I szczerze mówiąc, nie spodziewałem się, że sterowanie displayem VFD jest tak trudne w porównaniu z LEDami. Tu finalnie oba rdzenie ESP32 pracują, na jednym rdzeniu multipleksacja wyświetlacza, z dynamicznym doborem czasów świecenia, walką z ghostingiem i tym podobnymi cudami, które wychodziły w trakcie, drugi rdzeń zaś robi całą komunikację ze światem zewnętrznym.
Całość oprogramowana w esphome, ale samo "mięso" jako


























Tutaj pisałem o bebechach, obudowę zapowiadałem. Finalnie zrobiłem jednak inną, niż zapowiadałem, ale jestem zadowolony, test WAF też zdany na piątkę :)
Korpus z olejowanego jesionu, wspornik czysta miedź lutowana na miękko i szczotkowana celem uzyskania satynowej faktury. Na zdjęciu cyfry nie wychodzą ładnie, ale świecą pięknie i wyraźnie, nawet w dzień. Dodatkowo podświetlenie samej bańki, też na zdjęciu nie widać efektu, ale zwłaszcza w
źródło: image
Pobierzźródło: image
PobierzDo samego klawisza Win nic nie mam i bardzo często korzystam