Mirabelki i Mireczki,

Słyszeliście kiedyś o Górach Bialskich? To takie małe pasmo w Sudetach nazywane często sudeckimi lub też śląskimi Bieszczadami. Dlaczego? Ano dlatego, że wszędzie stamtąd daleko a jednocześnie jest to najdzikszy zakątek w całych Sudetach. Jeśli ostatni tydzień zdążył dać Wam popalić chłodami, to zapraszam do zapoznania się z moim nowym artykułem, w którym przedstawiam letnią wycieczkę przez ten niezwykle interesujący fragment kraju!

Link do znaleziska: Góry Bialskie, czyli sudeckie Bieszczady

Pozdrawiam
P.....l - Mirabelki i Mireczki,

Słyszeliście kiedyś o Górach Bialskich? To takie m...

źródło: comment_gaZlwC1rCMnjjgwJ15R6Jpd3cQJMRoSb.jpg

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A kiedy Niemcy w 1939 przekroczyli naszą granicę i szli na Pragę, jedynie dziadek Wilhelm poszedł im na przeciw, żeby zatrzymać czołgi za pomocą hipnozy. Ręce miał wyciągnięte, a wzrokiem im sugerował: "wracajcie do siebie!". Pierwszy czołg zatrzymał się, a za nim cała armia, ale potem ten pierwszy ruszył. Dziadek nie ustąpił i czołg odciął mu głowę. I już nic nie stało Niemcom na przeszkodzie.

#pasta #czechy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@a-lexis: no nie fajny widok ale to moze byla jednorazowa sytuacja, moze mial za to lipe, nie wiem bo wyszlismy stamtad. Ogolnie fajny klimacik i masz bar gdzie siedzi goscciu i rzuca palonkiem. Mozesz sobiebtam piwko zamowic lola skrecic i siedziec na lajcie. Jest knajpa z tanczacymi laskami na barze. No jest spoko :)
  • Odpowiedz
Takie dawki powinny wystarczyć (oczywiście jako dodatek do terapii pod okiem lekarza) do leczenia np. uzależnień czy depresji.


@ciezka_rozkmina: No nie wiem... szczególnie z uzależnieniami. Jak by to miało działać?
Ja rozumiem wziąć dużą dawkę, przeżyć egodeath, przemyśleć swoje życie i priorytety i wówczas odrzucić uzależnienie. Ale mikrodawki, o których jak sam piszesz możesz nawet zapomnieć, że wziąłeś - jak miałyby działać na uzależnienie?

Leczenie schizofrenii lsd to w ogóle chyba zły
  • Odpowiedz
Czujesz się dobrze. Nie przytłaczają cię problemy. Takie dawki delikatnie i stabilnie podnoszą poziom serotoniny w przestrzeni miedzy synaptycznej. Zmniejsza potrzebę z-------a czegoś lub też ułatwia przetrwanie dnia gdy człowiek uczy na nowo żyć w trzeźwości.


@ciezka_rozkmina: Gdyby to było takie proste, to uzależnienia nie byłyby takim problemem ;)

Dla osób, którym substancje psychoaktywne są obce pierwszy kontakt z LSD w dawce np. 400ug może być dramatycznym
  • Odpowiedz
  • 1
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@holpaw: W Czeskim Cieszynie trawkę kupowałem w ... sklepie spożywczym. Serio. Na Hlavni, jest kilka spożywczych prowadzonych przez Wietnamczyków i bez problemu kupisz tam palenie, o ile zadasz odpowiednie pytanie, oczywiście.
W lecie natomiast często chodziliśmy nad Olzę i po prostu joincik.
Kilka razy się zdarzyło, że podchodził patrol i widział co palimy, jednak jedyne co nam przekazywał to, to coby po sobie posprzątać puszki, czy butelki.
W zimie natomiast na
  • Odpowiedz