Patrząc na ten post przypomniał mi się jeden mem.
Nie biorąc pod uwagę USA, na zachodzie Europy w sumie McDonalds jest dużo mniej oblegany i ten mem w rzeczywistości przynajmniej w stosunku do Polski nie pokrywa się z rzeczywistością.
W takiej Częstochowie (200k mieszkańców) jest 5 McDonald's a buduje się szósty. Gdzie na przykład w mieście Foggia (Włochy - 150k mieszkańców) są tylko dwa i na obrzeżach miasta.
We Francji, Hiszpanii, Włoszech
neuwerg - Patrząc na ten post przypomniał mi się jeden mem. 
Nie biorąc pod uwagę USA...

źródło: 449729113_465136932933652_1586537534717935724_n

Pobierz
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jedzbudynie: ja jadłem rywala i rywala no.2 i chyba jednak wolę drwala, ale traktuje te kanapki jako zupełnie inne, a nie podobne do sobie, rywal był też cały rok także mocno mi się przejadł.
A maxa albo się kocha albo nienawidzi, tzn. tak zauważyłem, większość osób jest skrajna w opinii tej knajpy.

a burgerowania to nie konkurencja, inny koncept gastro, nie ma co porównywać.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Generalnie podpisuję się pod opinią jednego mireczka z wczoraj chyba że drwal jest przehajpowany (maestro były lepsze) za to fryteczki ze świńskich ogonów bardzo dobre

#drwal #mcdonalds
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak to dziś. 20 listopada 2024 roku! Stało się. On wrócił, z topionym serem gorącym niczym lawa.
Podjechałem o 15 i oczywiście już kolejka aut na ulicy. Wszedł lekko mój drwal do brzuszka, bardzo smaczny.
Chociaż na czekam na ten z chrzanem chociaż to jakaś popierdółka a nie prawdziwy chrzan. Sos kurkowy też zapowiada się ciekawie a ja kurki uwielbiam obok borowików. Smaczego dla każdego fana drwalów
(
mateos11 - Tak to dziś. 20 listopada 2024 roku! Stało się. On wrócił, z topionym sere...

źródło: 20241120_153743

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@recesja: nie poniosło Cię, tylko jak ktoś wybiera fastfood czy inne jedzenie z knajpy to jest świadomy, że płaci więcej ale nie musi stac przy garach. Ja bym nie gotował nawet jakby składniki były do wzięcia sobie ze sklepu za darmo
  • Odpowiedz
@recesja: ale nie każdy chce dużego kebab bo zjem pół i co, wywalę czy potem będę odgrzewał na patelni z surówką w środku?
tak samo burgery w knajpach, zamiast dać wybór czy chce małego smasha z 70-80g mięsa czy dużego bydlaka, to dają tylko tą druga opcję po 180-200g i jeszcze koniecznie frytki w zestawie. Ja nigdy tych frytek nie chce bo nie przepadam to i tak w 90% knajpach
  • Odpowiedz