Taka sytuacja - dwa pasy w jednym kierunku, oba do jazdy prosto z lewoskrętem i prawoskrętem. Z prawej sznurek samochodów, z lewej - jeden. Bez kierunkowskazu, więc można śmiało się ustawić na lewym i jechać prosto, bo i po co się ładować na pełny pas. Zapala się zielone, kierowca przed nami włącza kierunkowskaz i czekamy... Nie pierwszy raz taka akcja, boją się że im się żarówki przepalą czy co?
#motoryzacja

Jak oceniacie takie sytuacje?

  • Bardzo wkurwiająca 66.7% (20)
  • Umiarkowanie wkurwiająca 20.0% (6)
  • Spadaj bucu z lewego, ustaw się w kolejce jak inni 13.3% (4)

Oddanych głosów: 30

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Krzemol: pan kieroFca, kóry tak robi łamie przepis, który mówi, że kierunkowskaz służy do sygnalizowania zamiaru skrętu a nie samego skrętu. Jak już skręca to sobie ten kierunkowskaz może w dupę wsadzić.
  • Odpowiedz