FSO Polonez MR’89 „przejściówka”
Pod koniec lat osiemdziesiątych włodarze FSO doszli do słusznego wniosku, że ich najmłodszemu produktowi, to jest Polonezowi, przydałby się lifting nadwozia. Jako że pas tylny i klapa bagażnika były dotychczas omijane przy pomniejszych liftingach, uznano, że tym razem warto zająć się tą częścią auta. W tym celu przeprojektowano pas tylny, na skutek czego „akwarium” otrzymało nową klapę bagażnika











#pytanie #motoryzacja #fso
Tak samo karetki to zwykłe caro bez dachu z dołożoną plastikową dokładką.
źródło: comment_XPld7Wb5vSgMW5qFdCiv3Ig01Y00ofNm.jpg
Pobierz