#anonimowemirkowyznania
Mirki doradźcie, mam propozycję wyjazdu do pracy fizycznej do Austrii, około 2k euro na rękę, praca po 8-10h dziennie, bez języka i do przyuczenia. Mieszkam na zadupiu bez perspektyw i myślę ze to dobra okazja żeby się tam zaczepić, poznać język, ludzi i może w przyszłości szukać czegoś lepszego ale w sumie szkoda mi zostawiać tutaj rodziny i kilku dobrych znajomych bo wiem że jak już wyjadę to będę
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Do jutra mam złożyć deklaracje przystąpienia do matury, nie mam pojęcia jaki przedmiot rozszerzony wybrać.
4Tech Informatyk here.

Więc jestem dość przeciętny z matmy, z angielskiego i z informatyki. Głównie przez zły program nauczania ( ͡° ͜ʖ ͡°).

Chociaż wiem ze rozszerzenie nie musi byc zdane tylko przystąpic trzeba to chciałbym cos takiego aby nie było wstydu że profil informatyczny a zdaje
yaskier_ - Do jutra mam złożyć deklaracje przystąpienia do matury, nie mam pojęcia ja...

źródło: comment_fQV6cdpDpwLsHl4rmN0rgrAYFxZuQZ7z.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@yaskier_: Dziwne, ze wszystkie twoje braki wiedzy sa spowodowane słabym nauczaniem i złymi nauczycielkami ( ͡° ͜ʖ ͡°) Polecam zdawać informatykę, na studia sie liczy, a nauczyć sie informatyki można w domu w miesiąc i piszesz na 70% spokojnie.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mam taki dziwny problem. Mianowicie, gdy jestem poza domem, robię cokolwiek i nagle sobie myślę "muszę sprawdzić w internetach co jedzą żółwie". Oczywiście nie myślę o tym co jedzą żółwie, tylko chodzi mi o to, żeby pokazać jak mało istotna jest ta myśl. Stwierdzam, że sprawdzę to co miałem sprawdzić w domu, lub jak będę mieć chwilę wolnego czasu. I cholera zapominam co miałem sprawdzić i jak już dosiądę
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@robson98: Jako historyk, powiem Ci, żebyś sobie odpuścił studia historyczne. Kokosów z tego nie będziesz miał, a zawsze możesz przecież mieć hobby związane z historią, które będzie Ci dawało przyjemność
  • Odpowiedz
Mirki, zgubiłem dowód, prawo jazdy, kartę bankomatową. Dokumenty zastrzegłem w banku. Czekałem 3 dni z nadzieją, że może ktoś odeśle. Bo prawko było bezterminowe. Niestety. Jak wygląda wyrobienie duplikatów? Najbardziej zależy mi na jakimś dokumencie bym mógł prowadzić auto do wydania prawka. Da radę to zrobić bez dowodu? Jak wyrobić w dodatku dowód jak wymaga kolejnego dokumentu że zdjęciem. Jedyny jaki miałem to nieaktualna legitymacja studencka, która też była w portfelu. Co
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki co robić, dzwonili do mnie spod #warszawa z ofertą pracy. Mam do nich prawie 250km, oczywiście przez telefon 0 informacji poza nazwą firmy a raczej sklepu internetowego. Praca ściśle w zawodzie z wymaganym doświadczeniem. Jechać i ryzykować gdzie bieda motzno i na paliwo nie ma? Czy czekać np aż się z Łodzi odezwą gdzie mam 2x bliżej?

#corobic #pytanie #praca
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sz_ul: @ArekJ: @Pan_Bober: dzwoniłem powiedziałem co i jak, babka w sumie sama niewiele wie mówiła że spróbuje podpytać szefową i oddzwoni ale średnio jej wierze. No ale obym się mylił i faktycznie czegoś dowiedział.
  • Odpowiedz
Cześć mirki,
popełniłem ostatnio okrutny błąd i teraz już po prostu nie wiem co teraz z tym zrobić.

Otóż pojechałem ostatnio kupić samochód dobre 200km od miejsca zamieszkania. Po oględzinach i jeździe próbnej okazało się, że faktycznie nic nie stuka, więc zdecydowałem się kupić auto. Musiałem podjechać do bankomatu, więc zaproponowałem aktualnemu właścicielowi, żeby chwilę na mnie poczekał. On powiedział, że nie ma problemu i żebym tylko dał mu na chwilę dowód to
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Eton: I tak miałby te dane z umowy. Tak czy siak musiałby mieć znajomego w "chwilówce" żeby zaciągnąć coś na ciebie, więc jak masz być w dupie to i tak będziesz( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Mireczki i Mirabelki, dzisiaj jechałam samochodem i zastanawiałam się jaki trzeci przedmiot sobie rozszerzyć, cały czas mnie to nurtuje, rozejrzałam się dookoła i nagle jest! przede mną jedzie samochód, patrzę na rejestracje i jest to..

niki69194 - Mireczki i Mirabelki, dzisiaj jechałam samochodem i zastanawiałam się jak...

źródło: comment_jIQqEmJq4nqOzsL4mInVj5dZg2mbUeF4.jpg

Pobierz

Uznać to za znak od losu?

  • Tak 24.3% (49)
  • Nie 10.4% (21)
  • Walnij się w głupi czajnik 65.3% (132)

Oddanych głosów: 202

  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mirki, jestem w nieciekawej sytuacji.

Wynajmujemy mieszkanie na bardzo dobrych warunkach. 2 pokoje się zwolniły na okres wakacji, więc na 3 miesiące wynajęliśmy pokój jednej dziewczynie która przyprowadziła "przyjaciela" (nazwijmy go Andrzej) chętnego na wynajem drugiego pokoju. Wszystko spoko, dogadujemy się bez problemów, para przyjaciół zamieszkała razem w jednym pokoju, ale myśleliśmy, że są ze sobą ale z jakichś względów nie powiedzieli o tym.
Dziewczyna która pierwsza wynajęła pokój (nazwijmy ją
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#ankieta #pytanie #corobic
Mireczki, kupiłem poprzez Allegro za grosze (13 zł) aparat. Towar odebrałem osobiście i też zapłaciłem za niego. Gdy wróciłem do domu i próbowałem go użyć, zauważyłem że jest niesprawny. Co teraz robić? Dzwonić do gościa i powiedzieć, że aparat jest zepsuty i chciałbym go zwrócić czy olać sprawę i szukać dalej?

Szto diełać?

  • Dzwoń do gościa i poproś o zwrócenie aparatu i hajs 76.9% (20)
  • Olej sprawę 23.1% (6)

Oddanych głosów: 26

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach