#swiat #film #starwars #zainteresowania #scifi #fantastyka #kino #kultura #mikroreklama

“Niech Moc będzie z tobą” - to pozdrowienie jest dziś bardziej odpowiednie niż jakieś zwykłe “Wszystkiego dobrego”. 4 maja to nieoficjalny Dzień Gwiezdnych Wojen.


> http://www.wykop.pl/link/2529239/dzien-gwiezdnych-wojen-star-wars-day/
tomyclik - #swiat #film #starwars #zainteresowania #scifi #fantastyka #kino #kultura ...

źródło: comment_x9bMO0MPWIx5KPAXW3Bcnbhm8iVo3tkv.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Okej, pomysł trochę z powietrza ale co tam.
Załóżmy taki scenariusz, że ludzkość odnalazła pierwszy stabilny tunel czasoprzestrzenny, po czym zbudowano pierwszą sondę zdolną do wykonania skoku.
Sonda po kilku miesiącach dotarła do tunelu, po czym przesłała na Ziemię ostatnie dane i skoczyła. Po roku czasu i zbadaniu drugiej strony powróciła do naszego układu i po dotarciu na ziemską orbitę zaczęła przesyłać zdjęcia i filmy. I teraz pytanie do waszej wyobraźni lub
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Morindel: w sumie teleportacja na poziomie fotonów albo atomów już była badana, i to chyba z pozytywnym wynikiem. Cholera wie co amerykańce testują w labolatoriach ;P Albo Ruskie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Jak wiemy wszechświat jest ogromny i prawdopodobnie ciągle rośnie, choć niektórzy sądzą że jest nieskończony, nie miał początku i nie będzie miał końca. Ale zostańmy przy tej pierwszej opcji. Na chwilę wyobraźmy sobie olbrzymi balon dmuchany przez dziecko pełen galaktyk, gwiazd, planet itd. Pod tym balonem znajduje się metalowa igła. Teraz załóżmy że balon który jest naszym wszechświatem nadziewa się na tą igłę. Zastanawia mnie czy w takim wypadku nasz koniec byłby
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dragon240994:
Gdyby 'dziura' rozprzestrzeniała się z prędkością światła to wszechświat nie znikłby natychmiastowo, bo ma średnicę z 100 miliardów lat. No ale z naszej perspektywy byłoby to natychmiastowe :)
Abstrahując od nieznanego mechanizmu działania dziury i tego że dziura mogłaby się rozprzestrzeniać szybciej niż światło (obiekty w przestrzeni nie mogą się poruszać szybciej niż światło, ale sama przestrzeń może)
  • Odpowiedz
Zastanawia mnie czy w takim wypadku nasz koniec byłby natychmiastowy, tak jak rozdarcie balonu


@dragon240994: Rozdarcie balonu nie jest natychmiastowe. Jeśli obejrzysz filmy w zwolnionym tempie to widać, że gdy balon pęka to dziura się rozszerza z pewną prędkością. W przypadku skali wszechświata, gdyby gdzieś tam kosmos zaczął pękać, to do nas dotarłoby to po jakimś, zapewne długim czasie.

Z drugiej strony zapewne taka dziura rozrastałaby się co najmniej z
  • Odpowiedz