@anoysath:
Widzę, że jesteś dumny z swojego syna. Ale może wyjaścisz z czego?
Z tego, że potrafi wyrecytować definicje granicy wg. Cauchyego?
Przerost formy nad treścią. Ale przed matkami będziesz szpanował jakiego
to ty (specjalnie z małej litery) masz dzieciaka.
Może byś lepiej nauczył go rachunku całkowego?
  • Odpowiedz
O nie mogę, słuchajcie akcji. Mój niebieski olewajac #zakazhandlu jak gdyby nigdy nic poszedł do sklepu. Oczywiście osiedlowe zamknięte i już pożegnałam się z jajecznica na śniadanie. Ale spotkał kolegę, który dał mu jajka i zaraz wjedzie pyszne śniadanko. Dobrze, że go policja nie zatrzymała ( ͡º ͜ʖ͡º)
#coolstory
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Niezłym trzeba być desperatem, żeby dawać lajki wszystkim kobietom na tinderze...


@To_ja_moze_pozamiatam: niezlym desperatem trzeba byc by ogarniac jakiesgos losowego typa do piatego pokolenia wstecz i opisywac to na portalu ze smiesznymi obrazkami, zajmij sie lepiej swoim wspanialymwygranym zyciem i czystymi koszulkami
  • Odpowiedz
  • 56
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jakiś czas temu zamówiłem sobie #oneplus na #allegro.

Minęło już trochę czasu od zamówienia ale paczki nadal nie było, zdecydowałem się napisać do suportu.
W odpowiedzi usłyszałem, że jest jakiś problem i że ogólnie pani nie wiedziała za bardzo co się dzieje, ale obiecała informować na bieżąco.

Następnego dnia napisał do mnie pan Sławek (właściciel firmy), że bardzo przeprasza ale trafił się kurier, który ukradł
jamaiwr - Jakiś czas temu zamówiłem sobie #oneplus na #allegro. 

Minęło już trochę...

źródło: comment_x9ABPznM9cARprOI7yPdQmZkLVGyw2sP.jpg

Pobierz
  • 71
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kiedyś, jeszcze w licbazie, byłem takim nicponiem-zawadiaką.

Olewałem sprawdziany i inne takie, bo twierdziłem, że liceum jest dla matury, a nie dla ocen. Często też wagarowałem i nabiłem każdego roku średnio kilkaset godzin nieobecności. Co ciekawe, było to jedno z lepszych liceów w województwie, które lubiło się chwalić, że na poziomie wojewódzkim zawsze jest na podium, jeśli chodzi o wyniki matur. Jednak mniejsza o to.

Pewnego dnia, wychowawca aby mnie upokorzyć, postanowił
L.....i - Kiedyś, jeszcze w licbazie, byłem takim nicponiem-zawadiaką. 

Olewałem s...

źródło: comment_1sc68mbwsYmm3gqiTwbgRKTLDEVlIeTS.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Byłem wczoraj w kiblu w galerii oczywiście wchodzę a tam śmierdzi kibel osrany myśle co za świnie.. wychodzę myje kulturalnie ręce patrzę a tam kobieta xD pomyliłem z damskim xD na własne oczy przekonałem się ze #rozowepaski robią sajgon w toaletach xD #coolstory
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#logikarozowychpaskow

Spotykałem się z jedną laską przez jakiś miesiąc. Ogólnie gadka była raczej o fwb, bo ona po rozstaniu, a mi taki układ najzwyczajniej na świecie pasuje. No, ale powiedzmy, że coś tam zaczęło delikatnie iskrzyć i w sumie zaczęliśmy tak na poważniej rozmawiać, ale wciąż bez jakichś zobowiązań.

Ostatnie kilka dni z------y byłem robotą do tego ona pojechała na weekend do rodziców, więc ostatnio widzieliśmy się w czwartek, a
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ignacy_Patzer: Jeśli Ci zależało trzeba było bardziej bajerować, a raczej kłamać. Niestety tak wygląda dzisiejszy świat, w każdej pracy jest podobnie. W życiu zawodowym niestety nie można być w 100% sobą. Dla niektórych jest to pryszcz, dla innych udawanie kogoś innego to horror. Ja udawałam rok, po roku sobie odpuściłam pracę ze względu na toksycznego współpracownika. Tylko zdrowie traciłam, a kasa była taka sobie.
  • Odpowiedz
@Ignacy_Patzer: Ja bym się odwoływał na Twoim miejscu. Jeden Cię udupił, inny Cię przepuści. Często przepuszczają "na złość" tym którzy udupili więc spróbować nigdy nie zaszkodzi. Jak jeszcze byłem na przygotowawczej to miałem tam gościa, który się nie odzywał. W ogóle. Nie licząc "rozmów" z kadrą a konkretniej to meldowania i odpowiadania na ich pytania z nikim innym nie gadał. I jakoś służbę pełnił i to nikomu nie przeszkadzało. Myślisz
  • Odpowiedz