Nie wiem czy pamiętacie mój wpis o moim niezdecydowaniu co do koloru gofrownicy (pewnie nie)
Do wyboru miałam śliczną różową i mniej śliczną zieloną. Zielona była tańsza od różowej o 20 złotych. Ale zakup na lata, więc wolałam dołożyć 20 zł. Dzisiaj był ostatni moment, bo jutro już ceny wyglądałyby niekorzystniej, więc kupiłam.
Miałam 200 zł zniżki w jednym sklepie, bo nam w robocie dali kody rabatowe. Więc zamiast zapłacić 329 to
P.....a - Nie wiem czy pamiętacie mój wpis o moim niezdecydowaniu co do koloru gofrow...

źródło: comment_1607093637Kxah7AUVv3etV3gKHyVIVc.jpg

Pobierz
  • 51
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TrissMerigold: Wafle? Masz na mysli angielskie tlumaczenie waffles? Przeciez to to samo co gofry. Belgijskie klasyczne gofry to Gaufre de Liège czyli gofry z Liege ze skarmelizowanym cukrem (grube brylki), ktory sie roztapia w gofrownicy. Ty tylko posypalas cukrem pudrem. Tu tkwi roznica. Tak czy owak smacznego!
  • Odpowiedz
Mireczki, mam tefal optigrill i zastanawiam się czy dokupić płyty do gofrów. Ma ktoś takie połączenie? Jak gofry wychodzą?

Ogólnie urządzenie tefala jest mega i same płyty to też nie mały wydatek, ale to i tak taniej niż kupowanie dezala za 4 stowki dla zrobienia gofrów raz na miesiąc... Plus fakt przechowywania dwóch różnych urządzeń o sporych gabarytach.

#gotujzwykopem #gofry #kuchnia
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 58
Strasznie wczoraj zachlałem. Paliłem blanty do piątej rano. Film mi się urwał jak leżałem w rurze. Teraz mnie krzyż n--------a. Trochę się przespałem, ale musiałem wstać rano bo mam obowiązki. Robie gofry. Niektórzy mówią, że nie można chlać jak się robi gofry, ale to nie prawda. Można, tylko trzeba wstawać rano. Na tym polega odpowiedzialność.

#alpacancakes

#gofry #gotujzwykopem #heheszki #barnsley #uk
sorek - Strasznie wczoraj zachlałem. Paliłem blanty do piątej rano. Film mi się urwał...

źródło: comment_1594551642pa1mshSPVwF6rWLIP05txP.jpg

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sorek: Biedny człowiek brał sobie z domu rynienkę, brał drugą rynienkę. Wkładał 4 takie świeczki i zapalał.
Ciocia robiała te paróweczki, a on szedł i sprzedawał te paróweczki. Jeżeli ciocia robiła dobre paróweczki, to on zamiast 8 sprzedawał 16, potem 30, potem zatrudniał 4 bezrobotnych, którzy
za niego biegali. On juz tylko te paróweczki przygotowywał. Po miesiącu on miał juz firmę, która zatrudniała 100 ludzi i sprzedawała paróweczki na ulicy.
  • Odpowiedz