336896,73 - 14,08 - 9,33 = 336873,32

Powrót do Światłości (ʘʘ)

Pobudka o 4:21, ale nagle przyszedł leń i włączył drzemkę. W końcu nieleń wygrał i jeszcze przed upływem 10 minut zebrałem się, ubrałem, obsłużyłem koty i o 4:50 byłem
enron - 336896,73 - 14,08 - 9,33 = 336873,32

Powrót do Światłości (ʘ‿ʘ) 

Pobudka o ...

źródło: comment_QNU5pTfGWaHHOrPXmRB43QjcRnIgAAJX.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron: Pro tip od elektronika i wieloletniego używacza czołówek (Petzl, Black Diamond, Silva): akumulatorki do czołówek się nie bardzo nadają. Mają krótszy czas życia i tendencję do samorozładowania się oraz kiepskiej odporności na niskie temp. Ja się z aku pożegnałem już dłuższy czas temu. Wiem, nie jest to ekologiczne :D Ale dobre baterie alkaliczne trzymają długo.
  • Odpowiedz
@nikifor: ale mi się świetnie sprawdzają (do czołówki wchodzi 3xAAA) - ot, mam dwa zestawy lidlowskich longlife (no, tych niby-odpowiedników eneloopów) i po 3 dniach biegania (co się przekłada mniej więcej na 2-3h świecenia) wrzucam te z ładowarki a te które były w czołówce wrzucam w trybie discharge+refresh. I tak już od jakichś 2 lat. A że korzystam z czołówki praktycznie tylko od jesieni do wiosny, do tego tylko o
  • Odpowiedz
337606,92 - 22,22 = 337584,70

Niedzielny relaksik o wschodzie Słońca ( ͡ ͡ )

Trochę dzisiaj lenia miałem. Pierwsza pobudka - 4:21, cyk drzemka. Potem znowu się leniwie zbierałem, aż w końcu zacząłem się zastanawiać nad maską - brać czy nie... 70% smog i idzie w dół... ryzykujemy bez maski. Wystartowałem dopiero o 6:15.

Cieplej
enron - 337606,92 - 22,22 = 337584,70

Niedzielny relaksik o wschodzie Słońca ( ͡ ‿ ͡...

źródło: comment_4PH2xiL3CPXISKpZD9K1NemVIolHcDlC.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

337970,52 - 20,20 = 337950,32

Luźne, przyjemne dwie dyszki na udany początek weekendu ( ͡ ͡ )

Noc jakaś szarpana była. Najpierw o 2 w nocy młodsze dziecko wpakowało się nam do łóżka, a godzinę później - starsze. Jakoś o 4 wstałem - i już mi zaczęła świtać szalona myśl by iść na bieganie... ale zganiłem sam siebie - niecałe 4h snu to marny pomysł, jak dzień wypełniony planami (w tym 200 km jazdy). Poszedłem
enron - 337970,52 - 20,20 = 337950,32

Luźne, przyjemne dwie dyszki na udany początek...

źródło: comment_QDS6NspUnUbl5Fb3xBYn7dg8pIoefgAM.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

338132,25 - 15,05 = 338117,20

Nowe filtry, nowy ja xD

Dzisiaj coś mnie obudziło jeszcze przed budzikiem, kwadrans po czwartej. Kotów w pokoju nie stwierdzono, nie zostałem wypchnięty przez dziecko do łóżka, cóż… widocznie się wyspałem ¯_(ツ)_/¯

Jakoś
enron - 338132,25 - 15,05 = 338117,20

Nowe filtry, nowy ja xD

Dzisiaj coś mnie obud...

źródło: comment_UkDqCyYj4HDP8GCPXxl9zbLYqlI1T2gm.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@enron:

Na ile taka maska utrudnia oddychanie podczas biegu. Kiedy jest większe zapotrzebowanie?
Zawsze mam problem ze zacznę się porostu dusić?

@solid959: Zaskakująco mało utrudnia oddychanie, muszę przyznać – porównaniu z maską Respro to opory są praktycznie zerowe. Tak naprawdę najbardziej uciążliwe przy bieganiu w masce jest to, że nie możesz podrapać się w nos ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
338383,54 - 13,80 = 338369,74

Chłodnawy, bezmaskowy poranek (ʘʘ)

Obudziłem się tym razem jak należy - przed 4:30. Szybko ogarnąłem co należy i o 4:50 wyruszyłem. Na termometrze 5°C, ale dziś jakoś chłodniej było - może za sprawą wiatru? Za to dzięki temuż wietrzykowi nie było smogu i
enron - 338383,54 - 13,80 = 338369,74

Chłodnawy, bezmaskowy poranek (ʘ‿ʘ)

Obudziłem...

źródło: comment_rlM6Vny0IXAvCUJIFfR4AWtTjKnoW2y8.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

338564,39 - 13,88 = 338550,51

Niedospane, potruchtane. Life goes on.

Obudziłem się względnie późno, ale jakimś cudem dałem radę się pozbierać i o 5:10 wystartowałem. Mimo że na termometrze zaledwie 5°C, to było całkiem znośnie. Niestety, zanieczyszczenie przekraczało 100% i z bólem serca jednak założyłam maskę. Tak jak pisałem – nic takiego strasznego z tą maską, ale jednak pewne drobne niedogodności są… Chyba najbardziej mnie wkurza brak możliwości Podrapania się ono się
enron - 338564,39 - 13,88 = 338550,51

Niedospane, potruchtane. Life goes on.

Obudzi...

źródło: comment_KEHC9QQPpbynp8Fsd6VEvN23BP9zduw7.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

338631,19 - 9,08 = 338622,11

Miało być spokojne 7 km podczas treningu młodego, a zrobiło się 9 km z ogniem z d..y xD

Młody zaczął trening, ja sprawdziłem że lekko rozwiało smog więc zostawiłem maskę, zdjąłem cywilne ciuchy pod którymi miałem biegowe, założyłem czołówkę i ruszyłem w dal. Najpierw to co zawsze, okolice comcomzone i tak aż do ul. Podbipięty, którą przeciąłem i poleciałem na wał w stronę obwodnicy. Już było czarniutko, czołówka niezbędna.
enron - 338631,19 - 9,08 = 338622,11

Miało być spokojne 7 km podczas treningu młodeg...

źródło: comment_MAe30vG0CLcfXBSsg6OaD8cjK1EXXEeN.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
Przy okazji demo dla @granjero jak ta biedronkowa czołówka świeci ( ͡° ͜ʖ ͡°) Było widać w rzeczywistości ciut lepiej niż na fotce
  • Odpowiedz
  • 0
@Dar_Q: nie wiem na ile to miarodajne, nie wziąłem pulsomierza i pomiar był z nadgarstka. A inna sprawa to to, że się serio zestresowałem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@stateknaniebie: też sobie myślę, dobrze że nie było świadków. Ręce miałem wyrzucone do tyłu jak te wariaty od Area51 run i rzucałem gardłowe, zniekształcone maską "YYYYCH KURRWA" xD po czym lekko utykając poleciałem dalej...
  • Odpowiedz
339295,68 - 3,10 - 21,10 - 2,80 = 339268,68

No i nadejszła ta chwila, gdy trzeba było się zmierzyć z półmaratonem po raz kolejny… Z tarczą nie wyszedłem, na tarczy też nie – chyba najlepiej moją sytuację można określi wyjściem z tarczą wbitą w dupę xD

Po raz pierwszy od dawna całkowicie wyłączyłem budzik – obudziłem się mniej więcej koło 7 rano. Poranek na totalnym luzie – kawka, lekkie śniadanie… i potem tuż przed
enron - 339295,68 - 3,10 - 21,10 - 2,80 = 339268,68

No i nadejszła ta chwila, gdy tr...

źródło: comment_bqGke0ff6WQWhI8lU33csw691CbwXeOh.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron @timeless : Mea culpa i przyznaję się bez bicia że strasznie zawaliłam, nie ogarnęłam wcześniej dojazdu i do depozytu to wręcz biegłam żeby zdążyć się ustawić w swojej strefie. Pobiczowałabym się na znak pokory ale i tak moje ciało cierpi wystarczająco po tym biegu XD
Ach, bym zapomniała: gratuluję wyniku, jak dla mnie sztos
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

339 908,79 - 15,44 - 5,94 = 339 887,41

Ciepło, mokro i bez smogu. Tak to można żyć! ( ͡ ͡ )

Dzisiaj noc była lekko szarpana – jakoś tak wyszło, że o trzeciej się obudziłem jeszcze przez chwilę nie spałem. Próbowałem zasnąć, myślałem że się nie udało… ale się okazało że to był sen xD
Zegarek obudził o 4:21, ale jeszcze sobie chwilę po marudziłem i o wpół do piątej już wyskoczyłem z łóżka.
enron - 339 908,79 - 15,44 - 5,94 = 339 887,41

Ciepło, mokro i bez smogu. Tak to moż...

źródło: comment_ro5ALuyhUNMWP0r8mYNftS86FwOb8kMl.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron: Ja tydzień temu robiłem akcent na bieżni bo była mega ulewa więc wolałem go zrobić w środku.
Skończyłem trening cały mokry tak jakbym wrócił z tej ulewy, spodenki były całe mokre, a bieżnia cała u-----a moim potem xD
  • Odpowiedz
340334,21 - 10,25= 340323,96

Mniej niż zeroooooo... i zaspałem ()

Nie wiem co się dzisiaj porobiło – miałem ustawione aż dwa alarmy… I nic.zero. Nie pamiętam nawet, żebym coś wyłączał… Dopiero o 04:50 obudził mnie jakiś głośny warkot. Po chwili dotarło do mnie, że to jest moja kota, która się ułożyła na mojej poduszce 5 cm od głowy i włączyła mruczenie w trybie „radziecki traktor bojowy”. Jednak naturalny budzik to jest to
enron - 340334,21 - 10,25= 340323,96

Mniej niż zeroooooo... i zaspałem (ⴲ﹏ⴲ)

Nie wi...

źródło: comment_ZHFBHNa0afp2TvVc4QL0BWn8TBaYIiEy.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

340627,76 - 22,30= 340605,46

Przyjemny, leniwy start w niedzielny poranek.

Trochę szarpana noc. Niby poszedłem spać przed 23, ale w nocy była jedna dłuższa pobudka - i rano byłem dość zmęczony, na tyle by wyłączyć bez drzemki budzik o 5:11. Obudziłem się w końcu o 5:50 (nie bez pomocy kota), leniwie się pozbierałem i o 6:20 wyruszyłem na trasę.

Rześko,
enron - 340627,76 - 22,30= 340605,46

Przyjemny, leniwy start w niedzielny poranek.

...

źródło: comment_3XQmsi2qgxUMDIFqK7a1VbxQWpqCYRrV.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@enron: Ładny opis :)
BTW. za tydzień też wybieram się do Krakowa na swój pierwszy polmaraton i już powoli zaczynam się emocjonowac tym wydarzeniem
  • Odpowiedz
340947,92 - 11,12= 340936,80

Dzień lenia. Krótko i powoli.

Pospałem ile się dało. Wyłączyłem budzik, zignorowałem odruchową pobudkę koło 4:30 i dalej uderzyłem w kimono... chwilę później przyszedł młody i prawie mnie wypchnął z łóżka - zignorowałem. No i w końcu przylazł kot, niby przypadkiem zrzucając z nakastlika telefon, pilota i okulary. Wstałem o 5:30.

Obiecałem
enron - 340947,92 - 11,12= 340936,80

Dzień lenia. Krótko i powoli.

Pospałem ile się...

źródło: comment_TdghePZbQTnC4KR8pCwomWG0Q1RPPIPt.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach