Rok 1406
Po zdobyciu ostatniego sensownego wasala w okolicy i utworzeniu dwóch kolejnych na stałe (bo bloobing oceniam jako totalnie nieopłacalny w tej #eu5 i nastawiam się na feudalizm), rozpocząłem plan 30 letni Anty-osmany. Niestety, trwał on 6 lat - bo po takim czasie mnie zaatakowali. W tym czasie udało się na szczęście umocnić południe 3 fortami w górach, z których będe się bronić.

Jednak już teraz wiem, jak trudny
F.....K - Rok 1406
Po zdobyciu ostatniego sensownego wasala w okolicy i utworzeniu dw...

źródło: image

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Te zdarzenia z wypadkami władców są totalnie z czapy.

3 potomków mojego władcy po kolei zginęli w polowaniach. Przecież ten system jest śmieszny xD To nawet nie jest jakaś trudność tylko to jest wprost głupie i irytujące, w ogóle już mi się nie chce tym zarządzać jak to jest tak ustawione, że nawet jak mam kilku zapasowych dziedziców, to aż 3 może zginąć na polowaniu xD

#eu5 #europauniversalis
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#eu5 podsumowanie wniosków moich i tych co czytam u was. A konkretnie jednego wniosku. Implementacja postaci w eu5 się nie powiodła. Zarządzanie rodem jest fatalne jako UX, nie ma głębi (genetyka jeszcze nieodkryta), spamuje bezsensownymi informacjami (wybierz edukację córki 3go kuzyna od strony prababci), przez to PU oparte o rody też nie działa. Klikanie w porter postaci częściej niedziala niż działa, postacie potrafią wędrować losowo po losowych dworach. Nie to,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Xianth2: Ja już kompletnie olewam ten system, jak najszybciej klikam komunikaty i zapominam. Czasami tylko wejde dziedzicowi dać lepsze wykształcenie i tyle. Mam już nawet w nosie czy król będzie zdolny czynie, za bardzo mnie to wszystko irytuje.
  • Odpowiedz
@FormalinK: UI dyplomacji jest po prostu zbyt małe xD wchodząc w panel dyplomacji dostosowanie wyglądam jak ten Chińczyk z Kac Biegas czytający kawałek papieru xD
  • Odpowiedz
Udało wam się dorobić na rynku? Nadal mimo wskazówek nie do końca ogarniam pełnego działania i tempa zmian, ale mam wrażenie że w porównaniu do eu4 - na efekty zmian przychodzi czekać dłużej, przez co dokonując ich - nie zauważam żeby działały xD nigdy nie byłem graczem meta w eu4 i eu3, ot tak skromne kilkaset godzin, pytam tych, którzy nie czytają rozwiązań w necie.
#eu5
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@asenjo: doradca z council ma taka misje
@FormalinK RGO to surowce z twoich prowincji które trafiają na lokalny rynek i są wykorzystywane przez budynki do produkcji albo przez ludzi do jedzenia.
  • Odpowiedz
@Piastan: No po mojej stronie masę problemów zauważyłem i nie tylko ja. Ale głównie wynikają z braku dopracowania. Przykładowo cała mechanika PU jest zbugowana i w zasadzie niegrywalna. Unie zrywają się losowo nie wiadomo czemu, odebranie praw do polityki zewnętrznej junior partnerowi nie działa i potem oni i tak wojny wypowiadają XD Generalnie jest tak z-----e, że przestałem grać, bo to zbyt ważny aspekt mechaniki aby nie działał. Cała mechanika
  • Odpowiedz
@Piastan: Mnie denerwuje system zarządzania rodziną królewską. Według mnie zrobiony jak najłatwiej i byle jak. Co chwilę komunikat o dzieciach do kształcenia albo o małżeństwach gdzie na pewnym etapie jest tych osób pewnie z kilkaset.
  • Odpowiedz
Rany ta gra jest glupia #eu5 #europauniversalis na dzien dobry Litwa wciagnela mnie w wojne z zakonem i czechami. Udalo siw uklepac czechow, zostali mi tylko krzyzacy, a Litwa bierze rozejm, ja nic nie dostaje... powinny byc jakies negocjacje tych rozejmow czy cos bo po prostu to debilnie dziala
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DexaFort: To jest mega denerwujące i ahistoryczne. Na dzień dobry dostaje się wojnę z Czechami, które są OP. A w rzeczywistości to nawet do końca wojna z Czechami nie była, tylko wyprawa w ramach krucjaty litewskiej, w której akurat udział brał Jan Luksemburski. Mogli to rozwiązać jakoś przez mechanizm najemników - że Krzyżacy mieliby czeską armię za darmo na kontrakcie.
  • Odpowiedz
@DexaFort: u mnie litwa nie chciala brac rozejmu gdy sam, osobiście zrobiłem 40% warscore mikrujac czeskie stacki 20k i bijąc ich miniony. Najmniejszy błąd i cała robota szła na marne, restartowałem to przynajmniej kilka razy. W koncu postanowiłem ruszyć na krzyżaków bez bicia sie z czechami, zajalem im na szybko parę terytoriów i od razu weszli z white peace.
  • Odpowiedz
#eu4 #eu5
czy ta 'przecietna satysfakcja' jako czynnik w modyfikatorze 'dobrobyt w prowincji' to bierze sie po prostu z wywazonej satysfakcji stanowej ludnosci? czu z czegos innego?

btw jest jakis sposob zeby scorowanie prowincji nie trwalo az tak dlugo?
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@asenjo: jak dla mnie to kultura/religia jest najważniejsza, bo jak przejąłem niepolskie niechrześcijańskie ziemię to mieli flat 0 proc. Dlatego moi wasale nie tylko integrują ale też zmieniam im religie i kulturę np Moskwa jest już katolicka (łatwo, bo wszyscy zaczynają z wysokim spiritualism) ale Polaków tam mało (znowu spiritualism).
  • Odpowiedz
#eu5 Nie no nie ogarniam gram Castylia mam PU z Portugalią przechodzę wszystkie reformy żeby mieć integracje 5 i sama sobie zamienia sie w unie personalną, władca nie umiera. O co tu chodzi xd
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Akatrosh: @D3v0 to prawda, jest tu dużo niezrozumiałych rzeczy jeśli chodzi o postacie - to chyba najbardziej nie dorobiona część gry. Np mój król polski nie mógł dowodzić armia bo nagle przez kilka lat był courierem u swojego sojusznika, Węgra. Wtf.
  • Odpowiedz
Np mój król polski nie mógł dowodzić armia bo nagle przez kilka lat był courierem u swojego sojusznika, Węgra. Wtf.


@Xianth2: O, miałem dokładnie to samo xD I tak jeszcze mrygał że raz był królem raz courtierem, dosłownie co tydzień xD
  • Odpowiedz
Nadal nie ogarniam ekonomii w tej grze. Po pierwsze to pobudowałem wszędzie gdzie się dało rynki (Kastylia), do tego ogarnąłem sporo surowców, raczej nic nie brakuje, wszystkie pierdoły typu produkcja książek, tkanin itd. jest na dobrym poziomie a i tak cały czas oscyluję w granicach 50-60 dukatów miesięcznie na plus. No i dodatkowo nawet nie wiem na co teraz wydawać pieniądze jak już mam rynki i te parę budynków, których najbardziej brakowało
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#eu5 ta gra jest r-------a gram Castylia wypowiadam wojnę Nawarze wołam Francję, Francja zdobywa stolicę. Kończę wojnę biorę sobie Naware jako wasala Francja ja zdobywa bo zapewne miała stolice a nic ni była napisane xd
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@D3v0: Dokładnie tak samo to działało w eu4, więc o ile nie jesteś nowy w europce (a chyba nie jesteś bo kojarzę nick z tagu), to nie rozumiem zaskoczenia.
  • Odpowiedz
Wciąż jest to głupie, dołączyło mnie jako polska do wojny Czechów przeciw Austrii, w sumie nic nie robiłem tylko wasale coś tam podziałalibi w peace dealu dostaje prowincje w hre które mam totalnie w dupie, ale antagonizm rośnie i połówa hre jest teraz w koalicji przeciw mnie. Dobry sposób wrzucania sojusznika pod autobus
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@asenjo: możesz mieć wasala w miejscu gdzie już są instytucje, więc jak zwasalizujesz jakiegoś włoskiego maluszka to potem możesz go poprosić o knowledge sharing
  • Odpowiedz