Czujecie to, że na #slask jest takie bogactwo, że zbudowaliśmy sobie dwie autostrady równolegle obok siebie (902 i A4)? A jakby tego było mało, to jeszcze dołożyliśmy jedną prostopadle (A1). Ciekawe gdzie indziej w Polsce macie takie rzeczy. Niektórzy to pewnie jadąc autobaną (autostradą przyp. tłum.) robią zdjęcia, żeby się pochwalić kolegom ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡
vargemp - Czujecie to, że na #slask jest takie bogactwo, że zbudowaliśmy sobie dwie a...

źródło: comment_qLCLwwHSSIvp8Fj3hA6xtw71uyFk9S7x.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Taka hipotetyczna sytuacja mnie naszła: Czerwone światła na skrzyżowaniu, auta stoją w rządku, auto A za autem B. Auto A stoi bardzo blisko auta B, auto B stacza sie delikatnie i uderza w przód auta A. Kto jest winny w tej sytuacji? Bo przeczytałem gdzieś, że zawsze winien jest ten z tylu, tylko że tam sytuacje opisywali w ruchu, a tutaj auta stoją, a przynajmniej auto A stoi tylko, że za blisko.

Kto jest winny?

  • Auto A 30.0% (12)
  • Auto B 70.0% (28)

Oddanych głosów: 40

  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

przeczytałem gdzieś, że zawsze winien jest ten z tylu


@SuchyArbuz: to co przeczytałeś odnosi się do art. 19 2. Kierujący pojazdem jest obowiązany:

3) utrzymywać odstęp niezbędny do uniknięcia zderzenia w razie hamowania lub zatrzymania się poprzedzającego pojazdu.

A nie w sytuacji stoczejia się pojazdu, który już stał. Winny pojazd, który się stoczył.
  • Odpowiedz
@Drobas: Wypełnione ;)

Dlaczego nie lubię komunikacji miejskiej:
trzeba się gnieść z często nie ładnie pachnącymi i brudnymi pasażerami...
  • Odpowiedz