#sciencefiction #cyberpunk #cyberpunkstories #ksiazki #ksiazka #czytanie #dobrebopolskie

Buszując w poszukiwaniu nowych lektur, natrafiłem na dość ciekawą antologię opowiadań w klimacie cyberpunku – Cyberpunk Girls. Siedem historii, różne autorki, odmienne podejścia do tematu przewodniego, ale całość tworzy bardzo interesującą kompozycję. Książka zdecydowanie warta uwagi, zwłaszcza dla osób, które cenią sobie krótką formę literacką i klimay sf/cyberpunk. W antologii można
frikufhalastra - #sciencefiction #cyberpunk #cyberpunkstories #ksiazki #ksiazka #czyt...

źródło: cyberpunk-girls

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Perplexity nie jest tym samym co ChatGPT czy Claude lub Gemini (przynajmniej wg. założeń twórców). To bardziej wyszukiwarka/odpowiadacz na pytania. Np. jeśli stworzysz posta to możesz zapytać, czy uważa go za interesujący. Albo jeśli szukasz o kimś lub o czymś informacji. Po odpowiedzi sugeruje też jakie kolejne pytania możesz zadać, by zgłębić temat. W sumie bardziej wygląda na okrojony GPT lub inny tego typu program, ale najwyraźniej uważają, że ta różnica jest
  • Odpowiedz
@ZanZani: przy niedzieli przyszło mi do głowy, żeby zapytać samego Perplexity czym się różni :) oto odpowiedź:

Jako Perplexity AI, różnię się od ChatGPT i Claude pod kilkoma istotnymi względami:
Pochodzenie i twórcy: Zostałem stworzony przez firmę Perplexity AI, podczas gdy ChatGPT jest produktem OpenAI, a Claude - Anthropic.
Model i architektura: Mam własną, unikalną architekturę modelu językowego, która różni się od GPT (używanego przez ChatGPT) czy modeli Claude.
Możliwości: Moje możliwości są dostosowane
  • Odpowiedz
Chciałbym poczytać o tym, jak:
- klasa średnia i wyższa przechodziła przez kryzysy
- kto na kryzysach zyskiwał, kto tracił
- jak przekładało się to na czasy prosperity

Od czego zacząć? Może być nawet od czasów Rzymu
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jakiś czas temu zacząłem czytać książki, wychodzi mi na ten moment około 4 do 5 książek w miesiącu. Nowe książki wychodzą dosyć drogo, bo to będzie około 170-250 zł w miesiącu. Dla mnie w obecnej sytuacji finansowej to trochę dużo. Szybko wpadłem na pomysł, aby kupować używane, jednak OLX mi totalnie nie podchodzi. Szukanie tam mi nie odpowiada. Najlepiej mi się kupuje na Vinted, ceny są okej przy wielu pozycjach, niestety jest
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 17
@6l4ck: biblioteka publiczna, półki z uwolnioną książką, miejscowe antykwariaty. Na allegro można kupować książki na kilogramy
  • Odpowiedz
Fajnie, gdy autorka goszcząca w jednym z ostatnich odcinków na moim kanale otrzymuje nominacje do prestiżowej Baillie Gifford Prize - brytyjskiej nagrody za najlepszą książkę non-fiction. Prestiżowej, bo wcześniej nagradzani i wyróżniani BG Prize byli choćby Antony Beevor, Michael Burleigh, Frank Dikötter.

Jeżeli chodzi o “Wojnę nuklearną” to tu już nie będę się o niej rozpisywał, wystarczy zobaczyć czy posłuchać rozmowy z autorką (celowo wiedząc, że często oglądacie czy słuchacie w pracy czy
Historia_Podcast - Fajnie, gdy autorka goszcząca w jednym z ostatnich odcinków na moi...

źródło: BG Prize 2024

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moje pytanie może być ignoranckie, ale zawsze mnie zastanawia. Czemu książka u wydawnictwa jest prawie zawsze najdroższa w porownaniu z cenami u pośredników? Chciałbym wesprzeć bezpośrednio twórców, ale jeśli np. książka wszędzie kosztuje 30 zł, a u wydawnictwa 50, to jednak ta przebitka jest dosyć spora. Okej, z tego co mi wiadomo Empik pobiera sporą prowizję, ale i tak wydawnictwa umieszczają tam swoje książki, bo ze względu na skalę i dostępnośc wychodzi
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@GoddamnElectric: raz padło takie stwierdzenie, że sklep wydawnictwa nie może siłą rzeczy być konkurencją dla molochów, bo wtedy rzeczone molochy nie miałyby za bardzo interesu w sprowadzaniu książek, jeżeli każdy brałby je bezpośrednio od wydawnictwa. Nie wiem czy czegoś nie pokićkałem.
  • Odpowiedz
@GoddamnElectric: Empik ma pozycję, które daje mu możliwości obce innym podmiotom w salonowej sprzedaży detalicznej. Tezeusz odgrażał się, że wejdzie do tej gry.

Wszystko zależy od wielkości wydawnictwa, strategii, posiadania własnej sieci dystrybucji. Niektóre wydawnictwa zarabiają głównie na wydawaniu, inne posiadają do tego własne kanały sprzedaży detalicznej, które rozwijają w danej skali. W zamówieniu hurtowym wydawca daje duże rabaty, stosownie do wielkości zamówienia i relacji ze sprzedawcą. Jeden strzał na
  • Odpowiedz
@niedorzecznybubr:

Dla kogoś kto się jeszcze załapał na życie w PRL, to Ayn opisuje socjalizm tak realistycznie że aż ciary przechodzą.

Ale jej wersja libertariańskiego kapitalizmu jest bardziej naiwna niż mokre sny wyborców Korwina.

Same książki są bardzo dobrze napisane i wciągają mimo długich monologów.
  • Odpowiedz
@AlexBrown: Dzięki za dobre słowo. Serdecznie odradzam urządzenia tej marki, co też wynika z moich doświadczeń. Czasami czytniki ożywają, gdy je przytrzymać podpięte do sprawnej ładowarki przez sprawny kabel tak z kilka czy nawet kilkanaście godzin (np. na noc). Potem można przytrzymać włącznik przez 20-40 sekund i zobaczyć czy odpali. Można też to powtórzyć (po ładowaniu) gdy podepniesz go pod kompa.
  • Odpowiedz
Nie lubię czytać książek, wypożyczam ciągle coś nowego z nadzieją że mnie wciągnie ale kończę po kilku rozdziałach. Nie potrafię przeczytać 300 stronnej książki w miesiąc, ba ja jej nie przeczytam w pół roku bo sie za to nie zabiorę. Przeciwnie jest natomiast z czytaniem w telefonie, gdzie jak znajdę interesujący artykuł albo opracowanie to potrafię czytać godzinami. Zdecydowanie natomiast preferuję materiały w których ktos czyta, lub opowiada, w ten sposób się
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy można gdzieś znaleźć informacje kiedy i czy zostaną opracowane polskie wydania książek Tima Weavera z serii David Raker, np tom 9 "You were gone" i dalsze ?
#ksiazki #czytajzwykopem #czytanie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nigdy nie rozumiałem spuszczania się nad czytaniem. Już będąc dzieciakiem zawsze słyszałem jak ludzie gloryfikują książki. Jeszcze zrozumiem czytanie takich książek, które faktycznie jakoś poszerzają horyzonty, np. książki naukowe, historyczne i inne. Ale czytanie jakichś książek fantastycznych czy czegoś pokroju 365 dni? Czym to się niby różni od puszczenia kolejnej papki na Netflixie? Potoczne argumenty w stylu "czytanie poprawia wyobraźnię" sobie darujcie, bo tego w żaden sposób nie da się zmierzyć, a
LatajacyJeczmien - Nigdy nie rozumiałem spuszczania się nad czytaniem. Już będąc dzie...

źródło: obraz

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czym to się niby różni od puszczenia kolejnej papki na Netflixie?


@LatajacyJeczmien: tym, że czytanie to czynność aktywna wymagająca zaangażowania i skupienia a oglądanie TV jest pasywne.

Potoczne argumenty w stylu "czytanie poprawia wyobraźnię" sobie darujcie


@LatajacyJeczmien: u dorosłych być może nie ma już znaczenia ale u dzieci tak - te co dużo czytały mają lepsze zdolności kognitywne.
  • Odpowiedz
Który #komiks z #dc deluxe warto kupić? Na razie mam kryzys na nieskończonych ziemiach bo bardzo film animowany mnie wciągnął (ma aż 3 części XD) więc postanowiłem przeczytać. Fajnie wydali te deluxe i chyba kupie więcej. Ktoś pomoże?
#czytanie #komiksy #czytajzwykopem
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach