@kij999: Czy przy tym podziale treść pozostała bez zmian, czy to teraz jakby wersja rozszerzona? Pamiętam, że Dukaj wspominał kiedyś, że powieść została znacząco okrojona przed wydaniem.

EDIT: cofam pytanie – widzę, że inne powieści też podzielili na tomy (co w przypadku Lodu było od początku dobrym pomysłem), więc wnioskuję, że treść bez zmian.
  • Odpowiedz
679. Rozstrzelać polską inteligencję!

Pełna nazwa nowego artykułu Jacka Dukaja opublikowanego w Wyborczej w sobotę (kopia na Wykopie tam ) mogła byś brzmieć jak: Nakarmić polską inteligencję! (do użytku wewnętrznego administracji państwowej - Rozstrzelać polską inteligencję!).

Jest to trzecia część: poprzednie części tam 1 i tam 2. Interesuje mnie ten esej, bo choć mówi pan Jacek o ciekawych współczesnych trendach, ale pozostaje on tak anachroniczny i zafiksowany w przeszlości w swoim podejściu,
mobutu2 - 679. Rozstrzelać polską inteligencję!

Pełna nazwa nowego artykułu Jacka ...

źródło: comment_1623836266USOvC3c1VfiR3yW8x81CqL.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

miesiąc temu pisałem obfitne o powtarzającym się co roku szaleństwie, że Czesi mają u siebie.

To jest nisza. To ekstrapolacja tego co robisz Ty na społeczeństwo. Zainteresowanie jest małe.

Mimo też chcełem pisać trochę o tym holocaustu, ale się boię konsekwencji.

Dukaj się nie boi. Strach sprawia że analiza jest niepełna. Błędna. To nie jest nowy proces. Prawa o negowaniu Holocaustu tego dowodzą.

Nie
  • Odpowiedz
678. Nakarmić polską inteligencję!

Mógłby to być tytuł nowego eseju znanego polskiego pisarza science-fiction Jacka Dukaja. I ja mógłbym to poprzeć z pełnym sercem w każdych innych okolicznościach, ale tym razem pisarz proponuje to zrobić poprzez cenzurowanie osób takich jak ja. Ponieważ jest to osobisty atak na moje późniejsze hobby, jestem pod przymusem, by odpowiedzieć krytycznie na tę propozycję Jacka.

Esej W wirtualnych wspólnotach rysują się zaczątki nowych monarchii został opublikowany w ostatnią
mobutu2 - 678. Nakarmić polską inteligencję! 

Mógłby to być tytuł nowego eseju zna...

źródło: comment_16237774525GHVCav9QzzsjeQqCORmO7.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wygląda na to, że znany polski autor science-fiction po prostu pozostał w tyle za pędzącymi czasami. Internet zniszczył jego świat. Ale świata nie da się uratować przez cofnięcie się do czasów przedinternetowych. To nic nie zaoszczędzi

Jacek Dukaj myli się na wielu poziomach, w tym na poziomie faktograficznym, logicznym, i używając światopoglądu sprzed 20 lat temu, by powiedzieć coś o dzisiejszym świecie.

Jest on tak głęboko w błędzie, że na początku zacząłem wypisywać wszystkie
mobutu2 - Wygląda na to, że znany polski autor science-fiction po prostu pozostał w t...

źródło: comment_1623699614NLQTKgQEyxvIK0vCO0hn0B.jpg

Pobierz

Kto ma rację?

  • słynny polski pisarz 84.6% (11)
  • jakiś mirek z Rosji 15.4% (2)

Oddanych głosów: 13

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mobutu2:

Jacek Dukaj myli się na wielu poziomach, w tym na poziomie faktograficznym, logicznym, i używając światopoglądu sprzed 20 lat temu, by powiedzieć coś o dzisiejszym świecie.


Moim zdaniem jest dokładnie odwrotnie i to ty tkwisz co najmniej 20 lat temu, dlatego tak bardzo obce, lub niezrozumiałe są opisy teraźniejszości i bliskiej
  • Odpowiedz
Gdyby ktos chcial, to na stronie ksiegarni Bialy kruk jest najnowszy tom Andrzeja Nowaka - Dzieje Polski. Tom 4. Trudny złoty wiek z autografem (i wiele innych ksiazek roznych autorow). A na Swiat ksiazki znajdziecie Imperium chmur i Lód Dukaja tez z podpisami;)

#ksiazki #andrzejnowak #dukaj #autograf
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#neuropa #dukaj #panoptykon #cyfryzacja #nowetechnologie #filozofia

Prawie 1,5h rozmowa Jacka Dukaja z Katarzyną Szymielewicz z Fundacji Panoptykon o obecnym stanie wpływu cyfrowego świata na człowieka, cenzurze, przyspieszeniu cyfrowej rewolucji w obliczu pandemii. Bardzo dobry food for thought. Mnie osobiście zaskoczyły kontrargumenty Dukaja wobec nagonki na fałsz i fakenewsy. Polecam!
LebronAntetokounmpo - #neuropa #dukaj #panoptykon #cyfryzacja #nowetechnologie #filoz...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Usmiech_Niebios jeden z lepszych wywiadów z nim. Dukaj jest trudnym rozmówcą, bo jest piekielnie inteligentny, ale też ma dość słabą medialność. Potrzebuje prowadzącego/prowadzącej, który nie tylko nada dobry rytm dyskusji i dodatkowo będzie cały czas nadążał za Jackiem. Tutaj się udało moim zdaniem.
  • Odpowiedz
  • 5
@smierdakow ciezka dluga w zasadzie składa się z samych wątków pobocznych i filozofowania Ps Jak byś chcial w audiobooku to tydzień słuchania non stop
  • Odpowiedz
@smierdakow: zaczęłam czytać w lutym ;) w międzyczasie dla odpoczynku przeczytałam 4 inne książki. Ogólnie jak przebrniesz przez pierwsze pół książki to dalej już się lepiej czyta. I naprawdę polecam, bo warto. Aczkolwiek długo się do czyta. Jeden rozdział jest ciężki do czytania, drugi lżejszy. Mam wrażenie, że z książki wyciągnęłam max 10 procent jej przekazu. Jest masa odwołań do historii, sytuacji społecznej, politycznej z tamtego okresu itd. Mimo że
  • Odpowiedz
Ej Czytelnicy Jacka #dukaj a,
czytałem kiedyś Inne Pieśni i były dla mnie mega trudne w odbiorze, ale z drugiej strony czytałem je w okresie, gdy byłem mega zabiegany, więc może brak skupienia wpłynął na ogólną ocenę tej raczej dobrze ocenianej książki.
Ostatnio jednak przesłuchałem fragmentu audiobooka Lodu, i wydał mi się bardzo ciekawy.
Myślicie, że całość ten mi podejdzie czy może skoro Inne Pieśni mnie odrzuciły do Lód tym
  • 40
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@reynevayen: jeśli dobrze pamiętam poprzedni audiobook był nagrany dla jakiejś fundacji dla niewidomych i gdy ok rok temu próbowałem go dostać to się nie dało, a wersje pirackie były tragicznej jakości. Ten jest naprawdę dobry. No i kupując udowadniamy audiotece/wydawnictwu literackiemu że warto realizować kolejne produkcje.
  • Odpowiedz
@Krever: Tak, to chyba ten. Ale masz rację, jeśli wyszedł profesjonalny komercyjny audiobook, to pewnie jak będę chciał przesłuchać Lód, to kupię tę nową wersję. Skoro niektóre książki Dukaja kupuje po kilka razy, bo w ebooki i papierze, to mogę i audiobook kupić.
  • Odpowiedz
Pojawiła się na stole zastawa, wypolerowany samowarek, dzbanuszki z mlekiem, misa z owocami. Panna Jelena, z główką lekko pochyloną, spoglądając spod rzęs czarnych, zaczęła bawić się rajskiem jabłuszkiem. Obserwowało się ją przez palce lewej ręki, na której wspierał się teraz ciężar głowy bezwładnej. Panna śpiewała coś pod nosem, chochlik-iskiernik przeskakiwał z jej oczu w rubin na szyji i z powrotem. Wysunąwszy w wielkim namyśle koniuszek języka, położyła różowe jabłuszko pomiędzy samowarem a
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Krever: Uwielbiam tę jego bezosobową formę. I pozwolę sobie dodać: ten, komu wydaje się, że mistrzem polskiego sc-fic jest Lem, musi mieć potężne braki z literatury. Jak dla mnie, to dzieli ich przepaść. Zarówno stylistyczna, jak również pod względem głębi przedstawionych światów.
  • Odpowiedz
@LebronAntetokounmpo: Z tym porównaniem do Lema, to bym nie przesadzał. Takich porównań mogą dopuszczać się jedynie osoby, które albo nie czytały nic ambitniejszego od Dukaja, albo Lema zwyczajnie nie rozumieją, dostrzegając jedynie jego warstwę fabularną - a nigdy nie była ona szczególnie rozbudowana. Oboje piszą na inne tematy, w zupełnie inny sposób i w zasadzie jedyne co ich łączy, to zamiłowanie do neologizmów i erudycja. Lem do swoich historii wplatał
  • Odpowiedz
Wczoraj żebrak kawiarniany – dzisiaj niemal bogacz; wczoraj jeden z warszawskich wiecznych studentów, z prospektem kolejnego tysiąca wieczorów spędzonych nad wódką, papierosami i kartami, na drodze ku wczesnej starości zwieńczonej mniej lub bardziej romantycznem zejściem na gruźlicę lub syfilis – dzisiaj... kto? A przecież już od ponad roku, od śmierci matki tylko czekałem na okazję, czekałem na pieniądze – by uciec. Precz z tego miasta, precz od tych ludzi, precz ode mnie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@masz_fajne_donice: Przeszukałem swoje eBooki pod kątem słowa "czekolada" i najwięcej wyników było właśnie w Królu bólu, ale raczej w innym kontekście, ale też nie mam wszystkich książek Dukaja w formie ebooka. Sam takiego opowiadania nie pamiętam. To na pewno Dukaja było?
  • Odpowiedz
Spojrzeć na szron na szybie, na te niby-kwiaty zarastające ją od okiennicy ku środkowi... Jest tylko mróz, presja zewnętrznych warunków; pod nią wilgoć objawia się w tej i innej postaci. Gdyby szron przyjmował jeszcze bardziej skomplikowane formy, gdyby szybciej reagował na zmiany warunków zewnętrznych, gdyby w jego zawiłościach ukazywały się sensy głębsze – czy wówczas uznalibyśmy go za niepodległą, świadomą istotę?

Dlaczego więc o lutych mówimy „oni”?

Dlaczego o sobie mówię „ja”?

O
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jakiż egoizm kryje się w żałobie! Cóż za samolubstwo - rozpaczać po czyjejś śmierci! Utraciliśmy kogoś, kto był dla nas źródłem przyjemności, korzyści, czyja obecność wywoływała w nas pozytywne uczucia - i teraz rozpaczamy. Że już nie dane nam będzie zaznać z nim takich a takich radości; że nie wprawi już nas w taki a taki nastrój; że będzie ciężej. Więc smutek i płacz - bo umarł. Co za hipokryzja!

Być może
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach