@GrzegorzPorada: Ważne, bo chodzi o utrzymanie stałego stężenia leku. Jeśli czasem o 9, a czasem o 14 bierzesz, to nie powinno to mieć aż tak dużego wpływu, jednak lepiej brać regularnie.
  • Odpowiedz
Hej, od 5 tygodni jestem na najwyższej dawce escitalopramu, ale dopiero od około 2 zaczynam odczuwać skutki uboczne. W czwartym tygodniu zaczęło się od obniżonego nastroju (już jest ok), a w piątym (obecnym) drastycznie siadła mi koncentracja i pamięć krótkotrwała - właściwie nie jestem w stanie pracować, bo uciekają mi wątki, a jakakolwiek dokumentacja/maile są nieczytelne. Można porównać ten stan z hajem po thc, ale bez podbitej dopaminy. Czy spotkał się ktoś
NieJestemAgentemBialkova - Hej, od 5 tygodni jestem na najwyższej dawce escitalopramu...

źródło: comment_1624200411iAyri3MhE604cEQU2kDnKm.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Biorę już drugi tydzień nexpram i mam dosyć...
Psychiatra powiedział, że 3 tygodnie będę miała nasilone objawy, ale nie sądziłam, że to będzie aż takie mocne...
Za każdym razem jak biorę tabletkę, to albo nie mogę później nic robić, leżę na łóżku i się wyłączam, albo wpadam w panikę i boję się, że dostanę zawału
Mieliście tak? to jest normalne? jak to wytrzymać? xd
#psychiatria #escitalopram #leki
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kaborecik: Ja byłam jedynie ospała, teraz na wenlafaksynie mam okropne bóle głowy i wczoraj sobie wkręciłam, że na bank mam nieuleczalnego raka i prawie zemdlałam z przerażenia. Także takie jazdy na początku to chyba normalna rzecz xD
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Po pierwsze chill. Po drugie zacznij rozmawiać o tym w czym czujesz się swobodnie. Banały typy podróże, ulubione miejscówki, sport czy muzyka zawsze spoko ^^ Nie gadaj tylko o kodowaniu i będzie dobrze.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fergTon: też brałem escitalopram, od 5mg do 15mg w późniejszym etapie leczenia. Po 3 miesiącach zasugerowałem lekarzowi o zmianę leku i przepisał mi wenlafaksynę. Z tego co odczułem po 3 miesiącach stosowania elicei (escitalopram), to zobojętnienie emocji, o wiele lepszy humor (więcej żartowałem, śmiałem się), "wyszedłem z jaskini" - większa ochota na spotkania ze znajomymi, pogłębienie relacji z ludźmi, zrobiłem się bardziej otwarty, zaburzenia kompulsywno obsesyjne znikoma zmiana, ale z
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: biorę dokładnie ten sam lek, na początku miałam skutki uboczne takie jak brak apetytu, mniejsze libido, ale po czasie mi przeszło. Ogólnie leki mają Cię wyciszyć abyś mógł przejść przez terapie, popatrzeć na swoje życie z pewnego dystansu. Mi te leki pomogły, w porównywaniu do tego jak żyłam wcześniej, jest ogromna różnica. Znam też osobę, która bierze ten lek przy nerwicy i tez mówi, że jest o wiele lepiej,
  • Odpowiedz
@valhander: po 4 tyg to one zaczynają działać. Podczas ich brania musisz sobie ustawić swoje życie - polecam do tego terapię. Leki odłożysz, sytuacja w większości wraca - tym bardziej, jeśli twój problem nie jest nagły i oczywisty (śmierć bliskiej osoby np.). Jeśli masz problemy dłużej (ponad pół roku), terapia na pewno się przyda.
Przez pierwsze 2 tygodnie objawy się wręcz nasilają. Najkrótszy konieczny okres brania tych leków to 6
  • Odpowiedz
@valhander: raczej stabilizuja emocje (nie ma dużych wahań) . Nie sa to leki ktore jak magiczna pigulka sprawia , ze wyjzdziesz na prosta. Jak chcesz szybkich efektow to alpra , lorazepam czy mocniejsze jeszcze
  • Odpowiedz
@sunriser90: brałem Bioxetin, bardzo mi pomógł. Z tym, że w nocy zmiany dawki na pełną (przez tydzień brałem pól tabletki), dostałem we śnie takiej tachykardii, że złapałem za słuchawkę, żeby wezwać pogotowie. Ale to było jednorazowe, potem przez następne 1,5 roku było elegancko. Odstawiłem, gdy poczułem, że już nie potrzebuję.
  • Odpowiedz
@sunriser90: Ogólnie bardzo spoko ale po kilku miesiącach miałem wrażenie że przestał dawać pozytywne efekty. Mniej więcej w tym samym czasie pojawił się bruksizm jako skutek uboczny. Po przejściu na esci nie ustąpił, dopiero dodatek buspironu i czas pomogły

Ale pierwsze miesiące na fluoksetynie były super, taki power trochę. Zupełnie inaczej niż escitalopram który wymaga czasu i trochę trudniej zauważyć skalę działania przez ten powolny wzrost
  • Odpowiedz