Czasami wracam sobie do ulubionych bajek dzieciństwa. Dzisiaj trafiło na Rodzinkę Robinsonow (2007), która uważałam za niezwykle pogodna i śmieszną. Dzisiaj poplakalam się ze trzy razy, szczególnie wzruszył mnie tragizm głównego antagonisty i jego dalsze losy. Miało być miło a wyszło jak zawsze ( ͡° ʖ̯ ͡°) Nie polecam na noc, bo jest o czym myśleć (,) #disney #przemyslenia #dziecinstwo
  • Odpowiedz
Byłem dzisiaj parę godzin z synem najpierw na placu zabaw, potem na rowerze, potem na boisku. Generalnie, całkiem nieźle obaj się bawiliśmy.
Na koniec podjechaliśmy na chwilę do moich rodziców. Opowiedziałem pokrótce, gdzie byliśmy, i jak długo.
W odpowiedzi usłyszałem "Ale po co? A chce wam się tak? EEeee, będziecie łazić...", wypowiedziane z taką pogardą połączoną z politowaniem.

I w tym momencie ogarnęły mnie flashbacki z dzieciństwa.

Bo dokładnie ten sam tekst,
@RandomowyMirek: No i tacy rodzice, jak Twoja mama podcinają dzieciom skrzydła. Gdy wchodzi w dorosłość, to poprzez nabycie właśnie takich przekonań ma trudności w życiu.
  • Odpowiedz