#metal #rock #sludge #noiserock #posthardcore
#cultowe (1696/1000)
Chat Pile - Masc z płyty pt. Cool World (2024)
Ich pojawienie się było sporym wydarzeniem, narobili hałasu. Lepiej siedział mi jednak debiut, ale i drugą płytę lubię. Zdecydowanie więcej tu różnych dźwięków, eksperymentów, niespodziewanych brzmień (np. coś jakby industrialnych), no jest szerzej. Niezmiennie jednak wyróżnikiem jest ta senna/zblazowana maniera większości niekrzyczanych wokali :)
#cultowe (1696/1000)
Chat Pile - Masc z płyty pt. Cool World (2024)
Ich pojawienie się było sporym wydarzeniem, narobili hałasu. Lepiej siedział mi jednak debiut, ale i drugą płytę lubię. Zdecydowanie więcej tu różnych dźwięków, eksperymentów, niespodziewanych brzmień (np. coś jakby industrialnych), no jest szerzej. Niezmiennie jednak wyróżnikiem jest ta senna/zblazowana maniera większości niekrzyczanych wokali :)





























#cultowe (1697/1000)
The Gathering - In Motion #1 z płyty pt. Mandylion (1995)
Jeśli już, to zawsze jakoś tak bliżej mi było do polskiej sceny gotyckiej, a przynajmniej tej części zdominowanej przez babeczki. The Gathering i panna Anneke są wyjątkiem potwierdzającym regułę. Ponieważ najulubieńsze Nighttime Birds już było pod tagiem (kto wie, może jeszcze będzie), to dziś Mandylion
Zapodam coś z cyklu "Przeżyjmy to jeszcze raz" ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Mortadelajestkluczem: btw, okropna jest ta płyta, dla mnie jedna z gorszych ever w historii metalu XD
@Mortadelajestkluczem: a to jakby inny zespół, podobne schematy co Anathema czy Katatonia przed przepoczwarzeniem (w sensie drogi zespołów, niekoniecznie 1:1 stylu)