Obejrzałem sobie parę recenzji nowego Dragon Age'a i pomijając te wszystkie "woke" naleciałości mam wrażenie, że seria która początkowo była dark fantasy, skierowana do najstarszego widza została zrobiona jak jakiś film disneya dla odbiorcy, który ma 7-11 lat. Już 12-latek będzie kręcił z zażenowaniem na to co tam przygotowali twórcy.
Grafika ładna, ale postaci wyglądają jak karykatury z jakiś kreskówek. Dialogi napisane jak dla dzieci, gdzie nikogo nie można urazić, a konflikty
Grafika ładna, ale postaci wyglądają jak karykatury z jakiś kreskówek. Dialogi napisane jak dla dzieci, gdzie nikogo nie można urazić, a konflikty










































źródło: 1730165317709881
Pobierz