#creepystory #creepy #reptilianie #okultyzm

Przed wami kolejna (3) część historii ze spotkań z Reptilianinami.
Tym razem będzie bardziej emocjonująco niż w poprzednich częściach. Na końcu coś ciekawego w klimacie.

Przed lekturą sugeruję zapoznać się ze wstępem części pierwszej.
część 1
część 2

Fascynujący przypadek Clarita Villanueva, Maj 1951r.

Był parny majowy wieczór 1951 roku. Patrole policyjne Manili spodziewały się kłopotów. W powietrzu unosił się zapach podobny do tego jaki unosi się tuż
#creepystory #creepy #reptilianie #okultyzm

Kolejna historia ze spotkania tzw. Reptilianina. Pierwsza część tutaj. Przed lekturą sugeruję zapoznać się ze wstępem części pierwszej.

Wysoka postać wznosiła się nade mną, jego oblicze było przerażające. Jego oczy były wąskie i nachylone ku górze, nadając mu prawdziwie szatański wygląd który był zimny, okrutny i bezlitosny. Generował wokół siebie aurę ciemności, która właściwie nie wynikała z braku światła lecz czegoś namacalnego. To była namacalna gęsta ciemność.
#creepystory #creepy #reptilianie #okultyzm

Nudzi mi się i postanowiłem że przetłumaczę wam kilka opowieści różnych ludzi ze strony reptilianagenda.com o spotkaniach tzw. Reptilianinów. Stronę tworzy jeden z czołowych propagatorów tematyki o Reptilianinach - Alex Coolier.
Ja osobiście traktuję to jako ciekawe opowiastki i podchodzę do tego z dystansem aczkolwiek na tej stronie historie są przedstawione jako autentyczne i wiarygodne.

Na początek jedna historia. Uprzedzam że historia nie jest wyjątkowo straszna i spektakularna.
18+ nsfw

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

@Hamouma: znowu amatorzy pchają się do gry, the poughkeepsie tapes :)
film dosyć interesujący ze względu na właśnie takie treści jak ta pokazana wyżej.
  • Odpowiedz
#creepy #grzyby
Spotkała mnie dzisiaj mega dziwna sytuacja. Rzecz miała miejsce w trakcie pracy, a dokładnie w podróży służbowej między Pabianicami a Bełchatowem. Jadąc przez las i widząc stojące przy drodze auta poczułem chęć poszukiwania grzybów. I ja chciałem coś zabrać ze sobą. Wjechałem w pierwszą lepszą leśną dróżkę, max 50 metrów w głąb od drogi wojewódzkiej. Już miałem parkować kiedy to nagle zobaczyłem gdzie jestem. W tym miejscu nie było grzybiarzy,
@kmarciniak: To rzeczywiście musiało być surrealistyczne: idziesz do lasu na grzyby, a trafiasz na zwalisko płyt nagrobnych. Ale to nie jest nic nowego, podobnie za komuny obchodzono się z nagrobkami poniemieckimi czy żydowskimi; na Kresach w ten sposób likwidowano cmentarze katolickie.
Sam zwyczaj likwidowania grobów za które nie uiszczono opłaty jest okropny, powinno się przynajmniej umieszczać te tablice nagrobne w jednym miejscu tworząc z nich lapidarium.
  • Odpowiedz
Jak myślicie? Te nagrania z klaunami to fejki? Jak dla mnie to niektóre z nich są prawdziwe i jacyś debile serio straszą ludzi. Według mnie tylko straszą bo co najwyżej mogą pobić albo coś bo zabić? eee... nie sądzę. Albo te klauny są teraz modne albo jakaś chora sekta przebiera się za klauny i chodzi po mieście.
#gownowpis #creepy
G.....k - Jak myślicie? Te nagrania z klaunami to fejki? Jak dla mnie to niektóre z n...
@Gruby_Mirek: o Gruby Miruś. Spieszę z wyjaśnieniami! Na początku ludzie przebierali się za klany i niby straszyli ludzi. Była to promocja remake'u "It". Potem idioci i psychopaci to podlapali i zaczęli straszyć ludzi. Są ofiary śmiertelne.
  • Odpowiedz
@Dusza_Jest_Chaosem: o kurde ale się cieszę, że jescze komuś się podoba. Weź ten moment kiedy wchodzi ten refren a na klipie ta barykada policyjna zaczyna się załamywać. #!$%@?. No ja też nie słyszałem. Szukałem wiesz na youtubie materiałów o "misanthropic division" i znalazłem ten kawałek.
  • Odpowiedz
Creepy-pasta / Shitpost / Showerthoughts typu "a co jeśli?".

Wyczytałem to lata temu. Teraz mi się przypomniało dzięki pewnemu shitpostowi z nocnej. Piszę ze (słabej) pamięci, tłumacząc na polski, więc będzie sporo inwencji twórczej.

* * *

Umarł człowiek. Trafił do czyśćca. Nie -- do małej poczekalni. Gdy otworzył oczy, jakiś bóg już na niego czekał. Powiedział człowiekowi, żeby się nie martwił i że wkrótce nastąpi reinkarnacja. Pochwalił go, że ostatnio
@Nawo:
Na 90% wyczytałem to właśnie na Reddicie. Było uśpione w mojej pamięci przez ładnych parę lat i postanowiło się uzewnętrznić dopiero na nocnej :D

Tbh to ta (nie)pasta mimo wszystko wywołuje jakieś przemyślenia związane z moralnością. Pozwala spojrzeć z nieco innej perspektywy na zasady "nie rób drugiemu co tobie niemiłe" czy "traktuj bliźniego jak siebie samego"...
  • Odpowiedz