Drogie Mirko!

Oto właśnie sięgnęłam dna, pomimo najszczerszych chęci odbicia się od niego nie mam pojęcia od czego zacząć. Może ktoś z Was podsunie mi jakiś pomysł?

W tym roku skończyłam 20 lat. Jestem na drugim roku studiów, które interesują mnie w bardzo małym stopniu, właściwie mogłabym je dalej kontynuować, ale mam wrażenie, że jest już za późno by je skończyć z dobrym wynikiem (ten semestr zawaliłam- mam niezaliczony język i wuef, reszta przedmiotów
TojadMocny - Drogie Mirko!

Oto właśnie sięgnęłam dna, pomimo najszczerszych chęci ...

źródło: comment_mA3Q2AsQFWIIfqxXLTBfHfy4Er7n2vg0.jpg

Pobierz
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TojadMocny:
Uhm, czyli niebieskiego możesz sobie odpuścić. Znaczy możesz i nie odpuszczać, ale wiesz, bezpieczniej będzie się wycofać i jakoś niespecjalnie o nim myśleć (Taaaak, wiem, kolejna rada pokroju wyjdź do ludzi, zacznij biegać). Najwygodniej byłoby, gdybyś znalazła inny obiekt do adoracji, albo on Ciebie... Ale to chyba niezbyt prawdopodobne.
Studiowanie dla samego faktu, że się studiuje jest takie trochę głupie, ale zakładając, że coś tam z tego Ci
  • Odpowiedz
@Dawidinho8: Natknąłem się na tę stronę już jakiś czas temu. Poczytałem i uznałem, że to ogólnie zbiór różnych gimbofilozofii w formie jedynego słusznego poradnika "jak żyć". Jak dla mnie nic ciekawego ani wartościowego zarazem.

Zresztą co i rusz widzę znajome na facebooku udostępniające tego typu wpisy. Co ciekawe wszystkie mają dość podobny "profil psychologiczny"( ͡° ͜ʖ ͡°) I to mi wystarczy.
  • Odpowiedz
nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czasem zazdroszczę ludziom którzy są nawet we #friendzone bo chociaż coś czują.
Ja nigdy nie spotkałem nikogo kogo mógłbym nazwać swoją miłością. Nie znam tego uczucia. Nie wiem jak to jest kochać.
Nie wiem co ze mną jest nie tak. Chyba jestem zepsuty.
Nawet we friendzone być nie mogę, bo nie zalezy mi na ludziach dla których nic nie znaczę i po prostu się odcinam.
W sumie, to ludzie nie
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Historia o kapciach pod choinkę @OstrzeKtoreZabijaLewakow okazała się fejkiem, ale i tak nigdy nie zaszkodzi chwilę się zatrzymać nad problemem. W końcu podobne historie się zdarzają - sam to przeżyłem ładnych 10 lat temu, gdy od ojczyma (będącego wtedy mężem mojej mamy już tylko formalnie) dostałem trochę owoców, a dwójka mojego młodszego rodzeństwa (jego dzieci) wypasione zestawy zabawek. Dla mnie, jako dzieciaka, był to spory cios (dorosły to sobie jakoś poukłada,
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A co do tego, że historia o kapciach była fejkiem, to już dawno przyjąłem postawę nieprzejmowania się tym, czy jakaś "pasta" jest prawdziwa, czy nie (oczywiście do pewnego stopnia - co innego fejkowa historia o zdradzającej dziewczynie, gdy wiem, że takich sytuacji jest całe mnóstwo, a co innego gdy ktoś zakłamuje fakty naukowe lub historyczne) - gdzieś na świecie bliźniaczo podobna (w "duchu", nie w szczegółach technicznych) historia na pewno miała miejsce,
  • Odpowiedz
Dziadkowi przy wigilijnym stole włączył się tryb śmieszka i jak zaraz czegoś nie powie:

Lepiej ciumciać bez miłości, niż miłować bez ciumciania ( ͡° ͜ʖ ͡°)

W sumie święta prawda.
#takbylo #heheszki #wigilia i też #friendzone dla tych co tylko miłują, a nie ciumciają ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gdy mam jakąś ładną i przebojową koleżankę to często taka twierdzi "mam więcej kolegów niż koleżanek, łatwiej mi się dogaduje z facetami, dziewczyny na ogół są z-----e" (cytat prawie dosłowny).

Pytanie do #rozowepaski z tych wysokoskalowych, też tak macie? Wydaje wam się to dziwne, że łatwiej wam się dogaduje z facetami, skoro dysponujecie takimi atrybutami jak uroda, przebojowość? To oczywiste, że inne dziewczyny będą o was zazdrosne, a w puli
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Donk_von_Fisher: Dogaduję się lepiej z facetami, bo mam podobne zainteresowania, jestem prostolinijna, mam poczucie humoru rodem z Cyrku Monty Pythona i dlatego, że jestem bardzo kobieca, a w tę kobiecość wliczają się potrzeba atencji i komplementów. Poza tym ciekawszy dla mnie jest męski punkt widzenia, bo damski już znam. Szczerze mówiąc nie znam wielu oczytanych, fajnych dziewczyn, które miałyby jakiekolwiek zainteresowania, natomiast znam wielu takich facetów.
  • Odpowiedz
@chwila: piszą tak żeby się mirasom przypodobać. Takie hehe kumpele c;nie? A wysokoskalowe dlatego lepiej się dogadują albo twierdzą, że lepiej sie dogadują, bo szukają ton atencji od facetów.
  • Odpowiedz
@Magik_Antonio: tak patrząc na to wszystko na nawet chciałbym choć chwilę pobyć w friendzone, oczywiście jakby znalazła chłopaka od razu bym zerwał kontakt, a dzieciak - litości nie interesują mnie czyjeś.
  • Odpowiedz
Po co ludzie zakładają takie wydarzenia?


@nint: pytasz o to na portalu gdzie ludzie chwala sie tym jak bardzo sa s---------i i dostaja zawalu na widok kobiety na zywo?
  • Odpowiedz