Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wszyscy trąbią o ekologii, o tym jak ważne są czyste wody, o papierowych słomkach żeby plastik nie trafiał do zwierzą, o kropli oleju zanieczyszczającej 1000l wody.

A w międzyczasie prywatna firma testuje swoje rakiety lądujące na morzach i, jak to bywa, czasem któraś do tego morza wpadnie.

Wiadomo - ekologia jest dla biednych, ale ciekawe czy ktokolwiek kontroluje ile śmieci z Falconów zostaje w wodzie i ile resztek paliwa i innych substancji
ATAT-2 - Wszyscy trąbią o ekologii, o tym jak ważne są czyste wody, o papierowych sło...

źródło: image

Pobierz
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ATAT-2: nie chce ci psuc obrazu swiata. ale oceany zwlaszcza Pacyfik od poczatku rozwoju podboju kosmosu sluzy jako "smietnilk" na zuzyte rakiety, ktore po zakonczonej misji musza gdzies przeciez wrocic. Chyba nie wyobrazasz sobie, ze ktorekolwiek panstwo wzielo by ryzyko wracania rozpadajacych sie szczatkow rakiet nad terenami zamieszkanymi? Az do tej pory jedyna mozliwoscia bylo wlasnie topienie ich w glebokich wodach z dala od cywylizacji. Dopiero wlasnie SpaceX zaczelo to
  • Odpowiedz
@ATAT-2 jak ja uwielbiam odwracanie kota ogonem. Pytasz o coś podając jako przykład problemu jedyna firme, która z tym walczy. Dodatkowo właśnie te testy ktore dałeś za przykład zanieczyszczenia środowiska posłużyły do pokazania światu jak absurdalna potrafi być amerykańska administracja w tym temacie "wspomniane rekiny czy populacje małych ptaszków i żółwi w Boca Chica". Gdy ci pokazałem to, że może nad przykładami to mógłbyś się jednak bardziej pochylić to okazuje się,
  • Odpowiedz
Przeczytałem stop using it on yourself, i już sobie pomyślałem, o wreszcie, jakoś zakażą witaminkom sądownie nakładania szpachli na twarz. Ale nic z tego, dalej trzeba się z tym bujać.
  • Odpowiedz