Siedziałem sobie dzis w busie (wieliczka, pkp, parking) oczekując na turystów z krk. Praca nudna, ale lepsza od robienia kebabów. No i czekam sobie ze 2h, a widac jaką mamy pogodę. Dla mobilkow to sytuacja wymarzona, bo mogą sobie po parkingach podriftować. A ze parking na którym stałem jest dość obszerny to we wspomnianym czasie driftowało: 6 osobowek FWD (w tym 3 generacje civica), 3 RWD
@Mohammed_Socjal: yup, że praca tam to mordęga. to raz. Dwa - w wielu przypadkach na starym tłuszczu. 3 - są ciężko strawne. Mimo wszystko - bardzo dobre :) ale pracować tam nie chcę. Bo sam zacząłbym je zjadać, a to by oznaczało, że po tygodniu to bym już się w drzwiach nie zmieścił i trzeba by było wykuć dziurę w ścianie.
@hqvkamil: idiotyzm i bez sensu. Każdy robi to co chce, więc niech driftusie za dychę (pewnie 90% ludzi to przeklejających driftuje w piątek wieczór na parkingu za supermarketem) sobie odpuszczą. ;)