@Zuiko: @ancynamonek: "Po śmierci ojca" brzmi o wiele lepiej i zresztą "upon" cieżko przetłumaczyć na "z chwilą". Jeżeli byłby dłuższy tekst z którego by wynikało, że Selim I dogorywał, a w tym czasie Sulejman sobie stał pod bramą Konstantynopola i czekał aż stary wyzionie ducha to jeszcze by przeszło "Z chwilą" ;).

Natomiast drugi tekst - znowu teoretycznie to ma sens, ale czepiając się to tak:
- wtrącenie w nawiasie
@Smartek: Duolingo uczy podstaw i dobrze motywuje. Pozwala osiągnąć poziom taki, który pozwala na naukę samodzielną przy pomocy innych źródeł, które dla kompletnego nooba byłyby zbyt skomplikowane. Języka nauczy tylko jeśli będziesz robić dużo powtórek, i wtedy i tak będzie to poziom podstawowy.
Chciałbym się dowiedzieć jaki system stosujecie przy nauce? Czy lecicie wszystkie lekcje po kolei jedna po drugie? Czy np. niektóre robicie po kilka razy, żeby utrwalić?
Ja niestety używam aplikacji niezbyt regularnie (np. raz w tygodniu) i przez to za każdym razem robię sobie przypomnienie wszystkich lekcji od początku. Te pierwsze robię zazwyczaj bezbłędnie, ale pytanie czy jest sens, żeby skupiać się na powtarzaniu tych do tej pory czy lecieć kolejne? Bo
@ElCiesiel: hiszpański to najpopularniejszy język obcy dla osób anglojęzycznych, przez co materiałów do jego nauki jest mnóstwo, spokojnie można się go nauczyć samemu, za darmo, w rozsądnym czasie (np. rok), osiągając poziom komunikatywny. Czy przydatny, czy nie, to kwestia indywidualna. Zdecydowanym plusem jest liczba jego użytkowników, jak i ich nieznajomość angielskiego - albo dogadasz się po hiszpańsku, albo wcale.