Mireczki, pijcie ze mną kompot!
Jakieś cztery miesiące prosiłem Was o plusiki przed swoją, pierwsza w życiu, #emigracja. Dziś już ich tak nie potrzebuje, bo i stresu żadnego nie ma.
Po wielu przebojach i ciężkiej harówce, przyszła pora by znów spakować plecak i ruszyć w drugą. Do Polszy.
Ale tym razem to tylko urlop (òóˇ)
Wielu wtedy trzymało za mnie kciuki i życzyło samego dobra. I
GrubyKapitan - Mireczki, pijcie ze mną kompot!
Jakieś cztery miesiące prosiłem Was o...

źródło: comment_1628942451sHmM1id8pj1oV2pLB2EPeh.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Nie wiem czy to dobre miejsce na tego typu post ale co mi szkodzi. Tu gdzie są sami programiści 15k i mirki na migracji chyba jest ok.

Jesteśmy z partnerem dość młodymi osobami, on mid 20s a ja świeża 20.
Zauważyliśmy, że ceny mieszkań rosną i w Polsce robi się mało przyjaźnie dla osób #childfree więc myślimy o przeprowadzce.
Ja mam niemiecki na c1 wraz z angielskim i
  • 43
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kamil-mg: Tylko idiota albo zamordysta nie widzi, że Polska staje się coraz gorszym miejscem do życia dla zaradnych młodych ludzi.
Mniejsza z tym co to powyżej to zarzutka czy nie, sam się zastanawiam nad emigracją i czekam tylko na wynik następnych wyborów.
  • Odpowiedz
@kamil-mg: Ten moment kiedy dla wykopka groźniejsze są parady, które nikomu nic złego nie robią od tego, co się dzieje w naszym pięknym kraju XD dalej sobie dajcie pluc w twarz i udawajcie, ze to wiosenny deszcz. Prawda jest taka, ze jak jesteś w polszy bezdzietnym człowiekiem w okolicach 30 to masz p--------e.
  • Odpowiedz
Samodzielne życie w tym kraju mnie przeraża. W mordę jeża, byłem w #biedronka zrobiłem małe zakupy - trochę jedzenia, jakiś papier toaletowy i kostki do wc. Rachunek na 200 pln. A wyborcy piss się cieszą, bo dzieci dostaną pińcet plusa albo jakiś bon turystyczny. A ty człowieku z---------j w kołchozie przez miesiąc, żeby zarobić 500 euro. Samodzielne życie w tym kraju mnie przeraża, na serio. Jak nie masz mieszkania po
lysyzlombardu - Samodzielne życie w tym kraju mnie przeraża. W mordę jeża, byłem w #b...

źródło: comment_1628929628VeU03N9EQC1fISIJ7fz7g8.jpg

Pobierz
  • 140
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 482
@lilitch123 to nie wiem co ty kupujesz za 60 zł na ponad tydzień, chyba chrupki kukurydziane. Ja ostatnio byłem w sklepie kupiłem rybę na obiad i kurczaka całego na drugi dzień plus jakieś pierdoły typu bułki, serek do smarowania, paczka wędliny i zapłaciłem prawie 120 xD
  • Odpowiedz
ak Ty robisz "małe zakupy" za 200 zł to się nie dziwię, że samodzielne życie w tym kraju jest dla Ciebie przerażające. Robię zakupy na ponad tydzień za ok. 60 zł i nawet do tego dorzucę od czasu do czasu jakieś piwko czy słodycze. Może karty Biedronki używaj czy coś?


@lilitch123: czy to ta slynna dieta czokoszokowa? XD

A tak serio to jesz tylko ryz, kasze i spay z torebki?
  • Odpowiedz
Hej, są tu jakieś Mirki mieszkające w
#szanghaj #chiny #japonia?

Mam opcje #emigracja na +/- 2 lata, z żoną i 2,5 letnim bombelkiem. Branża #it

Chętnie poznam doświadczenia osób tam mieszkających, zwłaszcza a kontekście work life balance i życia rodzinnego u
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sometimes_Airbone: No wiesz, na magazynach też można zarabiać spoko kasę. Jakieś pozwolenie na wózki widłowe, do tego praca na zmiany, czasem jakaś niedzielka i da się wyżyć raczej ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
Nie opłaca się. Zadzwoń do MrJob/MGsolutions/Dako ogarną ci fajną robotę, opłacone mieszkanie i około 1400-1500 euro na rękę.
  • Odpowiedz
@takafaza: Czesc, troche mi sie w zyciu pozmienialo, musialem sobie pause dla zdrowia zrobic takze, jest lepiej ale czeka mnie dalsza walka z choroba.

@Sometimes_Airbone: Sa, będą i były, te tematy byly tematyzowane w pierwszych moich filmach, ktore raczej za jakis czas na nowo nagram bo czlowiek sie duzo nauczyl ;)

Jestem tez aktywny na hejto.pl gdzie mozecie miec lepszy przeglad materialow i wpisow poprzez spolecznosci, jak wam
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Jeszcze do niedawna uważałem, że jechać do obcego kraju i pracować przez agencję, bez znajomości języka to trochę strzał w kolano, ale aktualnie chyba sam stoję przed tym samym wyborem. Nie mam żadnych umiejętności, kursów czy czegoś podobnego co pozwoli mi zarobić tutaj tyle pieniędzy, żeby bez stresu żyć. Opłaty, jedzenie, komunikacja, środki czystości to daje nam jakieś 2700zl jeżeli wynajmujemy kawalerkę i jemy w miarę zdrowo. Przy zarobkach
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siema wykopy mam oferte pracy wyjazdu do Niemiec za 11,5e netto niby, tylko nie wiem ile w tym prawdy umowa jest oferowana albo polska albo czeska? Pierwszy raz sie z tym spotykam jest sens w to sie pchać czy dać sobie spokój
#niemcy #emigracja
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@FatBoySlim2: stawka jak za pracę na magazynie to dobra, jako programista bardzo slaba ;) sam musisz wiedzieć, popytaj jakie koszta zycia w miejscu gdzie ta praca :)
  • Odpowiedz
Ktoś z #emigracja wie jakie są perspektywy otrzymania stanowiska w it w takich krajach jak #islandia i #norwegia bez znajomości lokalnego języka zaś z praktyczna znajomością angielskiego?
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Jak dalej żyć z myślą że w de na start zarobiłbym 7k zł, w polsce mam 2,5k pracuje tutaj 2 lata
Człowiek dojeżdża cały miesiąc 30km dziennie a tylko pare groszy wpada, takie są niestety realia, na nic nie idzie odłożyć, max 15k rocznie
Mam prawie 80k oszczędności, a szkoda mi wydać 30k na bmw, bo to 2 lata odkładania a tutaj jeszcze naprawy, jeżdżę 15 letnim gratem w dodatku niewygodnym
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lethorn: szczepiłem się zanim wiedziałem że jadę na 100%, bo mieszkam przy granicy więc i tak po zakupy czy do rodziny jeżdżę do niemiec ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
Mirki mam pytanko chce zamknąć konto bankowe w Holandii (ING) ale obecnie przebywam w Niemczech czy ktoś wie czy można zamknąć na odległość takie konto czy trzeba być osobiście ?
A może ktoś ma ewentualnie polski kontakt do tego banku ? Z racji że posługuje się niemieckim na codzień to dużo z angielskiego zapomniałem, i mi się strasznie myli :/

#holandia #kontobankowe #pytanie #pytaniedoeksperta
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@colt1911: to lipa totalna.oni wprowadzili teraz nowe zabezpieczenia dwu poziomowe itd.nie zamkniesz bez nr telefonu podanego w banku.musisz osobiście.
  • Odpowiedz
Temat ciekawy o tyle, że z 10 lat temu spotkałem się z dość podobnym przypadkiem w Irlandii, firma ochroniarska z Cork - dotyczącym wydania choćby referencji (przy czym by było jasne - byli zadowoleni z pracownika). Temat NIE został załatwiony pozytywnie (także: "niech dzwonią") mimo wielokrotnych polubownych prób i konsultacji z Citizensinformation. Przez prawnika nie warto było załatwiać, bo jego koszt byłby większy niż "wartość" tematu.
  • Odpowiedz
@przegrywNL: to jest normalne, ze inni rekruterzy dzwonia do firm z zapytaniami o pracownika, jedynie zakres informacji jaki moga uzyskac jest slaby, np. nie mozna poinformowac takiego rekrutera o tym ile ktos przesiedzial na „sickach” tylko ogolem powiedziec sie czy sie poleca czy nie, jesli chodzi o potwierdzenie czy referencje to dziwna sprawa w tym Tempo teamie, w 2 agencjach w, ktorych pracowalem bez problemu wystawialem referencje dla pracownikow i
  • Odpowiedz