Ha, ja to czułem. Ostatnio byłem u byłej, przed wyjazdem kupiłem sobie pałkę teleskopową, żeby pewniej poruszać się po nieciekawych okolicach, i przynajmniej uszkodzić ewentualnych napastników. Coś w stylu "Może polegnę, ale zabiorę Was ze sobą do grobu."

I jak nigdy, idę sobie ulicą, z naprzeciwka idzie dwóch #sebix . Jeden szczypior, drugi kark. Przeszedłem na drugą stronę ulicy w celu uniknięcia konfrontacji, oni przeszli za mną. Wiedziałem co się
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@roknasilowni: ehhh a wiesz kiedy zrobiłeś błąd? Jak przeszedłeś przez ulicę na ich widok. Zauwazyli to i uznali że przed nimi słaba jednostka. Możliwe że nawet początkowo nie mieli zamiaru zaczepiać ale skoro zobaczyli już kogoś kto przed nimi ucieka "to w sumie czemu nie?".
  • Odpowiedz