Prawdę pisząc to kupiłbym sobie takiego Punciaka. …ale nie kupię bo:
- kredytu w banku nie dostanę
- na jazdy doszkalające trzeba by było się zapisać
- musiałbym prosić ludzi o zawiezienie do miejsca zakupu auta
- musiałbym prosić ludzi o ocenienie stanu bo w ogóle się na samochodach nie znam
- musiałbym prosić ludzi o ewentualne przygotowanie do jazdy bo w ogóle się na mechanice samochodowej nie znam
- kredytu w banku nie dostanę
- na jazdy doszkalające trzeba by było się zapisać
- musiałbym prosić ludzi o zawiezienie do miejsca zakupu auta
- musiałbym prosić ludzi o ocenienie stanu bo w ogóle się na samochodach nie znam
- musiałbym prosić ludzi o ewentualne przygotowanie do jazdy bo w ogóle się na mechanice samochodowej nie znam




























Jestem w trakcie szukania pracy i dziś byłem na dwóch rozmowach, przeszłem je i mam wybór: 1 praca przy rejestrowaniu w służbie zdrowia, stawka 12 brutto umowa zlecenie (ile to netto ?) i 2. praca w biurze nieruchomości, płaca tylko od prowizji. Pierwsza praca jak przyglądałem sie wyglada na "nieogar na wariackich papierach/telefonach" druga wydaje mi sie bardzo fajna, jednak obawiam sie że bede w niej tylko