#czarnobyl Jaki był sensu podjeżdżania z dozymetrem pod sam reaktor w drugim odcinku żeby wykryć 15k Rentgenów? Przecież nawet gdyby zmierzyli promieniowanie tam gdzie rozmawiali z Fominem itd i wykryliby np. 100 Rentegnów to już by chyba świadczyło o tym że rdzeń jest odsłonięty.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Marek1991: I tak i nie.

To nie dozymetry mają rację tylko Partia towarzyszu!

Takie mniej-więcej było podejście. To że rdzeń jest odsłonięty to niektórzy pracownicy trąbili 5 minut od wybuchu, ale oczywiście nikt w to nie wierzył (nie chciał wierzyć w sumie).
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Po co w tym serialu #czarnobyl strzelali do tych psów? Żeby nie cierpiały konając z choroby i głodu czy co? I to zalewanie betonem ich zwłok, a wszystko dookoła napromieniowane tak samo, albo i bardziej..
#hbogo
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Pouty: Aby nie przenosili napromieniowania dalej. W rzeczywistości to robili nie tylko z psami, ale z innymi zwierzętami domowymi.
  • Odpowiedz
Ogólnie serialów nie oglądam i ostatnio obejrzałem parę lat jeden sezon #strangerthings na kolejny nie miałem ochoty. Ale te 5 odcinków czarnobyla to było coś zajebistego. Takich seriali brakuje. Ciągle robią jakieś sci-fi i inne bajeczki dla gimbazy. #czarnobyl
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

I #czarnobyl zakończony.. Nawet coś o Polakach wspomniano w ostatnim odcinku i to nie w złym świetle, bo jako ofiary wojny, więc nikt nie zarzuci że szkalujo. Jedyne co mnie dziwi, to to że legendarni płetwonurkowie żyją. Ktoś to potrafi wyjaśnić? Przecież brodzili w napromieniowanej wodzie.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@John_archer: Wcale nie stawiałbym tego jako pewnik, że ludziom z mostu nic się nie stało.
Pierwsza chmura dymu została przez wiatr poniesiona na zachód w kierunku do granicy z Polską. Główna oś prądu powietrza ominęła Prypeć od południowej strony o jakieś 1300 m od rogatek miasta. Miasto miała wtedy olbrzymiego farta, że nie przyjęło na siebie pierwszego uderzenia. To właśnie na drodze pierwszego przejścia pióropusza dymu znajduje się teraz połać tzw.
  • Odpowiedz
Jak to w końcu było panie Diatłow, jebło?

Wysoki sądzie. Moim zdaniem to nie ma tak, że jebło albo że nie jebło. Gdybym miał powiedzieć, kto tutaj zawinił najbardziej, powiedziałbym, że Akimov. Ekhm… Akimov, który wyciągnął wszystkie pręty kontrolne, kiedy byłem w toalecie, kiedy byłem srać.

I co ciekawe, to właśnie przypadkowe eksperymenty wpływają na nasz reaktor. Chodzi o to, że kiedy wyjmuje się pewne pręty kontrolne, nawet pozornie nie zakończone grafitem, bywa, że
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Może mi ktoś wyjaśnić o co właściwie chodziło z tym że przycisk "ratowania" nie działał jak należy? Już dwukrotnie wypowiadano się na temat jakichś "prętów" i za każdym razem nie dowiedziałem się o co chodzi. W finale mówiono, że wybuchł dlatego bo na początkach prętów coś tam było czego być nie powinno - i to tyle. Nie rozumiem nadal. Może ktoś to wyjaśnić jak małemu dziecku? O co chodziło z wadliwą procedurą
Bunch - Może mi ktoś wyjaśnić o co właściwie chodziło z tym że przycisk "ratowania" n...

źródło: comment_sT56nJgoylT166U0Mf2GnL1KcKPAxx4m.jpg

Pobierz
  • 39
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 23
@Bunch na końcach prętów jest grafit ktory przyspiesza reakcje. Dalsza część prętów jest z boru który to hamuje ale juz tego nie dalo sie zatrzymać. W ostatnim odcinku bedzoesz mieć wyjaśnione
  • Odpowiedz
@Bunch: W k-------m uproszczeniu pręty spowalniają przebieg reakcji, im bardziej są wsunięte tym bardziej ją spowalniają, jak wsadzisz wszystkie na maksa to zakończysz reakcję łańcuchową. Wykonane są ze specjalnego materiału który ma takie właściwości że dzięki niemu można regulować prędkość zachodzenia reakcji przez wyłapywanie neutronów. W wyniku tego co się o----------o w pewnym momencie wysunęli pręty w 100%, więc gdy sytuacja wymknęła się spod kontroli jeden z operatorów użył przycisku
  • Odpowiedz
Orientuje się ktoś może czy twórcy serialu planują wypuścić jakieś "behind scenes" a dokładniej coś o CGI? Bo niektóre sceny wyglądają tak realistycznie jakby rzeczywiście kręcili je w 86', albo jak pływali w tym basenie w Prypeci, sama Prypeć, ciekawi mnie skąd tak dobrze oddane lokalizacje.
#czarnobyl #cgi #behindscenes #filmmaking #moviemaking
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SuchyArbuz: https://teleshow.wp.pl/czarnobyl-rozmawiamy-z-rezyserem-hitu-hbo-to-serial-o-ludzkim-poswieceniu-6386886351922817a

"Zdjęcia powstawały w Ignalinie, siostrzanej elektrowni Czarnobyla. Tam również znajduje się reaktor RBMK z taką samą wadą, która doprowadziła do katastrofy. Byłem tam wielokrotnie i za każdym razem miałem wrażenie, że jestem w grobowcu Cthulhu (mroczne bóstwo z mitologii H.P. Lovecrafta – dop. JZ). Wielkie struktury z betonu bez okien, które są tak zimne, ale w dziwny sposób wydają się wrażliwe z powodu tego, co w sobie kryją.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 18
Obejrzałem w końcu ostatni odcinek.
Wspaniały to był serial, nie zapomnę go nigdy
#czarnobyl
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Został mi ostatni odcinek #czarnobyl. Nie wiem tylko, czy mój zachwyt to siła sugestii po przeczytaniu setek waszych pozytywnych wpisów czy faktycznie aż tak bardzo mi się spodobał.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach