Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 70
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 439
@ohionek to był lodowy przełom. Były kremowe i intensywne jak żadne inne, można ich było wtedy porównać do lodów z lodziarni. Potem chyba się trochę zepsuły, a może po prostu reszta ich dogoniła.
  • Odpowiedz
Kto mając np z 6-10 lat wspinał się zawsze na duże drzewa i wysoko wchodził i bał się zejść bo trzeba było skoczyć bo innego wyjścia nie było? I się siedziało z pół godziny aż koledzy się niecierpliwili? A nieraz jak się skoczyło to brakło oddechu?
#pytanie #dziecinstwo #ankieta
ixem - Kto mając np z 6-10 lat wspinał się zawsze na duże drzewa i wysoko wchodził i ...

źródło: comment_1588711527AYxgEpyRRFOvxuoP3MeHg0.jpg

Pobierz

Wchodziłem na drzewa

  • Tak, zawsze 45.2% (14)
  • Nie, mało 19.4% (6)
  • Jestem dziewczyną i też to robiłam 19.4% (6)
  • Skakałem na główkę 16.1% (5)

Oddanych głosów: 31

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ixem: ja mam smutną i zarazem wesołą historię ze wspinaniem, u mnie wspinaliśmy się na te domki co się wchodzi i masz śmietniki, mieliśmy schodki z cegieł i później skakaliśmy na górkę obok no i ja weszłam a byłam młodsza od wszystkich i nie spodobała mi się jednak wizja skakania na górkę, to chciałam zejść schodkami, ale przyszła taka Patrycja 6 lat starsza ode mnie i te cegły kopnęła i
  • Odpowiedz
#gry #pc #dziecinstwo #gimbynieznajo
Moi drodzy, poszukuję gierki z lat mojej wczesnej młodości (2006-2009), otusz, chodziła sobie po dwuwymiarowym labiryncie pszczółka (czy podobny insekt) płci męskiej, na tym labiryncie były jakieś chyba beczki z TNT, WC, w której pszczółka srała co jakiś czas, jakiś zielony glut, który są zabijał bodajże i dążyła ogólnie do drzwi z napisem exit. JAKŻE SIĘ TO NAZYWAŁO :(((
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
Niektóre kreskówki z dzieciństwa siedzą mocno w podświadomości. Dzisiaj śniło mi się że wyganiałem duchy z nawiedzonej posiadłości z Dannym Fanton'em i jego świtą. Był nawet wątek romantyczny.

Pamiętam jak byłem w gimnazjum, to długo oglądałem tą kreskówkę, bo miałem niesamowitego krasza na głównego bohatera. I myślałem jak fajnie byłoby mieć takiego chuderlawego aczkolwiek przystojnego chłopaka, który byłby pół-duchem.

Z innych kraszów to był jeszcze Rajmundo z Xiaolin Pojedynek Mistrzów, ale to
Borealny - Niektóre kreskówki z dzieciństwa siedzą mocno w podświadomości. Dzisiaj śn...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak a propos starlinków. Jako dzieciak wiele razy jeździłem z rodzicami w różne rejony Polski na letnie wycieczki i wyprawy. Podróżowaliśmy na różne sposoby, ale spaliśmy najczęściej pod namiotami - czasem na wyznaczonych polach, ale częściej była to polana pod lasem czy dzika plaża. Za dnia zdarzało mi się tęsknić za betonowym osiedlem, ale wieczorami godziłem się z przyrodą i cieszyłem się z tej głuszy. Po kolacji siadałem z ojcem do rozpalonego
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, jest zadanie. Próbuję znaleźć grę, w którą grałem w zerówce w ( ͡° ͜ʖ ͡°) Okolice 2002 roku.
Platformówka w 3D, polegała na chodzeniu po jakichś kanałach/rurach/tunelach czymś dosyć obślizgłym (ślimakiem?).
przechodziło się przez jakieś przejścia, i pokonywało innych obślizgłych wrogów.
To wszystko co pamiętam, równie dobrze mogę się mylić i nie było żadnych ślimaków xD Może ktoś coś kojarzy?

#gry #retrogaming #
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach