Wszystko
Najnowsze
Archiwum

@cult_of_luna U mnie deathcore zaczął się gdy przypadkiem trafiłem na Violletta Villazz(znasz?)na myspace w 2005 lub 2006 roku. Kilka tygodni później już Despised Icon znałem. Wcześniej najmocniejsze czego słuchałem to Linkin Park xD

@Sergeant_Matt_Baker z polskich kojarzę już tylko Drown My Day. X zagranicznych mogę polecić shadow of intent i angelmaker.
@cult_of_luna Kurła małem kasete wtedy wydawało się fajne xD
- 0
- 12
#metal #progressivemetal #metalprogresywny #rockprogresywny trochę momentami
#cultowe (36/1000)
Opeth - Bleak z płyty Blackwater Park (2001)
Nie pałam sympatią do ich nowych wydawnictw, za to te z przełomu wieków są dla mnie baaaardzo jakościowe, chociaż to wciąż nie moje ulubione granie. O szczegółach się nie rozpisuję bo każdy zna :)
#cultowe (36/1000)
Opeth - Bleak z płyty Blackwater Park (2001)
Nie pałam sympatią do ich nowych wydawnictw, za to te z przełomu wieków są dla mnie baaaardzo jakościowe, chociaż to wciąż nie moje ulubione granie. O szczegółach się nie rozpisuję bo każdy zna :)

#metal #industrial
#cultowe (35/1000)
Rammstein - Stripped z singla o tej samej nazwie (1998) i lub tributu dla Depeszów For the Masses (1998).
Nie jestem pewny ale to była chyba moja pierwsza styczność z Rammstein. Pewnie nawet nie wiedziałem że na ogół śpiewają po niemiecku. Swoją drogą te bonusy śpiewane po angielsku do Engel i Du Hast są na maksa pokraczne ( ͡° ͜ʖ ͡°) a tu
#cultowe (35/1000)
Rammstein - Stripped z singla o tej samej nazwie (1998) i lub tributu dla Depeszów For the Masses (1998).
Nie jestem pewny ale to była chyba moja pierwsza styczność z Rammstein. Pewnie nawet nie wiedziałem że na ogół śpiewają po niemiecku. Swoją drogą te bonusy śpiewane po angielsku do Engel i Du Hast są na maksa pokraczne ( ͡° ͜ʖ ͡°) a tu

- 2
@cult_of_luna: Nietypowy początek. Rammstein z racji tego, że jest bardzo nagłośniony za sprawą prezentowanych treści pojawiał się u mnie we fragmentach, tu gdzieś coś zasłyszałem i włączyłem, tu ktoś coś puścił. No i kręciła się karuzela. Pomimo strasznej niechęci do języka i często też muzyki tworzonej przez niemych, Rammstein plasuje się u mnie bardzo wysoko. Świetne granie - jest to czego oczekuję od muzyki. Bardzo przyjemnie się biega przy niektórych
- 1
@cult_of_luna: A no widzisz. Ja koncerty bardzo lubię, ale często nie mam z kim się wybrać. Samemu może być dziwnie, ale chyba pora jednak zacząć korzystać.
#rock #rockprogresywny trochę elementów #metal na tej płycie
#cultowe (34/1000)
Porcupine Tree - Arriving Somewhere, but not Here z płyty Deadwing (2005)
Zawsze mam z nimi taki problem że jak już mnie urzeknie jakaś zwrotka to nagle refren z czapki słodko-cukierkowy. Albo odwrotnie, refren kozak, nie mogę się uwolnić przez pół dnia, za to zwrotki jakieś dziwne, z zupełnie paskudną linią wokalną :D
#cultowe (34/1000)
Porcupine Tree - Arriving Somewhere, but not Here z płyty Deadwing (2005)
Zawsze mam z nimi taki problem że jak już mnie urzeknie jakaś zwrotka to nagle refren z czapki słodko-cukierkowy. Albo odwrotnie, refren kozak, nie mogę się uwolnić przez pół dnia, za to zwrotki jakieś dziwne, z zupełnie paskudną linią wokalną :D

#metal #thrashmetal
#cultowe (33/1000)
Destruction - Bestial Invasion z płyty Infernal Overkill (1985)
Kolejne trasze pod tagiem i kolejny klasyk. Kiedyś był to mój ulubiony sub-gatunek metalu ( ͡°
#cultowe (33/1000)
Destruction - Bestial Invasion z płyty Infernal Overkill (1985)
Kolejne trasze pod tagiem i kolejny klasyk. Kiedyś był to mój ulubiony sub-gatunek metalu ( ͡°

@cult_of_luna: Total destruction \o
#metal #thrashmetal
#cultowe (32/1000)
Exodus - Piranha z płyty Bonded by Blood (1985)
Taki klasyk na dziś :)
#cultowe (32/1000)
Exodus - Piranha z płyty Bonded by Blood (1985)
Taki klasyk na dziś :)

@cult_of_luna: lata nie słuchałem
#metal #thrashmetal
#cultowe (31/1000)
Kreator - All the Same Blood z płyty Violent Revolution (2001)
Przez kilka lat po wyjściu tego albumu była to absolutna topka moich ulubionych płyt :)
#cultowe (31/1000)
Kreator - All the Same Blood z płyty Violent Revolution (2001)
Przez kilka lat po wyjściu tego albumu była to absolutna topka moich ulubionych płyt :)

@cult_of_luna: o, ta płyta mi się lata temu bardzo podobała, poruszająca delikatnie nawet była
- 0
@AbaddonLincoln: ja jeszcze bardziej wolę poprzednią - Masterpiece of Bitterness :) ale na razie dałem tę :)
#metal #blackmetal
#cultowe (29/1000)
Drudkh - Eternal Turn of the Wheel z płyty Forgotten Legends (2003)
No to po raz drugi Drudkh.
#cultowe (29/1000)
Drudkh - Eternal Turn of the Wheel z płyty Forgotten Legends (2003)
No to po raz drugi Drudkh.

- 13
#metal #progressivemetal trochę #djent
#cultowe (27/1000)
Textures - One Eye for a Thousand z płyty Silhouettes (2008)
Takie tam holenderskie wykopalisko z czasów kiedy starałem się jeszcze nadążać za "nowymi trendami" w metalu ( ͡° ͜
#cultowe (27/1000)
Textures - One Eye for a Thousand z płyty Silhouettes (2008)
Takie tam holenderskie wykopalisko z czasów kiedy starałem się jeszcze nadążać za "nowymi trendami" w metalu ( ͡° ͜

@cult_of_luna: Devin ma potężny talent wokalny, zresztą nie tylko, bo kompozytorem też jest niezwykle nieszablonowym. Kiedyś znalazłem jakiś materiał na YT, który właśnie pokazywał na podstawie wycinków z całej twórczości Pana Townsenda jak ogromną skalą wokalną ów Pan operuje. Sam fakt tego jak potrafi screamować na koncertach zasługuje na ogromną aprobatę - niewielu jest wokalistów o takiej mocy.
@cult_of_luna: A ja się właśnie zastanawiałem czy chodzi Ci o Textures czy o Devina. Dobra, nie było tematu - mea culpa. xD
#rock #polskamuzyka
#cultowe (26/1000)
Luxtorpeda - Gdzie Ty Jesteś? z płyty Robaki (2012), czyli "remake" numeru od 52 Dębiec.
Luxtorpeda ma rzeszę hejterów i rzeszę miłośników, ja byłbym trochę bliżej tych pierwszych, chociaż trzeba przyznać że niektóre riffy w stylu pustynnego QotSA są całkiem ciekawe. A ten numer oczywiście jest inny niż wszystkie i pewnie dlatego wbił mi się w głowę. Poza tym instrumentalnie przypomina mi jakieś grunge w
#cultowe (26/1000)
Luxtorpeda - Gdzie Ty Jesteś? z płyty Robaki (2012), czyli "remake" numeru od 52 Dębiec.
Luxtorpeda ma rzeszę hejterów i rzeszę miłośników, ja byłbym trochę bliżej tych pierwszych, chociaż trzeba przyznać że niektóre riffy w stylu pustynnego QotSA są całkiem ciekawe. A ten numer oczywiście jest inny niż wszystkie i pewnie dlatego wbił mi się w głowę. Poza tym instrumentalnie przypomina mi jakieś grunge w

- 1
Jakoś zwykłem słuchać tych bardziej rozpoznawalnych numerów, ze względu na łatwość ich odbioru.
@t1daxey: ja stety/niestety uznaję tylko słuchanie płyt w całości, więc jeden numer czy 3 nie uratuje mi odbioru płyty. Tak czy siak też ciężko mi ich docenić w sensie muzycznym/artystycznym, no ale trzeba docenić że jakiś tam sukces odnieśli i przez to że nazwiska są rozpoznawalne to szum był. A co więcej sporo ludzi słucha tego ponad
- 1
@cult_of_luna: Owszem, jeśli oceniam to przesłuchuję cały materiał. Ale wyciągam perełki, które potem wlatują na ponowny odsłuch z czystej przyjemności. Akurat Luxi mieli na tyle dobrze, że taki Litza zebrał doświadczenia, a przede wszystkim znajomości w poprzednich udziałach (nie mówię o dzieciach) ;) To niesamowity boost, jak znane nazwiska tworzą coś nowego. No chyba, że jest się kimś Ważnym z Kultu i tworzy się grupę Darmozjadów :D Nie zawsze to
#metal #doommetal #deathmetal (na tej płycie są jeszcze deathowe elementy)
#cultowe (25/1000)
My Dying Bride - Sear Me z płyty As the Flower Withers (1992)
Kiedyś słuchałem ich dużo (może nawet za dużo :)). Z perspektywy czasu stwierdzam jednak że nie jestem wielkim miłośnikiem MDB. Do kilku numerów mam jednak sentyment, głównie z uwagi na to że były idealne do klepania jako początkujący adept gitary - bo
#cultowe (25/1000)
My Dying Bride - Sear Me z płyty As the Flower Withers (1992)
Kiedyś słuchałem ich dużo (może nawet za dużo :)). Z perspektywy czasu stwierdzam jednak że nie jestem wielkim miłośnikiem MDB. Do kilku numerów mam jednak sentyment, głównie z uwagi na to że były idealne do klepania jako początkujący adept gitary - bo

@cult_of_luna: w pytę były te elementy.

- 11
#metal #deathmetal
#cultowe (24/1000)
Morbid Angel - Immortal Rites z płyty Altars of Madness (1989)
Klasyczny cios z ich debiutu (chociaż Blessed are the Sick lubię bardziej - przyjdzie jeszcze czas na postowanie rzeczy z drugiej płyty :)). IMO to jeden z najważniejszych krążków wczesnego deathmetalu dekady lat 80s - pewnie obok drugiej płyty Carcass, Leprosy Deathu, Slowly we Rot Obituary czy World Downfall Terrorizera.
#cultowe (24/1000)
Morbid Angel - Immortal Rites z płyty Altars of Madness (1989)
Klasyczny cios z ich debiutu (chociaż Blessed are the Sick lubię bardziej - przyjdzie jeszcze czas na postowanie rzeczy z drugiej płyty :)). IMO to jeden z najważniejszych krążków wczesnego deathmetalu dekady lat 80s - pewnie obok drugiej płyty Carcass, Leprosy Deathu, Slowly we Rot Obituary czy World Downfall Terrorizera.

#muzyka #rock #rockprogresywny #polskamuzyka
#cultowe (23/1000)
After... - Wonderful Mistake z płyty Endless Lunatic (2005)
Wpis sentymentalny i po "znajomości", bo zespół pochodzi z Włocławka, w którym spędziłem jakąś tam część swojego życia.
#cultowe (23/1000)
After... - Wonderful Mistake z płyty Endless Lunatic (2005)
Wpis sentymentalny i po "znajomości", bo zespół pochodzi z Włocławka, w którym spędziłem jakąś tam część swojego życia.

- 0
@chwed: to już wrzucającego na YT trzeba winić, porównywałem z mp3ką no i nagrane na pewno było lepiej.
- 1
Rock progresywny z naszego kraju kojarzy się z wyjącymi babeczkami
@cult_of_luna: zerknij na Joseph Magazine, na spotify cała płytka jest
#metal #blackmetal #progressivemetal
#cultowe (22/1000)
Enslaved - As Fire Swept Clean the Earth z płyty Below the Lights (2003)
Ani to do końca black metal, ani metal progresywny. Za to całkiem ciekawe połączenie. Jeśli nie unikatowe, to przynajmniej dość niszowe :) Całą płytę lubię, trzyma poziom od początku do końca :)
#cultowe (22/1000)
Enslaved - As Fire Swept Clean the Earth z płyty Below the Lights (2003)
Ani to do końca black metal, ani metal progresywny. Za to całkiem ciekawe połączenie. Jeśli nie unikatowe, to przynajmniej dość niszowe :) Całą płytę lubię, trzyma poziom od początku do końca :)

#rock #alternativerock #grunge #indierock i trochę #noiserock
#cultowe (21/1000)
Dinosaur Jr. - Yeah We Know z płyty Bug (1988)
Normalnie muzyczne czelendże polegają na tym że jest sobie jakiś punkt zaczepienia, a ja mam zapostować piosenkę która mi się skojarzyła. U mnie jest odwrotnie - mam piosenkę i wymyślam z czym mi się kojarzy. No więc ta kojarzy mi się z tym
#cultowe (21/1000)
Dinosaur Jr. - Yeah We Know z płyty Bug (1988)
Normalnie muzyczne czelendże polegają na tym że jest sobie jakiś punkt zaczepienia, a ja mam zapostować piosenkę która mi się skojarzyła. U mnie jest odwrotnie - mam piosenkę i wymyślam z czym mi się kojarzy. No więc ta kojarzy mi się z tym

- 1
@AbaddonLincoln: o, to się nie spodziewałem :D
@cult_of_luna: dalej całkiem fajnie hałasują, robiąc przy tym mega chwytliwe piosenki przez duże P :) Do tego basista i wokalista, przy okazji nierobienia Dinozałra, fajne folkowo-sonwriterskie plumkania solowe robią.














#cultowe (40/1000)
Inkwizycja - Stwórcy z płyty Stare Fotografie (2002) - tzn. stąd znam, ale na pierwszym polskim wydawnictwie DYI pt. Na Własne Podobieństwo (1991) też było :)
Bardzo lubię tę płytę, jest jeden z tych punkowych albumów do którego wracam regularnie. Choć ten punk nie jest typowy, poetyckie teksty Dariusza "Experta" Eckerta i dość nieszablonowe (jak na punk) podejście do