Hej mirki,
dzisiaj w wigilię (rano) zmarł chrzestny mojej mamy, miał prawie 90 lat, był przewlekle chory. Pojechaliśmy do jego żony którą się opiekował złożyć jej kondolencje, ona ma Alzheimera, porozmawiala z nami a na koniec zwyzywała moja mamę (którą zawsze uwielbiała), mówiła mojemu tacie ze jest jej najukochanszym dzieckiem (widziała go trzy razy w życiu), moja mama usłyszała żeby w----------a, że jest k---ą itd. Na początku rozmawiali normalnie i przyjaźnie, dzisiaj
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#feelsy #feels Widziałem dziś ładną dziewczynę, nie zagadałem.. nie wiem czy przeszkodziła mi stuleja, czy po prostu przeświadczenie, że na pewno jest zajęta, pare razy zagadywałem do nieznajomych dziewczyn, ale zawsze mówiły że kogoś mają, wiec jestem zniechęcony, a jestem też bardzo wybredny...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Masz 13 lat, mieszkasz na osiedlu pełnym dresiarzy, zadajesz się z nimi bo innego towarzystwa nie ma. Później lvl 16 cos w tobie pęka, osiedlowy sznyt zostaje ale odcinasz się od towarzystwa, znajdujesz pasje która tak cie absorbuje ze na jej rzecz wagarujesz. W technikum ledwo zdajesz z klasy do klasy ale matura poszła całkiem nieźle. Idziesz na studia związane z swoja pasja = jesteś prymusem . Konczysz studia, nie chcesz etatu
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@w0lf true, true mam dziwne #feelsy dzis . Największą intensywnością komentarzy na temat czyjegos życia wykazują się ludzie bez zainteresowań, maja tylko dziś i wczoraj......no i znajomych do obrobienia :) A i wniosek 5. dresiarski sznyt przydaje się czasem ;D
  • Odpowiedz
Teraz zauważyłam ze konto na wykopie mam juz prawie 3 lata. Założyłam je, żeby nie widzieć reklam. W sumie to przede wszystkim sobie siedzę cichutko i czytam mirko i czasem coś zaplusuje. A teraz nie mogę spać jakieś mnie #feelsy chwytają i tak sobie myśle, ze może z wami pomirkuje troszkę? W sumie zawsze śmielej bo jednak #nocnazmiana ;x
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@aloalo83: Szkoda pieniędzy na żywą choinkę. Później trzeba ją wyrzucić, a ja nie lubię marnować pieniędzy. Zresztą szkoda drzewka to raz, a dwa przy raczkującym niemowlęciu osypująca się choinka to nie jest najlepszy pomysł. Ta wygląda jak żywa.
  • Odpowiedz
Trochę #feelsy kiedy pakujesz walizkę przed powrotem na #emigracja a w radiu słychać "Jest taki dzień" i "I'll be home for Christmas". Pozdrowienia dla Mireczków, którzy pracują w święta i nie mogą ich spędzić razem z rodziną i najbliższymi!
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Drogie Mirki! Minął trzeci dzień od #rozstania z moim #rozowypasek. Wczoraj dopadły mnie takie #feelsy że nie mogę się pozbierać. Byliśmy ze sobą 3 lata, rozstaliśmy sie bo uznaliśmy że każde musi zająć się swoimi sprawami, i że dzięki temu że nauczymy się być sami ze sobą będziemy kiedyś mogli być w związku. Na początku było fajnie, trochę rozpaczy i wielki przypływ energii. Wczoraj przemieniło
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Matanjah: Po pierwsze nie badz zalosny.
Po drugie, jak to robimy? Mamy w------e, bo takie sa koleje losu. Przejdz nad tym do porzadku dziennego i zajmij sie swoimi sprawami. Szkoda czasu na myslenie o czyms co bylo a nie jest. Liczy sie teraz tylko to jak wykorzystasz swoj czas.
  • Odpowiedz
Miewacie tak, że wydaje Wam się, że macie wszystko (z rzeczy materialnych) co potrzebujecie, a wszystko co przyjdzie Wam do głowy, po chwili zastanowienia okazuje się wymysłem a nie rzeczywistą potrzebą?

Myślę kupię laptopa. Ale w sumie po co, ten mam 2 czy 3 lata ale zupełnie wystarcza, może czasami mógłby działać szybciej ale tragedii nie ma.

Telefon, no wiadomo, że są lepsze, ale na obecnym nigdy się nie zawiodłem.

I tak
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach