Informuję, że kilka dni temu zawiesiłem sprzedaż. Stało sie tak, ponieważ straciłem płynność finansową. Istnieją niezrealizowane zamówienia, które zostaną rozliczone, gdy zdobędę pieniądze. Mam nadzieję, że uda mi się dofinansować sklep bardzo szybko- ze względu na ludzi- jeżeli szybko zdobędę środki finansowe-równie szybko otworze sprzedaż. Jest mi przykro z powodu braków w realizacji niektórych zamówień. Wszystko postaram się rozwiązać w najbliższym czasie


https://www.facebook.com/BrainDopingpl/posts/234604573376874
  • Odpowiedz
Planuję zrobić sobie mały "doping mózgu".
Chcę zakupić taki zestaw:
-noopept (brałem w zeszłym roku)
-piracetam
-cholina
-vinpocetine
  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@specter69:
Noopept - Bierz. Jeśli wcześniej na niego reagowałeś, to teraz też powinieneś
Piracetam - wg. mnie zbędny przy Noopepcie
Cholina - możesz wziąć, ale nie jest konieczna przy Noopepcie. Sama w sobie też nie da dużych efektów
Vinpocetyna - prawdopodobnie nie odczujesz dużych efektów, bo masz sprawne krążenie w mózgu
Huperzine A - wydaje mi się, że słaba na początek. Nie można jej stale przyjmować, nieprzyjemne efekty uboczne, wątpliwe działanie na
  • Odpowiedz
@japecznikow: Większość nootropów możesz pić rozpuszczone w roztworze, ale nie ALCAR. Ma silnie kwasowe pH i niszczy szkliwo. Jak nie masz kapsułek, to możesz robić sobie bombki z chusteczki, albo wrzucać pod język, gdzie masz trochę wody i połykać, popijając wodą.

L-teaninę możesz nawet sypać do kawy. Jak ją weźmiesz podjęzykowo to szybciej (ok. 5 min.) i trochę mocniej zadziała.

Noopept lepiej jednak przyjmować podjęzykowo, bo wtedy biodostępność jest spora
  • Odpowiedz
Siema myślę o takim stacku:

Cholina 500mg
Inozytol 500 mg
Noopept ~~20mg
Guarana - łyżeczka :v
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam wrażenie, że doświadczam otaczającego mnie świata zbyt powierzchownie. Muszę się skupić, żeby wszystko z otoczenia do mnie docierało. Wszystkie bodźce. Wiem, że mózg filtruje nam wrażenia zmysłowe i podaje do świadomości tylko te najważniejsze, ale jak to wyłączyć albo zminimalizować? Słyszałem, że noopept może mieć takie działanie. A może medytacja?
#pytanie #medytacja ? #dopingmozgu ? #biohacking
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Przemysl: Z efektami w medytacji to jest w ogóle tak, że praktykując nie należy za bardzo nastawiać sie na jakiekolwiek efekty :). Nie mozna traktowac medytacji "zadaniowo", bo jeżeli tak sie do niej podejdzie i bedzie się bardzo nastawionym na osiągnięcie efektów, to prawdopodobnie żadnych znaczących efektów nie będzie :). Trzeba do tego podejść bardziej "na luzie", na zasadzie "robie to, bo po prostu robię - a co z tego
raj - @Przemysl: Z efektami w medytacji to jest w ogóle tak, że praktykując nie należ...
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zieeew: To nie sluzy do nacpania tylko do zwiekszenia koncentracji.

Nie widac tego az tak mocno. Zacznij cos robic a zobaczysz ze lepiej Ci idzie, sprawia wieksza przyjemnosc.

Mozesz do tego dodac kofeine(100mg) + noopept.

Ja powyzej 10mg mam podobne efekty jakie opisales. Less is more.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zieeew: Miałem od nich kofeine, gabe, suni, noopept, choline i vinpocetyne i stwierdzam, że:

-noopept to jakaś porażka, rozdrobnione piguły czy coś, organoleptycznie niepodobne do innego co zamawiałem z ebay (zamówiłem na próbę z hsw)

-suni gryzie się z noopem, nie polecam łączenia, ciężko stwierdzić działanie (sporo substancji
  • Odpowiedz
@lucku: Fakt, źle Cię zrozumiałem. W sumie to lecytyna wychodzi raczej taniej bo za 74 tabletki(1200mg raz dziennie) zapłaciłem 28 złotych. Nie wiem jakie są stopnie przyswajalności.

Co do sklepów to podobno najlepiej kupować u pierwszego producenta(zapomniałem nazwy ale jest drogo), ja kupiłem dwie paczki u Phoenix Nutrion i miało być dobre ale ewidentnie różnią się wilgotnością proszku. - Nie polecam.
  • Odpowiedz
Mirki, bierzecie coś do tego noopeptu? Cholina, lecytyna, tran?

I jeszcze jedno - skąd zamawiać noopept w proszku (bo z tego co wyczytałem, to lepszy niż w tabletkach)? Na noopept.com.pl aktualnie nie mają ;/

#nootropy #noopept #dopingmozgu
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Postanowiłem powtórzyć eksperyment z zaaplikowaniem sobie solidnej dawki noopeptu zachęcony wpisem na mirko sprzed około miesiąca, gdzie eksperymentator opisał ciekawe skutki takiego doświadczenia.

Przyjąłem 180 (6 tabeletek po 30mg) mg noopeptu z phoenix nutrition -> po godzinie ZERO działania, nie odczułem żadnej zmiany. Dorzuciłem więc 120 mg, co dało w sumie 300 mg noopeptu -> efekt nadal zerowy.

Produkt zakupiony nowy z porządnej strony. Moje pytanie brzmi: dlaczego nie odczułem żadnych efektów?
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@polny_zwierz: Stosowanie większych dawek noopeptu może być szkodliwe. Noopept aktywuje receptory AMPA, które działają poprzez wiązanie glutaminianu. Glutaminian powoduje ekscytotoksyczność. Nie wiem dokładnie jak bardzo jest to szkodliwe, ale możesz osiągnąć skutki przeciwne do zamierzonych.

Zresztą nie wiem czy stosowanie dawek większych niż zalecane ma jakikolwiek sens. Neurony i tak mają swoja granicę, w której mogą się tworzyć na nowo i pracować, więc tego i tak nie przeskoczysz. Długotrwałe stosowanie
  • Odpowiedz
@lxr: Są rzeczywiscie zdecydowanie łatwiejsze do dozowania, dlatego je w ogóle zamawiałem za pierwszym razem, licząc na ten sam efekt przy prostyszym dawkowaniu, ale:

-Są dużo droższe (w ,moim sklepie 49zł za 50 tabletek, każda 10mg, czyli 2x49zł za 1gram, proszek 34zł za 1 gram)

-tabletki po prostu połykasz, co sprawia, ze noopept nie wchłania się tak dobrze, podobno tylko w 10%. Sam tego doświadczyłem, proszek po przetrzymaniu w ustach
  • Odpowiedz
  • 3
@Crypton3: w pewnym momencie porzucił em noopet bo się ostro rozchorowalem i moja wątroba miała dość problemów, a potem nie wracałem do tego tematu bo wróciłem do stanu sprzed brania i postanowiłem wypróbować sposoby nie farmakologiczne i ostatecznie zostałem przy różnych formach medytacji itp
  • Odpowiedz
Pozwolę sobie przytoczyć fragment książki: Legalny Doping Emocjonalny - Mariusz Szuba (Polecam tę książkę)

"— Wyobraź sobie teraz taki scenariusz — powiedziałem. — Widziałeś kiedyś, jak zmagają się biegacze na bieżni, prawda?

— Jasne — kiwnął głową i odchylił się do tyłu. Jakby myślał, ze zmieniam temat.

  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach