No i zrobione, ciekawy projekt w sumie z tego wyszedł :)
I szczerze mówiąc, nie spodziewałem się, że sterowanie displayem VFD jest tak trudne w porównaniu z LEDami. Tu finalnie oba rdzenie ESP32 pracują, na jednym rdzeniu multipleksacja wyświetlacza, z dynamicznym doborem czasów świecenia, walką z ghostingiem i tym podobnymi cudami, które wychodziły w trakcie, drugi rdzeń zaś robi całą komunikację ze światem zewnętrznym.
Całość oprogramowana w esphome, ale samo "mięso" jako
I szczerze mówiąc, nie spodziewałem się, że sterowanie displayem VFD jest tak trudne w porównaniu z LEDami. Tu finalnie oba rdzenie ESP32 pracują, na jednym rdzeniu multipleksacja wyświetlacza, z dynamicznym doborem czasów świecenia, walką z ghostingiem i tym podobnymi cudami, które wychodziły w trakcie, drugi rdzeń zaś robi całą komunikację ze światem zewnętrznym.
Całość oprogramowana w esphome, ale samo "mięso" jako



























źródło: IMG20260421170440
Pobierz