Jak sobie radzicie z załamaniami nerwowymi lub chwilami słabości? Wychodzenie z przegrywu jest ciężkie jak się nie ogarnia normickiej logiki oraz kiedy się wie że to wszystko nie ma sensu i jest skazane na niepowodzenie.
#doomer #przegryw
@Shady_66: Staram się zająć mózg czymś innym np. film, muzyka albo jakaś gra. Jeżeli nie mam możliwości na powyższe rozwiązanie, czasami sprawdza się też liczenie w pamięci.
  • Odpowiedz
#doomer
O mnie i o tych wszystkich nieznanych
Komputer i youtube nocą nie zalepią rany
Od braku snu, niewyspania też
Nie odzyskasz do kobiet zaufania
Ja nawet nie wiem czy to jest możliwe
Do końca sam Doomer na pohybel?
Czy bratku w tym przypadku
Prawda po środku nie leży
Lecz skrywana na dnie, prawda o samym sobie
Chyba kupie giwerę zbrzydło słowo życiowe zera
Nazwaliśmy się, dali slogan Doomera
  • Odpowiedz
Postanowiłem że podejmę problem doomerów i spróbuję pomóc ponieważ ten problem także mnie dotyczył.
Na początku chciałbym zaznaczyć że cała treść którą tutaj zamieściłem to tylko i wyłącznie moje własne przemyślenia/doświadczenie.

W pierwszym poście chciałbym poruszyć kwestię "Doomeryzmu", plagi wsród młodych ludzi którzy wchodzą dopiero w życie i już nie mają na nie ochoty.
Można nazwać to nihilizmem, chociaż z czasów kiedy byłem w tym etapie nazwałbym to powolnym odczuwaniem umierania, bycia
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Poznałem na studiach naprawdę fajną dziewczynę. Zaprosiłem ją do takiej fajnej, klimatycznej kawiarni na piwo, bo stwierdziła, że lubi piwo. Za pierwszym razem, musiałem odwołać spotkanie, musiałem zostać dłużej w robocie. Oboje pracujemy, więc bez problemu zrozumiała. Zaproponowałem kolejny termin, dwa dni później, spotkaliśmy się, dzień przed walentynkami.

Było świetnie. Bardzo dobrze nam się gadało, rozmawialiśmy aż 4 godziny. Nie było nawet chwili ciszy. Było za to wszystko, uśmiechy, żarty, droczenie
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Poznałem na studiach naprawdę fajną...

źródło: comment_1581844752gwBq8rDEam0oTvzUK24XNG.jpg

Pobierz