#anonimowemirkowyznania
Drodzy,

Wyobraźcie sobie sytuacje - korporacja, świetna atmosfera w grupie, wręcz przesadnie rodzinna - wspólne wyjazdy etc, ale praca jaką wykonujecie po prostu Was już męczy, nie daje satysfakcji - po prostu obrzydła.
Nagle przychodzi "okazja". Praca w innym dziale, dużo lepsza praca - byłem na testach, na prawdę świetna, ale grupa to już nie to samo, zero zgrania, każdy żyje swoją pracą, dodatkowo większe "gbury".
Zarobki te same.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: zadaj sobie pytanie czy za 2-3 lata jak pójdziesz jedna i druga ścieżka co da Ci więcej. Ci zgrani ludzie czy skille i nowe stanowisko. Jeżeli Ci ludzie pociągną Cię wyżej niż skill to zostań. Proste. No i Ew kwestia. Jeżeli jest toksycznie to nie warto
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Z mojego doświadczenia - najgorszą pracę łatwiej znieść, gdy pracujesz z fajnymi ludźmi. Może problem z obecną pracą jest rozwiązywalny, może to kwestia zmiany nastawienia? Może dasz radę w obecnej pracy zmienić zakres obowiązków?
  • Odpowiedz
Mam pewien dylemat, mieszkałem przez pewien czas w wynajmowanych domkach. Pech chciał, że przydzieli mi do pokoju gościa, który pod moją nieobecność używał moje rzeczy, gość mnie nigdy na oczy nie widział, a używał moje rzeczy, co prawda były na widoku, ale to wciąż moje rzeczy. Niektóre z nich były w pudełkach, jakieś kable, srajtaśmę, przedłużacze, grzałkę. Trochę mnie to w------o, bo ten domek to był dramat jak przyjechałem, smród szlugów i

Co robić?

  • Mów 91.7% (11)
  • Nie mów 8.3% (1)

Oddanych głosów: 12

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RoyPTB: AGH EAIIB lub PW elektryczny. Szkoda zycia na IET,EiTI. Jesli chcesz byc nolifem to bardziej kieruj się miastem. "Poziom" podobny na obu wydziałach.
  • Odpowiedz

#anonimowemirkowyznania
Jestem bardzo rodzinną osobą i chciałbym mieszkać blisko moich rodziców, by potem moje przyszłe dzieci miały kontakt z dziadkami. Niestety, w ich okolicy nie ma pracy dla osób z moim wykształceniem ( #programista15k ), poza zdalną (której nie chcę bo w domu się rozleniwiam), więc muszę żyć w dużym mieście 4h drogi samochodem.

Co robić? Rozważam następujące opcje:
- Pracować daleko i ryzykować, że nie będzie więzi

Co robić?

  • Pracuj i mieszkaj daleko od rodziny 68.8% (106)
  • Pracuj zdalnie 20.1% (31)
  • Załóż własną firmę w mieście rodziców 11.0% (17)

Oddanych głosów: 154

  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Jak chcesz Panu Bogu opowiedzieć świetny kawał to opowiedz mu o swoich planach na przyszłość. Ot, takie stare porzekadło. Doświadczenie życiowe nauczyło mnie, że zawsze należy dostosować życie do okoliczności a nie na odwrót. A jak dzieci nie będą się dogadywać z dziadkami?A jak żona koniecznie będzie chciała otworzyć szkołę gry na grzebieniu nad morzem? A jak przyjdzie huragan i zmiecie z powierzni ziemi rodzinną wioskę? Żyj tak, żeby
  • Odpowiedz

#anonimowemirkowyznania
Jestem bardzo rodzinną osobą i chciałbym mieszkać blisko moich rodziców, by potem moje przyszłe dzieci miały kontakt z dziadkami. Niestety, w ich okolicy nie ma pracy dla osób z moim wykształceniem ( #programista15k ), poza zdalną (której nie chcę bo w domu się rozleniwiam), więc muszę żyć w dużym mieście 4h drogi samochodem.

Co robić? Rozważam następujące opcje:
- Pracować daleko i ryzykować, że nie będzie więzi

Co robić?

  • Pracuj i mieszkaj daleko od rodziny 58.6% (17)
  • Pracuj zdalnie 24.1% (7)
  • Załóż własną firmę w mieście rodziców 17.2% (5)

Oddanych głosów: 29

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Czy macie jakieś doświadczenia w sprawie romansu ze swoją szwagierką lub kobiety ze szwagrem??
Ostatnio relacje między mną a szwagierką trochę się zmieniły - nie wiem czy to przypadek czy ona umyślnie trąca swoimi stopami o moje, gdy siedzimy obok siebie pozwala by nasze nogi praktycznie na całej długości były bardzo blisko siebie. W momencie kiedy ktoś zbliża się do nas tak ze możne to zobaczyć, niepostrzeżenie oddala się.
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Czy macie jakieś doświadczenia w sp...

źródło: comment_UA1356z9C69TfXjvtvDz2oTwURf60lIU.jpg

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pracuję w pewnej branży już ponad 7 lat. Obecnie na dobrym specjalistycznym stanowisku (przynajmniej z nazwy) w Spółce SP, dobre zarobki, pewna praca ale cholernie nudna i całkowicie nie rozwijająca. Czuje że to nie dla mnie. Jest źle ale stabilnie i trochę zabrnąłem w ślepy zaułek. Wcześniej było lepiej, miałem frajdę z pracy ale były gorsze $$$
Założyłem sobie że dobiję do 10 lat w tej branży i zmieniam, już wiem na

Co wybrać:

  • Siedzieć, nic nie robić i brać ~5000 65.6% (40)
  • Zmienić firmę, robić coś co lubię i brać ~3000 34.4% (21)

Oddanych głosów: 61

  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zzbkk: Moja rada - poszukaj odpowiedzi w sobie a nie na zewnątrz. Zadaj sobie to pytanie i poczekaj spokojnie na odp (olśnienie,to coś, na pewno to poczujesz) ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz

Mireczki mam dylemat. Od 13 lat ja z ojcem używany jednego E-maila w sprawach Allegro, olx i ogólnie w usługach, abyśmy oboje mieli wgląd w to co kupimy i mogli sprawdzać, czy wszystko przebiega w porzadku i ewentualnie się zadzwonić. Od jakiś 2 lat dochodzi tak Olbrzymi spam od onetu (poczta Onet), ze mam już tego dość. Co byście zdobili na moim miejscu ? Raczej już tak doskonała nazwa użytkownika będzie zajęta
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nild: załóż na gmailu konto. podepnij tam konto z onetu (strona Gmail dziala jak program pocztowy) i tam odbieraj pocztę z onetu. filtr gmaila jest b. skuteczny.
  • Odpowiedz
Mam nowe autko od miesiąca i jeszcze się nie pogodziłam z tym że pewnie prędzej czy później ktoś je obetrze na mieście. No i dziś zostało ochrzczone - facet się zagapił i wjechał mi w tyłek :/ w sumie większych szkód nie ma - mam na zderzaku odbity znaczek citroena i lekkie przerysowania w miejscu gdzie dotknęła tablica rejestracyjna. Mam teraz dylemat - zgłaszać do ubezpieczyciela czy nie? Niby pierdoła ale szkoda
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@oh_cherry: mialem tak kilka razy ze ktos mnie puknal ale odpuscilem. ja uwazam ze samochod to przedmiot uzytkowy I normalne sa jego uszkodzenia w trakcie uzytkowania
sam wgialem w jednym miejscu drzwi, ale bez uszkodzenia lakieru), zona dosc mocno przywalila w dwoch miejscach, ale po co to naprawiac, przeciez pozniej tylko stress ze sie znowu cos stanie
jasne, jakby mi ktos skasowal cos mocno to wiadomo, ale takie rysy na
  • Odpowiedz
Mirki, rozowypasek ma dylemat, ja srednio umiem pomoc. Pracuje w aptece, jej apteke zamykaja za 3 msc, pracuje w niej 3 osoby, jak odejdzie bedzie troszke slabo, ale otrzymala propozycje pracy za 2x tyle, tylko ze wypowiedzenie ma zlozyc w poniedzialek i ma odrazu tam przychodzic, z jednej strony nieuczciwie zostawiac samych ich przed zamknieciem bo ludzi nie maja, a z 2 strony taka szansa pewnie sie nie powtorzy. Co byscie zrobili
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach