetny, ale czuć,
  • Odpowiedz