Jako że wystąpienie Emmy Watson w ONZ zbiera zewsząd poklask i tabuny ludzi łapią się akcji "He for she" jak chytra baba Trzech Cytryn, czuję się zobowiązany podzielić swoimi spostrzeżeniami względem tego wydarzenia.

Feministki przez tyle lat mówiły, że kobieta potrzebuje mężczyzny jak ryba roweru, a teraz wołają "mężczyźni pomóżcie nam"? Aż mi się przypomina monolog Rorschacha na początku filmu "Watchmen". Najwyraźniej nadal zbyt wiele kobiet nie rozumie, że nie można mieć
@Ornament: Raczej ty, pieprząc o jakichś ideałach wziętych z przysłowiowej dupy i wypluwając ścianę tekstu kończąc zwrotem, że nie chcesz wdawać się w dyskusje. Świat się zmienia i to co było dobre pięćset lat temu dzisiaj staje się nie[pożądane. Deal with it
@charmingman: A kto mówi o mnie? A człowiek to nie przedmiot? Ja tylko zaznaczyłem że dziwny jest wysiłek wkładany w polepszanie wizerunku a później krytykowanie nadmiernego skupiania się na nim.

To że ktoś się maluje znaczy że przykłada dużą uwagę do swojego wyglądu.

BTW. Traktowanie =/= patrzenie.
#bekazfeministek #feminizm #bekazpodludzi #truestory

Rozmawiałam dziś z taką typową feministką. Pytam się, w jaki sposób walczy o te prawa kobiet, jak wygląda jej środowisko, etc. No to ona odpowiada, że cośtam głosi wraz ze swoimi koleżankami, by kobiety miały prawo do własnego wyboru swojej ścieżki. Rozmowa zeszła na takie luźne sprawy, typu jak tam sobie życie układam. To ja poopowiadałam jak to dbałam o chłopaka, robiąc mu posiłki do pracy, sprzątając i
Nie mam nic przeciwko, żeby mężczyźni walczyli o swoje prawa, a kobiety o swoje, ale jakieś zasady muszą być zachowane. Jeżeli my kobiety uważamy się za dyskryminowane na wielu płaszczyznach naszego życia, to dlaczego dyskryminujemy mężczyzn??? Mam koleżankę, pracuje jako administrator sieci, praca jej wymaga siedzenia w firmie 24h, ale z jakiś względów, tylko mężczyźni siedzą po nocach, a kobiety od 8 do 17. Zastanawiam to mnie, bo uważam, ze to nie
Postawy Polaków wobec kobiety jako szefa

Stereotypy płci, jak wszystkie inne stereotypy, często są wynikiem nie indywidualnego doświadczenia, lecz raczej doświadczenia kulturowego i przejmowania przez jednostkę poglądów obowiązujących w danym społeczeństwie. Dobrym tego przykładem są wyniki badań przeprowadzonych przez sopocką Pracownię Badań Społecznych w styczniu 2000 r. na próbie ogólnopolskiej liczącej 1021 osób. Badanych spytano, kogo woleliby mieć za bezpośredniego przełożonego - kobietę czy mężczyznę, oraz jak oceniają swego obecnego szefa.

Jak
Pobierz
źródło: comment_Hugc3ZEnXYApsSsAo7ZTn6Ax5xWFK2Ai.jpg
@Vealheim: Może się okazać, że np. prawie wszystkie kobiety zostały ocenione na 4 ponieważ były niejakie/ nie angażowały się itd. itp. Natomiast facieci robili wszystko co jest najlepsze dla zespołu, co mogło wiązać się np. ze zwolnieniem kogoś, dlatego mogli zostać ocenieni niżej mimo, że lepiej zarządzali zespołem.

Równie dobrze wyniki można by zinterpretować w taki sposób, że ludzie myśląc hipotetycznie wybierają najlepszego szefa, a oceniając przeszłość/teraźniejszość bardziej pamiętają o złych