Przez telefon została zaproszona na jakieś spotkanie, gdzie mieli niby dawać pulsoksymetry, a wróciła z multocookerem i ozonatorem (pic rel). Nie chciała się przyznać ile za to zapłaciła, ale od dziadka wiem, że koło 2000 zł i to na raty.
Oczywiście pulsokaymetr dostała za darmo, nawet dla dziadka drugi XD
#oswiadczenie #oswiadczeniezdupy #naciagacze #marketing #koronawirus






























pewnie nie przeczytała i jutro ci odpisze „Hey co tam”
@sg553: 27 to ona miała w XX wieku.