412 767,32 - 12,50 = 412 754,82
Wczoraj odpoczynek po półmaratonie, a poza tym trzeba było z młodym na badania jechać żeby przybili papier że piłkę może kopać ( ͡º ͜ʖ͡º)
Dzisiaj klasycznie 4:27 pobudka, koty, trochę zamarudziłem i ruszyłem do boju równo o 5:00. Choć mamy ostatnio dość ocieplenie, poranki wyraźnie przypominają o tym że jest jesień – zaledwie 4°C, a że wiatr praktycznie
Wczoraj odpoczynek po półmaratonie, a poza tym trzeba było z młodym na badania jechać żeby przybili papier że piłkę może kopać ( ͡º ͜ʖ͡º)
Dzisiaj klasycznie 4:27 pobudka, koty, trochę zamarudziłem i ruszyłem do boju równo o 5:00. Choć mamy ostatnio dość ocieplenie, poranki wyraźnie przypominają o tym że jest jesień – zaledwie 4°C, a że wiatr praktycznie
- Akuku69
- pestis
- tomekkp
- Kinja
- BenzoesanSodu
- +6 innych









Dzisiaj udało mi się zebrać minimalnie wcześniej i wystartowałem o 4:55.
Mimo że temperatury mają już powoli spadać, to było 7°C, ale niestety wiatru zero a smogu dużo... Hans, die Maske, schnell!
Szło nadal średnio, ślizgałem się wciąż w okolicach 5:00/km i raczej tendencją do spadku tempa. Nieco poratował mnie sprint w dół, ale potem trzeba było odzyskać wysokość i walczyłem wytrwale jak mrówkojad o
@pestis: SCORPION IS NO MORE