"Jurassic World" rozczarowuje pozytywnie. Co prawda, dużo klisz fabularnych, przewidywalna historia, ale jednocześnie kilka trafionych pomysłów, niemało smaczków, samoświadomości i dystansu (czasem w aż nader dużych ilościach). Spadkobierca pierwszej części (dwie kolejne ignorując), zarówno merytorycznie (niestety) jak i klimatycznie - niechybnie Trevorrow nie kłamał mówiąc, że wychował się na oryginale Spielberga.

#jurassicworld #jurassicpark #filmy #dinozaury
źródło: comment_evQmumCUh1zcundR6WctHrJvDapMFBdc.jpg
oj, dzieje się... *klik*

Chyba to nie koniec najdziwniejszych dinozaurów świata w tym roku (a nawet w tym tygodniu) - oto Yi qi - latający teropod (maniraptor) z Chin, u którego odkryto zachowaną tkankę skórną między przednimi kończynami (i palcami a kostnym wyrostkiem na nadgarstku) - jak u nietoperzy czy pterozaurów. Jest krewniakiem takich form jak Epidexipteryx czy Scansoriopteryx, zaliczane wspólnie do Scanoriopterygidae. Artykuł z opisem tego zwierzęcia pojawił się
źródło: comment_CjdyBPpo0GOhylFWl4RllwKiKNKPmeBc.jpg
Poznajcie Chilesaurus diegosuarezi - jednego z najdziwniejszych dinozaurów, jakie chodziły po Ziemi. Opisany dwa dni temu w czasopiśmie Nature przedstawia niespotykaną tak niespotykaną mieszankę cech, że nie wiadomo od czego najlepiej byłoby zacząć jego charakterystykę; ba - sami badacze, do czasu znalezienia kompletnego szkieletu, traktowali fragmentaryczne jego szczątki jako pozostałości po przedstawicielach różnych grup zwierząt!

Czilezaur był późnojurajskim teropodem - a więc przedstawicielem "dinozaurów drapieżnych" krewniakiem tyranozaura, welociraptora - tylko że był
źródło: comment_TVpZJZWk5Lal9uHXiI9T5lCMQkr3xC08.jpg