dzis testuje podobno "najlepsze piwka", bo dzis meczyki (hej Legia gooool)

17 niemieckich browarkow dostaje odznaczenie honorowe Bundu od ministerstwa zywnosci i rolnictwa. Pan w sklepie z napojami (w niemczech sa oddzielne sklepy wylacznie z napojami) jak sie go spytalem co poleca, to powiedzial ze Maxl Rainer i ze to najlepsze piwo w Niemczech. 15 Minut mi gadal jakie dobre (ja wole pic, niz sluchac) i ze jezdzi po nie osobiscie do
Pobierz j.....k - dzis testuje podobno "najlepsze piwka", bo dzis meczyki (hej Legia gooool) ...
źródło: comment_Uo4CBQrCRoJ6zj0ueFZ2rDozIsUrmj9Y.jpg
@jansek: mi tez daleko do smakosza, ale z monachijskich najbardziej podszedl mi augustiner, a na oktoberfescie hacker pschorr ;) od czasu do czasu kupuje cos lokalnego, ale jest tego tyle ze do konca zycia nie przerobie. Z mniej znanych Andechser zapadl mi w pamiec.
Ej Mirki, to znowu ja, samotny #rozowypasek na szlaku.

Co się dziś #!$%@?ło, to ja nawet nie xD

Dla tych, co nie wiedzą, realizuję właśnie pieszą wędrówkę od Częstochowy do Krakowa szlakiem Orlich Gniazd. Na dziś zaplanowane miałam 16 km, więc aby nie iść w skwarze, wyruszyłam o 5tej rano.
No i idę sobie prawilnie lasem, a właściwie to taka trochę puszcza, do najbliższej wsi daleko. Trochę strach, ale spokojny poranek, piękna
W sobotę dzwoniłem o drugiej w nocy pod 112 po biegały po poboczu obwodnicy pomiędzy Chwarznem a estakadą. Jechałem jakieś 120... Strach pomyśleć, co by się stało gdyby wbiegły pod koła. W tym roku spotkałem dziki przy drodze już kilkukrotnie, przy estakadzie na Leszczynkach w lesie jest nawet postawiona pułapka, ale nie wiem czy działa...
Gdzie sie zgłasza ataki dzików?. Byłem przed chwila z psem i #!$%@? #!$%@? dzik wybiegl z zarosli i mnie gonil tak sie nigdy nie bałem,a te dziki sa tu co dziennie :( ostatnio były połapki ale w zlym miejscu bardziej w lesie niz w miejscu gdzie one wychodza.
#dziki #problem
@Kurajmo: Na bagiety spokojnie można, jeśli faktycznie stwarzają duże zagrożenie (bo może iść np. kobieta z dzieckiem w wózku). A oni już sobie załatwiają do asysty jakichś myśliwych. Ale znając polskie bagiety, to wyślą patrol, dzików nie zobaczą i wrócą na komendę chlać dalej.