Przypomnialo mi sie jak z 15 lat temu z kolega na mistrzostwach polski w #lekkoatletyka krzyczelismy do siebie jakies glupoty na parkingu.
- zamknąć sie tam - krzyknął ktos z oddali
- ze co? - odkrzyknalem i wyszedłem zza autobusu zobaczyc kto sie czepia.
Dwa autobusy dalej stali goscie z polskiej kadry miotaczy (wiecie młot, kula itp. i wszyscy w wymiarach mocno przewyzszajacych moje).
Jako, ze bylem mniejszy, ale za
- zamknąć sie tam - krzyknął ktos z oddali
- ze co? - odkrzyknalem i wyszedłem zza autobusu zobaczyc kto sie czepia.
Dwa autobusy dalej stali goscie z polskiej kadry miotaczy (wiecie młot, kula itp. i wszyscy w wymiarach mocno przewyzszajacych moje).
Jako, ze bylem mniejszy, ale za






















@ayyy_lmao: