Kojarzycie flegmatyczną i niepokojącą zjawę Ramzesa z kreskówki "Chojrak – tchórzliwy pies"? Ponoć wielu ludziom zapadła w pamięć. Niby niezbyt żywiołowa a jednak było widać że niesie jakieś niepojęte zagrożenie. Może wyjaśnieniem jest fakt że wyszła spod pędzla specjalisty od budowania atmosfery niepokoju? H. R. Giger nazwał swoją organiczną kreaturę "dymną bestią", animowany Ramzes też otaczał się dość gęstą mgłą...

#creepy #chojrak #spiseg
AdireQ - Kojarzycie flegmatyczną i niepokojącą zjawę Ramzesa z kreskówki "Chojrak – t...

źródło: comment_AxuBaRcMEvaxNBbCtB2LY3NIeuw1CGku.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@UndaMarina: Akurat transformacja Juliette była tandetna, porównywalna ze sceną reanimacji z pierwszego filmu. Taki pokracznie biegający pacman z mackami zamiast języka. Co innego scena absorpcji przez dotknięcie skóry twarzy. To jest dopiero niepokojące. Wyobraź sobie te mikroskopijne igiełki nakłuwające komórki skóry i wstrzykujące do nich zjadliwy enzym. Brrr...

Oglądałaś może Wirus z 1999? W podobnym klimacie a do tego mają tam swój własny ul.
  • Odpowiedz
#malowaniew30dni Dzień 30

No. Czas zatytułować ostatni obraz. Niech będzie "Ygil".
Jakbym miał więcej czasu, to cały pokryłbym nachodzącymi na siebie rurami i innymi detalami. Byłoby całkiem satysfakcjonująco. Jak zwykle sprawdza się budownicza zasada, że na wszystko potrzeba 2x więcej pieniędzy i czasu, niż się planowało... A tutaj detal: http://i.imgur.com/fg7tN03.jpg

Ogólne wrażenia po wszystkim, poradnik wstępny i zstępny, wraz z bonusowymi przemyśleniami na temat sprzedaży obrazów (przez cały miesiąc obserwowałem allegro) -
Goryptic - #malowaniew30dni Dzień 30

No. Czas zatytułować ostatni obraz. Niech będ...

źródło: comment_DLLnMnNASMiSr9yMW5bslmvNeM03D0g8.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wykopowi lekarze, mam problem.
Od jakiegoś miesiąca, nie wiem dlaczego, zacząłem sypiać na plecach z rękoma pod głową.
Już kilka razy zdarzyło mi się, że budzę się z dosłownie obumarłą ręką. Za pierwszym razem była to fajna ciekawostka. Nawet pisałem o tym na mikro. Kilka kolejnych razy to lekkie przygniecenia, ale dzisiaj w nocy to już masakra. Obudziłem się w nocy i nawet usiadłem na łóżku, a ręka została zwisająca za głową. Przerzuciłem
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
Promieniowy lub pośrodkowy. Generalnie nic Ci się od tego nie stanie o ile nie będzie to działo się codziennie. A co do porady to może spróbuj zasypiać trzymając jakąś poduszkę wv rękach na brzuchu lub przytulając ją, nie mam co Ci poradzić, bo to nie problem medyczny, a raczej behawioralny :)
  • Odpowiedz
@Krolowa_MLWP: Może jakaś starsza kobieta bez większego obejścia z komputerami założyła niegdyś konto aby kontrolować poczynania swojej córki na tym wątpliwej jakości portalu ze śmiesznymi obrazkami. Teraz po pięciu latach, widząc w lokalnej telewizji kampanie społeczną zachęcającą do internetowego głosowania postanowiła udzielić się publicznie i złożyła swój głos na ulubionego radnego ( ͡º ͜ʖ͡º)?
  • Odpowiedz
#malowaniew30dni Dzień 27

Dopiero teraz poczułem, jak ważne jest to "nie bać się, po prostu malować", powtarzane w praktycznie każdym poradniku dla początkujących malarzy. Jak coś mi "się uda" ładnie pociągnąć pędzlem, to zaraz się boję zrobić kolejne maźnięcie, bo a nuż zepsuję. A to przecież nie o to chodzi, żeby mi "się udawało", tylko żebym mógł zawsze zrobić poprawnie to, co chcę. Jeśli "się udało", to przecież prawie tak, jakbym
Goryptic - #malowaniew30dni Dzień 27

Dopiero teraz poczułem, jak ważne jest to "ni...

źródło: comment_yluKurPlnNJOWwBJIvKmbWYk7AlLCpkw.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach