Czy "opłaca się" znać jakiegoś rekrutera i zwiększyć sobie w ten sposób szanse na rynku? Wg mnie nie. W wielu moich wpisach z serii #goodguyrecruiter lub po prostu gdy w rozmowie komuś powiem, że zajmuję się rekrutacją wyczuwam ekscytację z drugiej strony - o, to pewnie masz różne fajne oferty pracy, wyślij mi coś to ja Ci dam swoje CV. Ty będziesz zadowolony, bo wakat zapełnisz, a ja będę zadowolony, bo pracę
@katarzyna-wilga: Jasne, że są, ale artykuł poruszą kwestię EB, oczywiście moim zdaniem, dość niestarannie. :) Z mojej perspektywy największym problemem firm u nas w kraju jest oferowana kwota i jak zauważył niżej @srgs brak odpowiedzi od firm na kontakt z pracownikiem.

Tak się składa, że akurat przez to teraz przechodzę i chciałbym dostać jakąkolwiek informację zwrotną na swoje aplikacje ;).
Takie #truestory, #coolstory, #goldenline z dzisiejszej nocy.

Na totalnym śpiochu, karmiąc swoją miesięczną córeczkę o 1:30 w nocy biorę tel w rękę i prawilnie zaczynam przeglądać mirko. Ponieważ mała butle potrafi pić nawet godzinę a wątki już wszystkie przeczytałemz nudów przerzucam się na GoldenLline. Jakie było moje zdziwienie gdy po wpisaniu loginu i hasła zalogowało mnie na konto innego Użytkownika. Mówię wtf nie możliwe! Wyszukuje swój profil, wysyłam zaproszenie do