Trochę wkurzająca sprawa, nigdy nie uciekałem przed szczepieniami na grypę czy innymi takimi i wszystko zawsze było ok.
Jakieś dwa lata "dobrowolnie" zostałem zmuszony, żeby się zaszczepić (bo inaczej na granicach problem). Padło na fajzera czy jak to tam. Od tamtej pory mimo upływu czasu, dokładnie w tym miejscu i mnie i różową pobolewa ręka. Coś, jakby ktoś walnął pięścią w ramię. Szczególnie przy zmianach




























#covid #covid19 #koronawirus #szczepienia #bekazcovidian #zamordyzm
źródło: comment_16692946625hAoVQRhzVgPath4ooHSnu.jpg
Pobierz