yep. Yt specjalnie zajmowało się na przykład tym zagadnieniem, by po przyśpieszeniu filmiku nie było dziwnego "podwyższonego" głosu postaci, które się tam wypowiadały
  • Odpowiedz
Siemanko wrzucam tu kolejne notebooki z zadaniami z rachunku prawdopodobieństwa może komuś się to przyda w pracy albo na studiach. Zadania są bardzo łatwe ale w mojej karierze nie spotkałem się z trudniejszymi zadaniami tego typu. Daję tag #python bo jest zrobiona symulacja do kilku zadań i ogólnie będę starał się rozwiązywać zadanka z pythonem. Oczywiście planowane kolejne notebooki, konstruktywna krytyka mile widziana.

Link do repozytorium:
https://github.com/mprzemo/Rachunek-prawdopodobienstwa

Linki do google colab:
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kolnay1: idę z materiałem tak jak miałem na studiach, obydwie rzeczy robiłem i będą w dalszych notebookach, jak chcesz to na priv mogę wysłać plik bo mam ale raczej jest nieuporządkowany.
  • Odpowiedz
dlaczego atom nie może składać się z dwóch protonów albo dwóch neutronów?
Pod jakim hasłem szukać odpowiedzi? może ktoś wyśle link do jakiegoś artykułu?
#chemia #fizyka #nauka
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Elmirka16: Jeśli masz tylko 2 protony to masz jon +2 izotopu Helu. Będzie bardzo niestabilny i się rozpadnie. Jon właściwie jest atomem, więc można powiedzieć, że teoretycznie taki atom istnieje.
Co do "atomu" z samych neutronów to nie jest to atom, bo z definicji musi mieć jądro obdarzone ładunkiem.
  • Odpowiedz
@Elmirka16: To nie jest temat który da się w prosty sposób wyjaśnić. Oddziaływanie silne jest dość złożone. Kwestie spinu, multipletowości i całej masy innych kwantowomechanicznych zależności. Kwestie energetyczne są tutaj ważne - połączenie 2 protonów jest niekorzystne energetycznie względem 2 osobnych protonów, ale wystarczy "rozcieńczyć" ładunek jednym neutronem, by takie jądro mogło istnieć. Zagadnienia związane z budową jądra i jego właściwościami nie są jakoś szczególnie przez naukę poznane. Jądro atomowe
  • Odpowiedz
@Kakauowy_Zbawicel: zależy na jakim poziomie pytasz - jeżeli o szkolną wiedzę, to owszem mówi się, że c jest graniczne.

Prędkości fazowe większe niż prędkość światła w próżni nie są niczym dziwnym od dawna, choć co chwilę w gazetkach masowego rażenia wywołują sensacyjne artykuły pokroju "Einstein się mylił". W metamateriałach również grupowa prędkość impulsu może być większa od prędkości światła w próżni. Nie łamie to żadnych praw fizyki, nie daje sposobu
  • Odpowiedz
Tak jakoś wzięło mnie na przemyślenia... Przecież paradoks Olbersa może mieć banalne rozwiązanie.


Dlaczego w nocy niebo jest ciemne, skoro patrząc w każdym kierunku, patrzę na jakąś gwiazdę?


Niby ma to być argument dla twierdzenia, że Wszechświat jest skończony (inaczej każdy punkt na niebie byłby wypełniony fragmentem bliższej lub dalszej gwiazdy, a jasność byłaby nadrabiana zagęszczeniem gwiazd w danym punkcie naszego nieba). Jednakże nikt nie nanosi poprawki związanej z czarnymi dziurami. Nieskończony Wszechświat oznacza nieskończoną ilość gwiazd, ale także nieskończoną ilość czarnych dziur, które bez problemu mogą zakrzywiać fotony z gwiazd w danych punktach nieba. Dzięki temu fotony omijałyby Ziemię, a połacie nieba wydawałyby się czarne (puste) z naszej perspektywy. Zależnie od rozmieszczenia tych czarnych dziur - droga, którą porusza się nasza planeta w układzie i układ planetarny w galaktyce, może być zbyt krótka, by w sensownym czasie zauważyć anomalie w umiejscowieniu i ilości gwiazd na niebie. Wystarczy, by przestrzeń między galaktykami była w sporej mierze wypełniona czarnymi dziurami.
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@johnblaze12345: Niemniej fotony nadal są wysyłane w naszą stronę, a im dalej, tym więcej gwiazd zawiera się w danym wycinku/punkcie nieba (co "nadrabia" mniejszą ilość fotonów z pojedynczych gwiazd - jest to zresztą opisane w tym paradoksie). Przy nieskończonym Wszechświecie na każdy punkt na niebie przypada nieskończona ilość gwiazd, które gdzieś tam są. Przy nieskończonym czasie odległość (i prędkość światła) nie ma znaczenia. Także nawet jeżeli miałyby to być pojedyncze
  • Odpowiedz
@Makurise: kumam, ale nawet zdjęcia na długich czasach nie dają nam efektu białego nieba...
Też się kiedyś zastanawiałem nad tym paradoksem, ale uznałem w końcu, że nasz przyrząd obserwacji zwanym "gołym okiem" ma po prostu granicę rejestracji na tym ok. 6 mag, a przy braku możliwości nastawy czasu naświetlania naszej matrycy i fabrycznym ISO nie ma możliwości, żebyśmy widzieli nocne niebo w sposób spodziewany.
  • Odpowiedz
@vartan: Kto by się spodziewał, przecież 3/4 treści na tagach które podałeś to jakieś pytania o zadania domowe itd, jak ktoś chce się czegoś dowiedzieć to prędzej znajdzie to na innych stronach niż kopiąc w gąszczu pytań odnośnie zadań/prac/doświadczeń szkolnych...
  • Odpowiedz
#nauka #fizyka
Jak organoleptycznie stwierdzić, że ciśnienie w napompowanym materacu wynosi 0,4-0,5 bara? Do czego porównać taki opór?
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LuckyLuq: rozumiem, że mówisz o ciśnieniu względnym, czyli ciśnieniu powyżej ciśnienia atmosferycznego.

W moim przypadku trzy paliczki dalsze (końcówki palców) mają około 10 cm2.
Weź wagę kuchenną i przyciśnij ją tak mocno, żebyś zobaczył 5 kg. Zapamiętaj ten opór.

Teraz tą samą powierzchnią naciśnij na materac, do znanego wcześniej oporu. Jeżeli się zaczyna odkształcać, to powinno być w środku mniej więcej 0.5 bara nadciśnienia. Pomijając sztywność tkaniny.
gleorn - @LuckyLuq: rozumiem, że mówisz o ciśnieniu względnym, czyli ciśnieniu powyże...

źródło: comment_1591706409CFXbf1KyUgTxAE11dS0kWr.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
@gleorn: No właśnie podobnie zacząłem sobie liczyć ale "zmierzyłem" to na butelce wody. W sensie... wyczułem? Porównałem.
Ale dzięki za naukowe rozpisanie :D
  • Odpowiedz
@Tran_Soptor: widziałem go zanim go wrzuciłeś, czuję się z tym super ( ͡° ͜ʖ ͡°)
A jak ktoś oo tytule spodziewa się zabawnego formatu jak scifun to niestety jest to stricte naukowy film, same argumenty bez senjayi :(
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Filareta: Mi jedyne czego brakuje na tym kanale to lepsze miniaturki bo te to nie dość że koszmar dla oczu to jeszcze wyglądają jak w typowych filmach altmediów.
  • Odpowiedz
Hej mirki! No to tak, wybrałam sobie tylko anglika z rozszerzenia, bo myślałam, że będę tłumaczem. Z jakiegoś powodu chciałabym dostać się na uniwersytet fizyki, bo pamiętam, miałam 4 z fizyki w gimbie, pod okiem surowego nauczyciela. Ech, czy to jest tak, że można za rok zdawać fizykę na maturze? Czy ostatnio ze względu na COVID-19 wymagania są nieco obniżone?
PS proszę o wyrozumiałe odpowiedzi, bo to dla mnie trudny okres.
#
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@blablaelotrzydwazero: uważam że fizyką trzeba się po prostu inspirować i to lubić. Ja przez długi okres nie lubiłem jej w związku z nauczycielami w gimbir oraz licbazie(w praktyce nie miałem jej wcale). Na studiach inżynierskich też tragedia, wszystko na 3.0.
A teraz ostatnio mega się tym zainspirowalem tak samo jak astronomią i powiem ci że wiedza się sama wchłania, bardzo łatwo, no daje mi to również frajdę

Myślę że spokojnie
  • Odpowiedz
Siemanko ma ktoś pomysł jak wyznaczyć minimalną prędkość satelity po orbicie eliptycznej aby nie spadł on na ziemię. Prędkość nadajemy już w kosmosie na wysokości h nad pow ziemii. Ponieważ orbita nie jest kołowa odpada siła odśrodkowa a że prędkość nadajemy w kosmosie nan wysokości h to odpada pierwsza prędkość kosmiczna.
#fizyka
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pigmej4ever: Pytanie, co rozumiesz przez "aby nie spadł na ziemię" - żeby perygeum było tuż nad powierzchnią? Czy np. nad linią Karmana (100 km wysokości), żeby nie wpadł w atmosferę?

W każdym razie, można to obliczyć tak:
1. Zakładasz perygeum na jakiejś wysokości, oznaczmy ją p. Twoja początkowa wysokość h to będzie apogeum (maksymalna wysokość na orbicie).
2. Perygeum i apogeum są zawsze po przeciwnych stronach Ziemi. Odległość między nimi będzie zatem h + 2R + p, gdzie R to promień Ziemi. To będzie zarazem długość osi wielkiej orbity, więc półoś wielka a = (h + 2R + p)/2.
3. Całkowita energia na ciała na orbicie wynosi E = -GMm/(2a) = -GMm/(h + 2R + p), gdzie M -
  • Odpowiedz
Kolejne pełnie księżyca następują co 29,5 dnia, aprzecież zaćmienie Księżyca zdarza się znacznie rzadziej. Dlaczego tak się dzieje? może ktoś to wyjaśnić? mam na fizyke i totalnie nie moge znaleść odpowiedzi
#fizyka #astronomia #pytaniedoeksperta
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Steczny: Chodzi o to że orbity Ziemi wokół Słońca i Księżyca wokół Ziemi nie leżą stale w jednej płaszczyźnie.

Generalnie żeby zaszło zaćmienie Księżyca, to Słońce, Ziemia i Księżyc muszą się spotkać "przypadkiem" w jednej linii.
  • Odpowiedz