• 2
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mirki urodzone w okolicach 1990 roku: czy też macie poczucie, że pomiędzy życiem w 2010 i 2020 istnieje jakaś kosmiczna przepaść?

Kiedy studiowałem w Warszawie w 2010 roku, odnosiłem sukcesy jako student, regularnie uczęszczałem na sympatyczne imprezy i wydarzenia, miałem grono dobrych znajomych, sporo koleżanek z różnorodnymi osobowościami, niezłe powodzenie i satysfakcjonujący związek, a jednocześnie poczucie, że świat mnie wspiera i docenia, a także - pomimo pewnych dołków -
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Mirki urodzone w okolicach 1990 rok...

źródło: comment_16371609643Jo7iRxkRtlCUoFDEClLEc.jpg

Pobierz
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania:

trwa konflikt płci, kobiety i mężczyźni nie mogą znaleźć wspólnego języka


Na szczęście tylko na wykopie. W normalnym życiu ludzie się dogadują i razem ze sobą żyją. Pomijam oczywiście jakieś feminazistki i wojenki na social media. Ale to też nie jest prawdziwe
  • Odpowiedz
  • 5
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LajfIsBjutiful: Mam identyczne spostrzeżenie. Normictwo jest po prostu mało bystre, a ci trochę bystrzejsi nawet jak mają przeczucie, że taka jest prawda, wypierają ją, bo burzy im to wygodną wizję świata, w której to oni są kowalami swego losu. Normik bardzo boi się przyznać, że sukcesy w jego życiu są w przeważającej części kwestią przypadku i szczęścia. Pielęgnuje fałszywe poczucie własnej sprawczości, bo jest to fundament jego zdrowia psychicznego.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@trevoz: Meh, myślę, że część osób w związkach może mieć ustawiony taki status dlatego, że nie chciało im się tego zmieniać.
Jak byłam w liceum (woo, z 10 lat temu prawie) to wtedy to było coś, jak ktoś zaczynał ze sobą chodzić to od razu zmieniał status i wszyscy o tym mówili.
Teraz? Kompletnie by mnie to nie interesowało, myślę, że nawet nie zwróciłabym uwagi czy jakiś znajomy ma "wolny"
  • Odpowiedz