@Retiarius_oma @Retiarius_oma ja już się przyzwyczaiłem, a staram się czytać i pisać żeby nie zatarcać tego, jeszcze jakieś filmy na YouTube, by żartu się trzymać.
Czy są tu jakieś osoby które mają problem z tym że ich rodzice czy w ogóle cała rodzina jest na zupełnie innym poziomie intelektualnym? Oni wyżej, wy niżej albo na odwrót. Nie można z nimi o niczym innym pogadać niż pogoda, co tam u wujka czy co na obiad bo jest przepaść w innych tematach. Jak się z tym czujecie? Przykro mi okropnie to mówić ale moi rodzice to nie są najostrzejsze
@szzzzzz no ja mam trochę inaczej. Niby jestem intelektualnie w tej samej warstwie co moi rodzice (oboje po studiach, przed emerytura pracowali umysłowo), jednak ja widzę u nich taką blokadę w podejściu do życia. Można by powiedzieć, że oni w pojmowaniu świata zatrzymali się na późnych latach 90. Do tego dochodzi apodyktyczność i to, że ojciec w ogóle nie potrafi dyskutować - "moja racja jest najmojsza". Ale śmiać mi się chce,
@szzzzzz to jak widzisz świat zależy też od treści jakie przepuszcza przez głowę. Większość tych tvpisowys, w sensie odjechany ch teorii bazuje na lęku i braku poczucia bezpieczeństwa. W koncu co pokolenie jest jakaś gruba afera finansowa czy kryzys. Tu trzeba chyba sporo cierpliwości i zrozumienia, bo pewnie każda kontr opinie traktują jak atak albo potwierdzenie jakiś ich faktów.
Trzeba dodać jeszcze to że nadaza nie za ilością informacji, i zmianami
@exystexys: ja tam siedze nie narzekam. Tak nie mam co robić w życiu, a przynajmniej kasa wpadnie, bo zbieram. Szarpanki se chyba obejrzę. Gdzieś robić trzeba, a zawsze lepiej se na ochronie w cieple posiedzieć niż gdzies w kolchozie tyrać.
@anonanonimowy321: Tylko u mnie często jest taki dyrektor i już dostałem cynk, że dzisiaj też jest (xd) i za bardzo nic nie porobisz takiego. I muszę robić na umowę zlecenie.
Chuop Mial kiepski dzień przez wizytę w robocie i głupie spotkanie na którym poziom cringe przebił wszystko. Chłop se pitce zamówił na lepszy nastrój #ehhhhhhhhhhhhh #smutnazaba #smutnabaza