W ostatnich dniach w mediach huczy o biednych dzieciach, które nie dostają się do wymarzonego liceum. Wszyscy upatrują przyczyny w rekrutacji podwójnego rocznika, jednak sprawa jest bardziej złożona.
Jeszcze 10-15 lat temu w dobrej kondycji były licea powiatowe. Prezentowały dość wysoki poziom, uczniowie walczyli o to, by się do nich dostać. Najlepsi się dostawali, reszta wybierała naukę w technikum lub szkole zawodowej. Taki system utrzymywał się przez wiele lat z mniejszym lub większym
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

np. LO IX we Wrocławiu papiery składają dzieciaki, które w wiejskiej szkole dostały szóstki za dodatkową prezentację i uważają się za elitę intelektualną.


@belfrzyca: A to nie ma jakiegoś egzaminu przed liceum, który jest brany pod uwagę przy rekrutacji?
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
Znacie jakieś książki do nauki ogólnej chemii od podstaw? Mam jakieś angielskie ale wolałbym polskie a tych nigdzie praktycznie nie ma jeśli chodzi o ogólną chemię.
#nauka #chemia #edukacja
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirusie i Wykopinki - pytanie o #edukacja i papierologia. :D
Z racji częstych przeprowadzek mam r-------ą papierologię. Potrzebuje wyników matur i świadectwa ukończenia liceum.To liceum już nie istnieje. To teraz co robić? :D Do jakiej instytucji się zgłosić po kopie takich dokumentów?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czemu standardowym przykładem kiepskiego szkolnictwa są równania z niewiadomymi i brak umiejętności wypełnienia PITa?

Przecież wypełnienie PITa to wklepanie z jednego okienka do drugiego- najwyżej dodawanie. Wystarczy umiejętność dodawania, odejmowania i czytania by sobie poradzić. Serio są ludzie którzy do tego potrzebują dodatkowych lekcji w szkole?

Sam w dorosłym życiu kilkukrotnie częściej potrzebuje układów z niewiadomymi- nie kompletny plik Excela, dobór odpowiedniego parametru maszyny przy zmianie pozostałych parametrów (zarówno dla osób z produkcji, jak
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gigamesh: Cenzus wykształcenia albo majątku jest bezsensowny, ponieważ nie papier ani pieniądze decydują o zdolności jednostki do dokonania racjonalnego wyboru danej opcji politycznej.

W ramach gimnastyki intelektualnej zastanowiłbym się bardziej nad pobieraniem świadczeń socjalnych. Z możliwości wzięcia udziału w wyborach eliminowane byłyby osoby pozostające na garnuszku podatnika. Wtedy podatnik mógłby się wypowiedzieć co do tego, w jaki dużym stopniu chce partycypować w kosztach utrzymania beneficjentów programów socjalnych = programy socjalne
  • Odpowiedz