Jaki dramat wzbudza Wasze szczególne emocje? Czy jakikolwiek? I dlaczego ten? I co sprawiło, że po niego sięgnęliście?

Z mojej strony - z pewnością 'Król Lear" (ważne, tłumaczenie Paszkowskiego:). Dlaczego? Przede wszystkim z powodu wdzięczności/niewdzięczności. Niepokorności, złego zrozumienia intencji spowodowanego zaślepieniem przez próżne komplementy. Wspaniałym... problemem, zgrzytem wynikającym ze zwykłych problemów komunikacyjnych. Złe zrozumienie prostoty, szczerości... i pokory, przede wszystkim pokory - potraktowanie jako butności, arogancji czy niewdzięczności. Absolutnie idealny tekst, portret
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@simsoniak: Moje zycie.

A jak chodzi o film bo głównie w tych rejonach się obracam, to "Dom z piasku i mgły", i "Detachment". Oba totalnie dołujące. I oba bardzo dobre.
  • Odpowiedz
@ursua: W przyszłym tygodniu? To się kurna chłopaki rozpędziły! Jak kiedyś wysłałem maila do zarządu oczyszczania miasta że mam piasek na ścieżce rowerowej to 3 tyg zajęło im samo przyjęcie zgłoszenia, a kolejnych 2 tyg pozamiatanie.
  • Odpowiedz
Ogladalam wlasnie calkiem ciekawy psychologiczny film oparty na faktach. 'Sybil' (2007 r.)

Kobieta miala 16 roznych osobowsci. Kazda z nich miala inne imiona innymi rzeczami sie interesowaly i inne wspomnienia mialy i kazda byla w innym wieku. Prawdziwa jej postac nie miala o tym pojecia, miala zaniki pamieci gdy inne osobowosci przejmowaly nad nia wladze.

W zwiazku z tym, ze to byla hostoria prawdziwa to znalazlam w internecie jej prawdziwe nie filmowe imie i
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ahahaha :D

Właśnie zwrócono mi uwagę (przez znajomą osobę), że w CV mam:

język

angielki
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach