@vundo: Zależy od choroby, nie napisałeś czego to dotyczy.

W absolutnej większości wypadków dany lek by pomógł, jeśli nie to idzie sie jeszcze raz i wtedy dostaniesz szereg badań i ewentualne skierowanie do specjalisty jeśli potrzebne.
  • Odpowiedz
1. Rok 2035
2. Korea Północna jest w posiadaniu rakiety z głowicą nuklearną o zasięgu 40 000 km.
3. 'Generale Ping Pong, cel nowy jork'
4. czerwonyguzik.gif
5. Umierający z niedożywienia naukowiec źle podłączył klona ardiuno.
6. Rakieta leci w drugą stronę.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kochani, dla ocieplenia wizerunku #frytusiacontent chciałabym Wam opowiedzieć historyjkę z wczoraj. Czyli o urokach pracowania z maluchami - ale takich prawdziwych urokach, nie takich, o jakich się mówi, używając tego określenia :)

Podwórko przedszkolne, zderzenie czołowe z udziałem samochodu, o który dodatkowo potknęły się dwie trzylatki. No to biegnę. Szybkie oględziny - ofiar w rozbitych kolanach brak, ale komu by to przeszkadzało w podniesieniu ryku i płaczu na całe osiedle, bo
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 42
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kiedyś na imprezie odezwałam się do chłopaka:

[ja] co porabiasz w wolnych chwilach?
[on] Hapuje
[ja] Jak to hapujesz?
[on] no nohmalnie
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kiedyś pracowałem w gównianym Call Center, sprzedawaliśmy akurat jakieś kremy do zmęczonych nóg. Dzwonie, odbiera jakiś stary Pan:

-Dzień dobry... (krótka formułka na temat niesamowitych właściwości tego kremu po którym nogi stają się lekkie jak piórka i ustępują wszystkie bóle)
-Wie Pan co, ciekawe Pan opowiada, ale jest jeden problem
-Jaki?
-Mam amputowane obie nogi
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Napiszę Wam pewne #truestory. Co prawda nie moje, ale zasłyszane od kumpla wczoraj. Wierzę mu na 100%, że legitne.

Otóż kolega podróżował sobie ostatnio ze swoją różową i z zaprzyjaźnioną parką po mazurach. Jeździli sobie w różne miejsca, spali pod namiotami, palili ogniska itp.
Pewnego wieczoru stanęli sobie nad jeziorem w jakichś krzakach na odludziu, rozbili namioty i chłopcy poszli po drewno do lasu. Wracając widzą, że jedna z różowych rozmawia
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@effzet: tym księdzem był słynny ks. Jakub Trapczak, który dał koledze płytę z dissem na szatana i razem z zakonnicami zaśpiewali wam live w podzięce
msichal - @effzet: tym księdzem był słynny ks. Jakub Trapczak, który dał koledze płyt...
  • Odpowiedz