Powtarzam to od lat, "Arsenal za Wengera, nic już nie wygra". Przez lata szczytem ambicji było top4, nawet drużyny z środka tabeli nigdy nie miała takiego durnego podejścia, które przez lata wbijał nam do głowy siwy. Przez to ten zespól nie ma za grosz konsekwencji, co sezon gramy dobrze przez pół sezonu. Kontuzje, budowa stadionu, to bullshit. Sukces Wengera odszedł razem z generacją Invincibles, po przegranym finale z Barca.
#arsenal
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bangshespregnant: to była inna generacja piłkarzy, podaj mi przykład drugiej trenera czołowego klubu, który przez 20lat nie potrafi wygrać nawet śmieciowego pucharu UEFA. Co z tego że mamy pieniądze jak ich nie wydajemy na piłkarzy, których potrzebujemy do odniesienia sukcesu. Nie jestem fanem polityki transferowej Realu czy City, ale kiedy mamy klasowego bramkarza, Ozila i Sancheza, wystarczyło dokupić dosłownie 1, góra 2 piłkarzy i dziś bylibyśmy w innym miejscu, bo
  • Odpowiedz
Hej #warszawa znacie jakieś sprawdzone strony z ofertami mieszkań do wynajęcia? Albo znacie kogoś, kto ma kawalerkę do wynajęcia w niskiej (do 1300 zł) cenie? Na olx i gumtree jestem już uczulona, a szczególnie wysokim strandardem prl w cenach równych jak w zachodnioeuropejskich stolicach...

#wynajem #mieszkanie #frustracja ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BialePolwytrawne: Kawalerka w takiej cenie? To jest w ogóle możliwe? Albo głęboki prl albo jakiś wypizdów albo drożej, obawiam się, że nie można mieć wszystkiego. Poszukaj może w grupach na fejsie.
  • Odpowiedz
Kuźwa, Mirki!
Wyrobić się z prezentami - da radę. Upichcić żarcie - ciężko, ale wykonalne.
Ale poumawiać się z rodziną na święta...
Strony są trzy - mama z rodziną, ojciec z rodziną i mój #rozowypasek
I wszyscy, się, cholera ciężka uwzięli na tę niedzielę.
Mama - od lat tego dnia jest robiony jakiś wielki spęd rodzinny
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Szarozielony: @dzoli - Czy Święta z założenia nie powinny być, nie wiem, przyjemne?
O, zajebiście - #rozowypasek właśnie napisał "Jak nie chcesz to nie musisz przyjeżdżać" (dodam, że związek na odległość".
Mam dość. #pracbaza i świadomość, że moja firma mimo znanej marki jest ch****a, temat #studbaza nie chce się domknąć, podejrzenie początków #depresja i codzienna frustracja.
Potrzebuję jakiegoś odstresowywacza.
  • Odpowiedz
Wysłałem 24 września czyli ponad dwa tygodnie temu list - priorytet krajowy, nie polecony, zwykła koperta. Zapłaciłem 2,75 i list został u pani w okienku w jednym z głównych urzędów w Poznaniu. No i ciągle nie dotarł do adresata.

Mogę coś z tym zrobić, szturchnąć kogoś na poczcie, że jakże to tak? ( ͡° ʖ̯ ͡°) #pocztapolska #frustracja
Wołam agenta mirko w strukturach pocztowych:
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Taiffun: przy poleconym masz numer przesylki wiec mozesz ja sledzic w systemie poczty, poza tym przysluguje reklamacja na niedostarczenie takiego listu. Przy zwyklym tego nie ma.
  • Odpowiedz
@Taiffun: Tak jak piszą ludzie powyżej. Przy liście nierejestrowanym nie ma możliwości sprawdzić co się z nim stało. Jedyna szansa to to, że gdzieś błądzi po Polsce.

Przy rejestrowanym masz tracking i jeśli coś się stanie to masz prawo do reklamacji.

No niestety tak to jest.
  • Odpowiedz
@Diabl0: wyprowadź się na wieś albo małego miasteczka. I przyjezdnych mało, i zawsze miejsce do zaparkowania się znajdzie (chociaż w miasteczkach różnie bywa). Miasto (do tego uniwersyteckie) chyba nie jest dla Ciebie najlepszym miejscem do życia.
  • Odpowiedz
K---a mam tak wszystkiego dosyć, że jak pomyślę, że mam jutro wstać i pchać ten głaz zwany życiem jak Syzyf to mnie r---------a od środka. ()


#frustracja
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

a biletu dalej kupić się nie da... kurrrrwa #pkp. Wyszukiwarka s---------a, bilety s---------e, już nie mówiąc o systemie, który potrafi sprzedać dwa bilety na jedno miejsce. Może semafory też tak raz działają, a raz nie. #j--------e #frustracja #gorzkiezale
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zastanawialiście się kiedyś nad tym, jak duże są koszty przeprowadzki? I nie mówię tu o wynajęciu busa czy dostawczaka do przewiezienia pudeł. :)

Z racji studenckiego życia mam trochę do czynienia z przeprowadzkami. Czasem co roku, zawsze jednak okazuje się, że to drogi biznes.
Bo nagle w jednym miesiącu nie tylko trzeba opłacić dane mieszkanie, w którym się jest, ale także to do którego się przeprowadzamy oraz położyć kaucję naprzód. Wynosi ona
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Boski_Szymon: Powinna, bo jeżeli tak jak piszesz, jest to udogodnienie dla właściciela, który zakładając "nie ma na to czasu", to bez sensu, by płacili za to potencjalni wynajmujący. To nie są małe pieniądze.

BTW - dzięki za życiowe rady, zachowaj je dla siebie, bo Ameryki nie odkrywasz. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Wkurzam się po prostu na wysokie koszty tego biznesu, ale już ja sobie sam znajdę
  • Odpowiedz
Drogie Mireczki i Mirabelki, małe #frustratzone:

Każda branża ma jakiś denerwujący gryps, coś co słuchane trzydziesty raz w ciągu dnia po prostu wyprowadza z równowagi. U mnie wygląda to tak:
- Dobry, zdjęcie do dowodu.
- Proszę bardzo, siadamy tutaj, plecy prosto, patrzymy w obiektyw.
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

"Po ile to jest i dlaczego tak drogo?" - uniwersalne dla każdej branży. Albo - "Biere te 2 rzeczy i co dostanę gratis?"
  • Odpowiedz
Hej Mireczki, muszę z wami się tym podzielić, bo aż PĘKAM W ŚRODKU. Pewnie część z was się obrazi, ale co mi tam.

Tak bezmyślnie wzdychacie do tych rozpieszczonych, światowych bab zepsutych pięniędzmi, sławą, luksusami, że aż mi was szkoda.
Mam na myśli Kingę Dudę, Polę Lis, Kasię Tusk czy Taylor Swift.
Zdajecie sobie sprawę, że to nie są normalne dziewczyny? To nie są kobiety w takim znaczeniu jakie znacie i zrozumiecie? Założę się, że
  • 108
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gosqa: Odpowiem Ci przez drobną analogię - na co dzień każdy woli przejechać się do pracy wygodnym, komfortowym, miejskim samochodem, ale to jednak do tych superszybkich i superdrogich samochodów zawsze będziemy wzdychać i zawsze będziemy się za nimi oglądać na ulicy.
  • Odpowiedz